Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Porwał i okradł mężczyznę. Policjanci znaleźli go pod dziecięcym łóżkiem
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 28.05.2026 12:23

Porwał i okradł mężczyznę. Policjanci znaleźli go pod dziecięcym łóżkiem

Porwał i okradł mężczyznę. Policjanci znaleźli go pod dziecięcym łóżkiem
fot. KRP I – Śródmieście

Miał być zwykły wieczór po firmowym spotkaniu i nocna zabawa w centrum Warszawy. Zamiast tego 38-letni mężczyzna przeżył chwile grozy, które zapamięta na długo. Po wyjściu z klubu przy ul. Mazowieckiej podszedł do niego nieznajomy oferujący pomoc. Chwilę później rozpoczął się dramatyczny ciąg wydarzeń, który zakończył się policyjną akcją i poważnymi zarzutami.

Niewinna propozycja pomocy zamieniła się w koszmar

Do dramatycznych wydarzeń doszło w okolicach jednego z klubów przy ulicy Mazowieckiej w Warszawie. Jak przekazała policja, 38-letni mężczyzna przyjechał do stolicy z innego województwa na spotkanie firmowe. Wieczorem wybrał się ze znajomym do klubu, gdzie spędził kilka godzin. Po wyjściu z lokalu rozdzielił się z kolegą i został sam przed budynkiem.

Wtedy podszedł do niego nieznajomy mężczyzna, który zaproponował pomoc w zamówieniu taksówki. Nic nie wskazywało na to, że za chwilę rozegrają się sceny jak z filmu kryminalnego. Według ustaleń śledczych mężczyźni podeszli w okolice starego BMW, do którego 38-latek został nagle wepchnięty siłą. Napastnik ruszył samochodem i przez dłuższy czas woził ofiarę po ulicach Warszawy.

Szarpał i popychał 38-latka próbując zmusić go do wykonania przelewu na wskazane konto i podania kodów umożliwiających wykonanie innych transakcji finansowych – przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji.

Mężczyzna nie uległ presji mimo agresywnego zachowania porywacza. 

Porywacz podszył się pod ofiarę. Napisał do jego żony w środku nocy

Kiedy próby wymuszenia pieniędzy nie przyniosły efektu, sprawca postanowił sięgnąć po kolejny sposób. Zabrał 38-latkowi telefon komórkowy i zaczął podszywać się pod niego. Napisał wiadomość do żony pokrzywdzonego, twierdząc, że zadłużył się w kasynie i pilnie potrzebuje kilku tysięcy złotych.

 Był środek nocy, a kobieta wielokrotnie dzwoniła do męża, aby potwierdzić przesłane z jego telefonu informacje. Wszystkie próby okazały się nieskuteczne, co wzbudziło wątpliwości u kobiety – podaje policja. 

Kobieta zachowała czujność i nie przesłała kwoty porywaczowi.

Po nieudanej próbie oszustwa napastnik ukradł jeszcze telefon oraz zegarek należące do 38-latka i porzucił go w innej dzielnicy Warszawy z niegroźnymi obrażeniami.

Łączna wartość strat wyniosła kilka tysięcy złotych. Mężczyzna został pozostawiony w innej części miasta, oddalonej o kilka kilometrów od miejsca porwania. Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu komendy przy ulicy Wilczej.

Porwał i okradł mężczyznę. Policjanci znaleźli go pod dziecięcym łóżkiem
fot. KRP I-Śródmieście

Policjanci znaleźli go pod dziecięcym łóżkiem

Śródmiejscy kryminalni szybko wpadli na trop podejrzanego. Intensywne działania doprowadziły funkcjonariuszy do powiatu wyszkowskiego, gdzie zatrzymano 41-letniego obywatela Polski. Mężczyzna próbował ukryć się przed policjantami w nietypowy sposób — schował się pod dziecięcym łóżkiem.

Po zatrzymaniu usłyszał zarzuty usiłowania wymuszenia rozbójniczego, usiłowania oszustwa, rozboju oraz bezprawnego pozbawienia wolności. Za te przestępstwa grozi mu nawet 15 lat więzienia. To jednak nie koniec problemów 41-latka.

Jak ustalili śledczy, był on już wcześniej poszukiwany przez sąd do odbycia kary ośmiu miesięcy więzienia za wcześniejsze kradzieże. Policja przekazała również, że mężczyzna był w przeszłości notowany za pobicia, rozboje i kradzieże. Po wykonaniu czynności został doprowadzony do placówki penitencjarnej. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ.

Słynna ulica Mazowiecka w Warszawie znów przypomniała o swojej zwodniczej naturze. Tym razem na szczęście wzorowa akcja policjantów sprawiła, że cała historia nie skończyła się jeszcze bardziej tragicznie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji