Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Rok, w którym pękł Zachód. Jak 2025 zmienił architekturę świata?
Janusz Schwertner
Janusz Schwertner 02.01.2026 09:02

Rok, w którym pękł Zachód. Jak 2025 zmienił architekturę świata?

Rok, w którym pękł Zachód. Jak 2025 zmienił architekturę świata?
Czy to koniec amerykańskiej hegemonii? Fot. East News / GAVRIIL GRIGOROV/AFP/East News

Rok 2025 przyniósł fundamentalne przetasowania w globalnym układzie sił. Zakończyła się era jednobiegunowej dominacji Stanów Zjednoczonych, a słabość Europy została obnażona w sposób bezlitosny. Międzynarodowy porządek, dotąd oparty na prawie i instytucjach, coraz wyraźniej ustępuje miejsca brutalnej rywalizacji mocarstw i twardej grze o wpływy.

Tekst powstał na podstawie rozmowy Gońca z Albertem Świdzińskim ze Strategy&Future.

  • Stany Zjednoczone oficjalnie porzuciły strategię globalnego prymatu, uznając swoją jednobiegunową hegemonię za zamknięty rozdział historii
  • Unia Europejska pogrąża się w politycznej i gospodarczej dekompozycji, tracąc zdolność do obrony własnych interesów i wartości
  • Chiny osiągnęły technologiczną i surowcową równorzędność z USA, tworząc nową formę globalnej „równowagi terroru” opartej na wzajemnych zależnościach gospodarczych

Koniec amerykańskiego prymatu. Świat według Donalda Trumpa

Rok 2025 zapisał się jako moment, w którym Stany Zjednoczone formalnie i praktycznie zrezygnowały z roli jedynego światowego hegemona. Symbolicznym przełomem była publikacja Narodowej Strategii Bezpieczeństwa, wprost ogłaszającej koniec amerykańskiego prymatu.

Administracja Donalda Trumpa zaczęła postrzegać USA nie jako państwo wyznaczające globalne reguły gry, lecz jako jednego z kilku kluczowych graczy – wciąż najsilniejszego, ale już nie wszechmocnego. Zmianie tej towarzyszyła agresywna polityka celna, uderzająca nie tylko w Chiny, ale także w sojuszników, oraz zapowiedzi stopniowego wycofywania wojsk amerykańskich z Europy do 2027 roku.

Rezygnacja z dotychczasowej roli nie była wyłącznie wyborem politycznym. Wynikała także z realnych ograniczeń amerykańskiej potęgi: erozji bazy przemysłowej, uzależnienia od zagranicznych technologii i rosnących kosztów utrzymywania globalnego systemu wolnego handlu. USA przestały akceptować sytuację, w której dominacja dolara jako waluty rezerwowej odbywa się kosztem własnego przemysłu.

– Okres amerykańskiej hegemonii jednobiegunowości był ahistorycznym momentem, który już się skończył. Kończymy to w grudniu, kiedy została opublikowana Narodowa Strategia Bezpieczeństwa USA, która już na piśmie obwieszcza koniec prymatu – mówi w rozmowie z Gońcem Albert Świdziński. 

Nowa strategiao znacza koncentrację Waszyngtonu na własnych interesach. Świadczą o tym groźby wobec Wenezueli czy próby uzyskania kontroli nad Grenlandią. USA zaczęły też występować w roli arbitra między Europą a Rosją, co w praktyce oznacza akceptację rosyjskich stref wpływów i porzucenie ambicji eksportu demokracji.

Europa w defensywie. Kryzys siły i przywództwa

Na tle redefiniującej się potęgi Stanów Zjednoczonych Europa w 2025 roku jawi się jako kontynent pogrążony w uwiądzie militarnym, gospodarczym i politycznym. Europejskie elity pozostały przywiązane do narracji o wartościach, których nie potrafią ani skutecznie bronić, ani egzekwować.

Najbardziej widocznym symbolem tej bezradności była niezdolność Unii Europejskiej do przejęcia realnej odpowiedzialności za wojnę w Ukrainie. Proces negocjacyjny został w całości oddany w ręce USA, które prowadziły rozmowy z Rosją z pominięciem interesów europejskich.

Kryzys ma również wymiar wewnętrzny. Francja i Niemcy zmagały się z niestabilnością rządów i problemami budżetowymi, a przywódcy tacy jak Emmanuel Macron czy Ursula von der Leyen ograniczali się do deklaracji o konieczności „skoku gospodarczego”, niepopartych realnymi reformami. Europa stała się biernym polem rozgrywek między USA a Chinami, a jej firmy technologiczne ponosiły koszty wojny handlowej.

– Europa tkwi w przywiązaniu do status quo, jak takie – nie wiem jak to nazwać – podstarzałe dzieci, które nie są gotowe na konfrontację z rzeczywistością: konieczność wyprowadzki z domu albo tego, że tata już nie zapewnia im kieszonkowego – mówi Gońcowi Świdziński. 

Potęga Chin

Trzecim kluczowym procesem 2025 roku było ostateczne potwierdzenie technologicznej i gospodarczej równorzędności Chin wobec Stanów Zjednoczonych. Pekin zaskoczył świat prezentacją własnych modeli sztucznej inteligencji, takich jak DeepSeek, dorównujących najbardziej zaawansowanym rozwiązaniom amerykańskim.

Jeszcze większym przełomem było opanowanie przez Chiny technologii produkcji maszyn do fotolitografii EUV – dotąd uznawanej za zachodni monopol. Tym samym Państwo Środka udowodniło, że jest w stanie uniezależnić się od kluczowych technologii Zachodu.

Konsekwencją tej zmiany stała się nowa forma równowagi: obie strony zyskały zdolność do wzajemnego paraliżu gospodarczego. Ograniczenie eksportu metali ziem rzadkich przez Chiny uświadomiło Amerykanom skalę ich surowcowej zależności. W tym kontekście doszło do rozmów w Busan, gdzie Donald Trump i Xi Jinping spotkali się jako równorzędni partnerzy, zmuszeni do negocjacji w cieniu globalnej „równowagi terroru”.

– W styczniu i w grudniu Chiny zademonstrowały, że przewagi komparatywne Zachodu, czy przewagi technologiczne Zachodu nad nimi, topnieją w tempie zastraszającym. Nie dorównały jeszcze Zachodowi we wszystkich gałęziach gospodarki, ale właściwie już tam są – dodaje Świdziński. 

Rok 2025 przesunął środek ciężkości świata z Europy w stronę Azji. Japonia, Korea Południowa czy Wietnam wyrastają na nowe centra cywilizacyjne, a Chiny – już nie jako goniący, lecz jako lider – stały się największym producentem samochodów i jednym z głównych wyznaczników globalnego rozwoju technologicznego.

Źródło: Goniec

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
długi, przedawnienie długów
Tych długów nie będziesz musiał spłacać. Przedawnią się 31 grudnia 2025 r.
Donald Tusk
Noworoczne orędzie premiera Donalda Tuska
Dwaj najwięksi przegrani 2025 r.
Dwaj najwięksi przegrani 2025 r. Nie dla nich polityczne triumfy. „Zagubił się”, „Nie dowozi”
Donald Trump, Wołodymyr Zełenski
Spotkanie Zełenskiego i Trumpa. Nowy plan pokojowy
Plan pokojowy i spotkanie z Trumpem. Kijów odkrywa karty przed Nowym Rokiem
Plan pokojowy i spotkanie z Trumpem. Kijów odkrywa karty przed Nowym Rokiem
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić