Policja w gotowości przed ślubowaniem w Sejmie. "Dosyć szopek związanych z odmową przyjęcia ślubowania"
Tuż przed zaplanowanym ślubowaniem sędziów Trybunału Konstytucyjnego napięcie rośnie. Wiceminister jasno wskazuje, że nie wyklucza działań policji, a służby pozostają w gotowości. Sama uroczystość zaplanowana na 12:30 w Sejmie już teraz budzi ogromne emocje polityczne. Co więcej zapowiedziano protesty.
- Napięcie rośnie z godziny na godzinę. O co chodzi w sporze o ślubowanie?
- Wiceminister zabiera głos. Mocne słowa o "dosyć szopek”
- Temperatury rośnie. Zapowiedziano protesty
Napięcie rośnie z godziny na godzinę. O co chodzi w sporze o ślubowanie?
Czwartkowa uroczystość ma rozpocząć się o godz. 12.30 w Sejmie. Ślubowanie złożą wybrani w marcu sędziowie Trybunału Konstytucyjnego: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Już sam fakt, że ceremonia odbędzie się w Sejmie, a nie – jak przewiduje praktyka – w Pałacu Prezydenckim, pokazuje skalę napięcia wokół tej sprawy.
Sędziowie wcześniej, w jednobrzmiących pismach, zwracali się o wyznaczenie terminu ślubowania przed prezydentem, jednak – jak podkreślili – nie otrzymali odpowiedzi. To właśnie brak reakcji ze strony głowy państwa doprowadził do decyzji o przeprowadzeniu ślubowania w innej formule. W praktyce oznacza to obejście dotychczasowego zwyczaju i jednocześnie pogłębienie sporu wokół procedury powoływania sędziów TK.
Elementem całej procedury ma być także poświadczenie notarialne złożonych ślubowań. To rozwiązanie ma nadać im formalną moc w sytuacji braku udziału prezydenta. Niewykluczone również, że po zakończeniu uroczystości sędziowie udadzą się bezpośrednio do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W obliczu napiętej atmosfery i zapowiedzi możliwych protestów służby przygotowują się na różne scenariusze zabezpieczenia wydarzenia.
Wiceminister zabiera głos. Mocne słowa o "dosyć szopek”
Do sprawy odniósł się wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Szymański w rozmowie na antenie Polskiego Radia 24. W jego wypowiedzi wyraźnie wybrzmiewa przekonanie, że działania policji są w tym przypadku uzasadnione i wynikają z potrzeby utrzymania porządku publicznego w napiętej sytuacji politycznej.
Policja jest zawsze i wszędzie tam, gdzie zadzieje się coś złego w ramach działania prewencyjnego. Nie wykluczamy takiego działania, ponieważ chyba już dosyć szopek związanych z odmową przyjęcia ślubowania przez pana prezydenta, do którego jest zobowiązany. On już jest ostatnim elementem, który tak naprawdę nie wnosi nic do statusu sędziów, którzy są zgodnie z prawem powołani przez Sejm RP
– powiedział wiceminister Szymański w rozmowie z Polskim Radiem 24
Wypowiedź ta jasno wskazuje na stanowisko przedstawicieli rządu, którzy uznają, że proces powołania sędziów został zakończony na etapie sejmowym. Jednocześnie minister nie wyklucza działań policji w związku z planowaną uroczystością. Podkreśla przy tym, że obecność funkcjonariuszy ma charakter prewencyjny i wynika z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa, a nie z zaangażowania w spór polityczny.
Temperatury rośnie. Zapowiedziano protesty
Sprawa ślubowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego wyraźnie podgrzewa emocje, a zapowiadane protesty tylko to potwierdzają. Na czwartek, 9 kwietnia, zaplanowano demonstrację przed Sejmem w Warszawie. Ma się ona rozpocząć o godz. 12.00 przy ul. Wiejskiej, a więc tuż przed samą uroczystością ślubowania.
Do udziału w proteście zachęcają m.in. kluby "Gazety Polskiej” oraz Ruch Obrony Granic. Organizatorzy sprzeciwiają się formie przeprowadzenia ślubowania, określając je jako „pseudozaprzysiężenie”. To pokazuje, że wydarzenie już na starcie budzi poważne kontrowersje i może stać się kolejnym punktem zapalnym w sporze wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Zapowiedź demonstracji w bezpośrednim sąsiedztwie Sejmu i w tym samym czasie co uroczystość sprawia, że sytuacja jest szczególnie napięta. Wszystko wskazuje na to, że czwartkowe wydarzenia będą nie tylko ważnym momentem formalnym, ale także istotnym testem nastrojów społecznych. Tym bardziej obecność funkcjonariuszy policji może okazać się kluczowa.