Świat: tragedia na wakacjach. Trzylatek wypadł z hotelowego okna
Cypryjska policja bada okoliczności śmierci trzyletniego chłopca z Wielkiej Brytanii, który wypadł z czwartego piętra hotelu w miejscowości Chlorakas koło Pafos. Dziecko przyjechało na wakacje z rodziną tego samego dnia. Ojca chłopca zatrzymano, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Okoliczności wypadku w hotelu
Do tragedii doszło w niedzielę wieczorem, tego samego dnia, w którym brytyjska rodzina przyjechała na Cypr. Zgłoszenie wpłynęło do policji około godziny 18:40. Według wstępnych ustaleń rodzina wyszła z windy na czwartym piętrze i kierowała się na dół, na kolację. Ojciec, który bawił się z synem, nie zauważył, że okno w hotelowym korytarzu jest otwarte, i chłopiec wypadł na zewnątrz.
Dziecko znaleziono w hotelowym ogrodzie po upadku z około dziesięciu metrów. Karetka przewiozła je do szpitala w Pafos, gdzie lekarze stwierdzili zgon. Według doniesień cypryjskich mediów tragedii przyglądał się dziadek trzylatka, podczas gdy w tym samym hotelu przebywała również jego pięcioletnia siostra. Rodzina miała zostać na Cyprze do 25 lipca.
Wyniki sekcji i zarzuty wobec ojca
Sekcja zwłok, przeprowadzona przez patologów sądowych, wykazała, że przyczyną śmierci był ciężki uraz mózgu oraz liczne obrażenia ciała i narządów wewnętrznych, powstałe wskutek upadku z wysokości. Po tragedii funkcjonariusze zatrzymali 37-letniego ojca.
W poniedziałek sąd okręgowy w Pafos zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na osiem dni. Mężczyzna jest badany pod kątem spowodowania śmierci przez lekkomyślne, nieostrożne lub niebezpieczne działanie, niedopełnienia obowiązków głowy rodziny oraz zaniedbania opieki nad dzieckiem.
Stanął przed sądem bez obrońcy i nie sprzeciwił się wnioskowi o areszt, a posiedzenie na krótko przerwano, gdy się rozpłakał.
Charakter śledztwa i wsparcie dla rodziny
Rzecznik cypryjskiej policji Vyron Vyronos przekazał, że testy toksykologiczne ojca dały wynik negatywny.
„Badania zostały zakończone i nic nie znaleziono" — powiedział na antenie CyBC.
Zaznaczył też, że ośmiodniowy areszt to maksymalny okres, jaki sąd może przyznać na tym etapie, i nie oznacza, że podejrzany spędzi w nim cały ten czas.
Śledczy kontynuują przesłuchania świadków, a po zakończeniu czynności akta trafią do prokuratury generalnej, która zdecyduje o dalszych krokach. Brytyjska Wysoka Komisja poinformowała, że jest „świadoma sprawy" i udziela rodzinie pomocy konsularnej. Rodzinie zaoferowano również wsparcie psychologiczne ze strony służb państwowych.