Nie do wiary, jakie wykształcenie ma Ziobro. Mało kto się tego spodziewał, Polacy będą w szoku
Postać Zbigniewa Ziobro wzbudza spore emocje zarówno wśród tych szczerze zainteresowanych światem polityki, jak i wśród tych, którzy z polityką nie mają zbyt wiele wspólnego. I choć były minister sprawiedliwości w przestrzeni publicznej obecny jest od lat, to tak naprawdę niewielu wie, jak wyglądała jego droga na najwyższe państwowe stanowiska.
- Zbigniew Ziobro - życiorys i wykształcenie
- Kariera polityczna Zbigniewa Ziobry
- Zbigniew Ziobro przebywa w Budapeszcie
Zbigniew Ziobro - życiorys i wykształcenie
Zbigniew Ziobro urodził się w 1970 roku w Krakowie. Pochodzi z rodziny o silnych tradycjach patriotycznych – jest synem Jerzego Ziobry i Krystyny z domu Kornickiej oraz wnukiem Ryszarda Kornickiego, oficera Armii Krajowej i żołnierza Wolności i Niezawisłości. Dzieciństwo spędził w Krynicy, gdzie jego ojciec był lekarzem i dyrektorem miejscowego sanatorium, a matka pracowała jako stomatolog. Żonaty z Patrycją Kotecką, ma dwóch synów.
Z wykształcenia jest prawnikiem. W 1994 roku Zbigniew Ziobro ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Po studiach odbył aplikację prokuratorską w Prokuraturze Okręgowej w Katowicach, jednak mimo zdanych egzaminów nigdy nie pracował jako prokurator ani asesor prokuratury.
W latach 1998–2000 związany był z Generalnym Inspektoratem Celnym, a następnie objął stanowisko doradcy ministra spraw wewnętrznych i administracji.
Równolegle w latach 90. publikował artykuły o tematyce prawnej, m.in. w „Rzeczpospolitej”. W 1999 roku założył w Krakowie Stowarzyszenie Katon oraz Centrum Pomocy Ofiarom Przestępstw, angażując się w działalność na rzecz ochrony praw osób poszkodowanych przez przestępstwa.

Kariera polityczna Zbigniewa Ziobry
Ziobro od wielu lat całkowicie poświęcił się karierze politycznej. Jego kariera polityczna nabrała tempa, gdy w 2001 r. jako współtwórca Prawa i Sprawiedliwości, został wybrany do Sejmu IV kadencji z okręgu krakowskiego. Zasiadał w komisji śledczej zajmującej się tzw. aferą Rywina. Był autorem słynnego raportu o tzw. grupie trzymającej władzę.
Choć w 2002 roku przegrał walkę o stanowisko prezydenta Krakowa, to w wyborach parlamentarnych w 2005 roku uzyskał aż 120 tysięcy głosów. Był wówczas również szefem kampanii wyborczej Lecha Kaczyńskiego na urząd prezydenta.
W polskim parlamencie zasiadał jako poseł na Sejm IV, V, VI, VIII i IX kadencji, a w latach 2009–2014 pełnił funkcję deputowanego Parlamentu Europejskiego, uzyskując przy tym drugi wynik w kraju w wyborach do europarlamentu.
Ziobro wielokrotnie sprawował najwyższe funkcje w polskim wymiarze sprawiedliwości. W latach 2005–2007 był ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządach Kazimierza Marcinkiewicza oraz Jarosława Kaczyńskiego. Po powrocie do władzy w 2015 roku objął ponownie stanowisko ministra sprawiedliwości w rządach Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego, a od 2016 do 2023 roku pełnił równocześnie funkcję prokuratora generalnego. Jego kariera łączy aktywność legislacyjną, europejską reprezentację Polski oraz kierowanie najważniejszymi organami wymiaru sprawiedliwości w kraju.
W 2011 roku Ziobro został wykluczony z partii PiS wraz z Tadeuszem Cymańskim i Jackiem Kurskim. Kilkunastu parlamentarzystów utworzyło wtedy odrębny od PiS klub parlamentarny Solidarna Polska, a także partię o tej nazwie, której prezesem został Zbigniew Ziobro. W 2023 roku Solidarna Polska zmieniła nazwę na Suwerenna Polska i wraz z PiS wystartowała na wspólnych listach w wyborach do parlamentu w ramach Zjednoczonej Prawicy.
Zbigniew Ziobro przebywa w Budapeszcie
Były minister sprawiedliwości przebywa obecnie na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny, co bezpośrednio wiąże się z toczącymi się w Polsce postępowaniami i zapowiedziami postawienia mu zarzutów, w tym w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro i jego otoczenie argumentują, że w obecnej sytuacji politycznej nie miałby w Polsce zapewnionego sprawiedliwego procesu, dlatego decyzja o wyjeździe miała chronić jego prawa.
Krytycy podkreślają natomiast, że skorzystanie z azylu jest próbą uniknięcia odpowiedzialności karnej i politycznej. Wybór Węgier, rządzonych przez Viktora Orbána – politycznego sojusznika PiS – zapewnia byłemu ministrowi nie tylko ochronę polityczną, ale i prawne bezpieczeństwo, czyniąc z tego kraju swego rodzaju „bezpieczny azyl”.