Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Rosyjski dron w kraju NATO. Uderzył w blok, są ranni
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 29.05.2026 07:36

Rosyjski dron w kraju NATO. Uderzył w blok, są ranni

Rosyjski dron w kraju NATO. Uderzył w blok, są ranni
zdjęcie ilustracyjne (fot. SERGEI SUPINSKY/AFP/East News)

Rosyjski dron naruszył przestrzeń powietrzną Rumunii i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego niedaleko granicy z Ukrainą. W wyniku eksplozji i pożaru kilka osób zostało rannych, a z budynku ewakuowano kilkudziesięciu mieszkańców. Rumuńskie służby potwierdziły, że bezzałogowiec brał udział w rosyjskim ataku na Ukrainę.

Dron uderzył w blok mieszkalny. Mieszkańcy uciekali z budynku

Do incydentu doszło w nocy w rumuńskim mieście Gałacz, położonym w południowo-wschodniej części kraju, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Ukrainą. Rumuńskie ministerstwo obrony poinformowało, że rosyjski dron wleciał w przestrzeń powietrzną kraju i rozbił się o dach jednego z bloków mieszkalnych. Według lokalnych władz bezzałogowiec trafił w mieszkanie znajdujące się na 10. piętrze budynku.

Eksplozja wywołała pożar, który objął część obiektu. Na miejsce skierowano straż pożarną, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Jak przekazał rumuński Generalny Inspektorat ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, dwie osoby zostały ranne, jednak zdołały samodzielnie opuścić budynek przed przyjazdem służb. Poszkodowanym udzielono pomocy medycznej na miejscu. Łącznie ewakuowano około 70 mieszkańców bloku.

Po opanowaniu sytuacji służby oceniły, że nie ma konieczności dalszej ewakuacji pozostałych części obiektu. Na miejscu nadal pracują śledczy oraz eksperci wojskowi zabezpieczający fragmenty maszyny.

Rosyjskie drony leciały w kierunku Ukrainy. Rumunia poderwała F-16

Według wcześniejszych informacji przekazanych przez ukraińskie siły powietrzne, Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronów na obwód odeski. Celem miał być port w mieście Reni położony nad Dunajem. Monitoring lotów zarejestrował około 16 bezzałogowców Shahed lecących w kierunku ukraińskiego miasta. Odległość między Reni a rumuńskim Gałaczem wynosi około 20–21 kilometrów w linii prostej.

Rumuńskie ministerstwo obrony przekazało, że dron był śledzony przez radar od momentu naruszenia przestrzeni powietrznej aż do południowej części Gałacza. W odpowiedzi poderwano myśliwce F-16, jednak maszyny nie zdążyły przechwycić bezzałogowca przed jego uderzeniem w budynek mieszkalny. W komunikacie podkreślono, że dron uczestniczył w rosyjskim ataku wymierzonym w terytorium Ukrainy.

To kolejny taki incydent w ostatnich miesiącach. W zeszłym miesiącu rosyjski dron również naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną i rozbił się w rejonie Barriera Traian w Gałaczu. Po tamtym zdarzeniu ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do rumuńskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Z kolei w lutym Rumunia poderwała lotnictwo wojskowe podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę, gdy ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła drona około 100 metrów od rumuńskiej miejscowości Kilia Veche.

Rumunia bada kolejne znalezisko. Drona odnaleziono także na północy kraju

W piątek rumuńska telewizja TVR poinformowała również o odnalezieniu kolejnego drona na terytorium kraju. Maszyna została znaleziona w okolicach miejscowości Basesti w okręgu Maramuresz, w północno-zachodniej Rumunii. Według lokalnych władz bezzałogowiec nie posiadał ładunku wybuchowego, a teren został zabezpieczony przez służby.

Jak podała TVR, dron miał mieć rozpiętość skrzydeł wynoszącą około trzech metrów. Obecnie trwa ustalanie pochodzenia maszyny oraz okoliczności, w jakich znalazła się na tym obszarze. Służby prowadzą oględziny i analizują, czy zdarzenie może mieć związek z działaniami wojennymi prowadzonymi za wschodnią granicą Rumunii.

Incydenty związane z rosyjskimi dronami budzą w Rumunii coraz większe obawy, zwłaszcza że kraj jest pełnoprawnym członkiem NATO od 29 marca 2004 roku. Każde naruszenie przestrzeni powietrznej państwa należącego do Sojuszu jest uważnie monitorowane zarówno przez władze w Bukareszcie, jak i przez struktury NATO. Dotychczas Rumunia wielokrotnie podkreślała, że rosyjskie ataki prowadzone w pobliżu granicy z Ukrainą stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa regionu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji