"Od 2011 roku tego nie widziałem". Minister punktuje po RBN
Wczoraj, 11 lutego 2026 roku, w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Spotkanie zgromadziło najwyższych przedstawicieli władz państwowych, w tym premiera Donalda Tuska, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz marszałek Senatu Małgorzatę Kidawę-Błońską. Minister Tomasz Siemoniak ocenił przebieg obrad na łamach naszego portalu.
- Dyskusja była napięta i długa, co podkreślił szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, wskazując na potrzebę takiej debaty dla wyjaśnienia kluczowych spraw
- Polska otrzymała zaproszenie do Rady Pokoju, z inauguracyjnym spotkaniem zaplanowanym na 19 lutego w Waszyngtonie; prezydent zaapelował o merytoryczną rekomendację rządu
- Omówiono program SAFE, w ramach którego rząd zaciągnął pożyczkę na cele obronne, z naciskiem na warunki finansowania i zakupy uzbrojenia
Wyjątkowo długie obrady
Posiedzenie rozpoczęło się o godzinie 14:00 w Pałacu Prezydenckim, a jego jawna część obejmowała wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego. W swoim przemówieniu podkreślił, że zwołanie RBN wynika z narastających pytań dotyczących bezpieczeństwa państwa i braku rzetelnych odpowiedzi. Spotkanie zgromadziło całe kierownictwo państwa, co pozwoliło na bezpośrednią wymianę poglądów.
Obrady trwały do około godziny 20:00, co czyni je jednymi z dłuższych w historii RBN. Według relacji uczestników, dyskusja miała momentami napięty charakter, szczególnie w punktach dotyczących finansowania obronności i kontaktów międzynarodowych.
Po zakończeniu, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił spotkanie pozytywnie, stwierdzając, że długość dyskusji świadczy o jej potrzebie i celności decyzji prezydenta.

Finansowanie obronności pod lupą
Jednym z głównych tematów był program SAFE, unijny mechanizm pożyczkowy na cele obronne, w ramach którego rząd zaciągnął pożyczkę na zakupy uzbrojenia. Prezydent domagał się szczegółowych informacji na temat warunków finansowania, co doprowadziło do długiej i napiętej debaty.
Rząd przedstawił założenia programu, podkreślając jego znaczenie dla wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego. Dyskusja koncentrowała się na suwerenności decyzyjnej Polski w kontekście unijnych funduszy. Uczestnicy analizowali potencjalne ryzyka finansowe i korzyści z inwestycji w uzbrojenie.
Po obradach, Rada Ministrów przyjęła ustawę o wdrożeniu SAFE, która ma trafić pod obrady Sejmu jeszcze w bieżącym posiedzeniu. Temat ten podkreślił potrzebę transparentności w wydatkach na obronność.
Kluczowa decyzja przed Polską
Kolejnym punktem agendy było zaproszenie Polski do Rady Pokoju, z inauguracyjnym spotkaniem zaplanowanym na 19 lutego w Waszyngtonie. Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że otrzymał osobiste zaproszenie i zaapelował do rządu o przedstawienie merytorycznej rekomendacji.
Dyskusja dotyczyła implikacji członkostwa dla polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Uczestnicy rozważyli korzyści z udziału w nowej inicjatywie międzynarodowej, skupionej na kwestiach pokoju i stabilności.
Prezydent podkreślił pilność sprawy, wskazując, że decyzja musi być suwerenna i oparta na zaufaniu obywateli do instytucji państwa. Temat ten połączył się z szerszą debatą o roli Polski na arenie międzynarodowej.
Tomasz Siemoniak z uwagą do prezydenta Karola Nawrockiego
Tomasz Siemoniak podzielił się z nami swoimi wrażeniami z posiedzenia:
- Posiedzenie było chyba rekordowo długie, a uczestniczę w radach od 2011 roku. Były dwa poważne tematy, które na pewno będą wymagały dalszej dyskusji – mam na myśli program SAFE oraz członkostwo Polski w Radzie Pokoju.
- Trzeci temat – uważam, że to nie było forum do omawiania kwestii dotyczących jednej osoby, nawet jeśli jest to druga osoba w państwie. Natomiast jeśli chodzi o SAFE i Radę Pokoju, premier, rząd i ministrowie mieli okazję przedstawić wiele faktów i argumentów. Myślę, że to było wartościowe spotkanie i dotyczyło rzeczywiście istotnych kwestii.
Źródło: Goniec.pl