Nie złożysz oświadczenia na czas i zapłacisz rachunek grozy za prąd. Jest konkretny termin
W 2026 roku niektóre firmy i rolnicy mogą zapłacić znacznie wyższe rachunki za prąd, jeśli nie dopełnią formalnego obowiązku. Chodzi o dokument związany z preferencyjnymi stawkami z drugiej połowy 2024 roku, o którym wiele osób wciąż zapomina. Sprzedawcy energii już wysyłają przypomnienia – jego brak może mieć realne konsekwencje finansowe.
- Dlaczego złożenie dokumentu o cenach prądu jest obowiązkowe?
- Kogo dotyczy obowiązek i jak poprawnie wypełnić oświadczenie?
- Skutki finansowe braku złożenia dokumentu o preferencyjnej cenie prądu
Dlaczego złożenie dokumentu o cenach prądu jest obowiązkowe?
W drugiej połowie 2024 roku część odbiorców korzystała z maksymalnych, ustawowo ograniczonych cen energii elektrycznej, co było formą wsparcia państwa wobec rosnących kosztów prądu. Dzięki temu mogli płacić mniej, mimo że ceny na rynku były wyższe. Jednak sprzedawcy energii w 2026 roku oczekują formalnego potwierdzenia, że odbiorca faktycznie miał prawo do preferencyjnej ceny.
Bez tego dokumentu wcześniejsze rozliczenia nie mogą zostać utrzymane, a rachunki mogą zostać przeliczone według standardowych stawek wynikających z umowy.

Kogo dotyczy obowiązek i jak poprawnie wypełnić oświadczenie?
Obowiązek złożenia dokumentu obejmuje mikro, małych i średnich przedsiębiorców oraz rolników, którzy w okresie od 1 lipca do 31 grudnia 2024 roku korzystali z preferencyjnej ceny 693 zł/MWh. Sprzedawca energii ma prawo żądać złożenia oświadczenia o pomocy publicznej, ponieważ zgodnie z przepisami nie może przyjąć „na słowo”, że odbiorca spełniał warunki – konieczne jest formalne potwierdzenie.
Dokument można złożyć bezpośrednio u sprzedawcy energii elektrycznej, zazwyczaj online przez formularz, e-mailem, listownie lub w punkcie obsługi klienta. Procedura jest prosta i zajmuje zazwyczaj kilka minut.
Skutki finansowe braku złożenia dokumentu o preferencyjnej cenie prądu
Jeżeli oświadczenie nie trafi do sprzedawcy, uznaje się, że odbiorca nie miał prawa do tańszego prądu. W praktyce oznacza to wyższe rachunki – dostawca energii przeliczy zużycie według cen umownych, które przewyższają ceny maksymalne.
Dla przedsiębiorców i rolników różnica w kosztach może wynieść od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dlatego sprzedawcy coraz częściej przypominają o obowiązku złożenia dokumentu i wysyłają komunikaty ostrzegawcze, aby uniknąć nieprzyjemnych finansowych niespodzianek.
