Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Karol Nawrocki odpowiada Zełenskiemu, w tle odbiór Orderu Orła Białego. "Wołodymyrze drogi"
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 22.06.2026 14:24

Karol Nawrocki odpowiada Zełenskiemu, w tle odbiór Orderu Orła Białego. "Wołodymyrze drogi"

Karol Nawrocki odpowiada Zełenskiemu, w tle odbiór Orderu Orła Białego. "Wołodymyrze drogi"
fot. Kapif, canva

Spór wokół odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego wszedł w kolejną fazę. Po wywiadzie, w którym prezydent Ukrainy sugerował, że działania Karola Nawrockiego są związane z wewnętrzną rywalizacją polityczną w Polsce, głos zabrał sam polski prezydent. W rozmowie z mediami stanowczo odrzucił taką interpretację i zwrócił się bezpośrednio do ukraińskiego przywódcy.

Zełenski zabrał głos po utracie orderu. Padły słowa o polskiej polityce

W niedzielnym wywiadzie dla ukraińskiej telewizji TSN, omawianym przez portal Ukrainska Prawda, Wołodymyr Zełenski odniósł się do decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu mu Orderu Orła Białego. Ukraiński przywódca przekonywał, że nie postrzega całej sprawy przede wszystkim jako sporu historycznego między Warszawą a Kijowem, lecz jako element polskiej polityki wewnętrznej.

Widzę w tym wyłącznie proces wyborczy. Prezydent Karol Nawrocki walczy o pozycję swojej partii wobec premiera Donalda Tuska. Nie mamy z tym nic wspólnego, to ich wewnętrzna sprawa — powiedział Zełenski. 

Prezydent Ukrainy sugerował również, że część działań podejmowanych przez Karola Nawrockiego może być związana z kwestią przyszłych negocjacji dotyczących członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. W jego ocenie pojawiające się w Polsce argumenty dotyczące interesów rolników czy sporów historycznych mogą być wykorzystywane w bieżącej debacie politycznej. Zełenski odniósł się także do kwestii nadania jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA”, podkreślając, że patronów wybierają sami żołnierze, a on jako zwierzchnik sił zbrojnych zatwierdza odpowiednie decyzje formalne.

Karol Nawrocki odpowiedział. "Myli się prezydent Zełenski”

Niedługo po publikacji wywiadu prezydent Karol Nawrocki odniósł się do słów ukraińskiego przywódcy. W rozmowie z mediami podkreślił, że nie zgadza się z przedstawianiem całej sprawy jako elementu polskiej walki politycznej. Jego zdaniem źródłem sporu są kwestie historyczne oraz sposób postrzegania działalności ukraińskich nacjonalistów.

Spór nie dotyczy wewnętrznej polityki Polski. Wszyscy patrioci rozumieją, ile zbrodni ukraińscy nacjonaliści dokonali na ziemiach Polski. Jak były to dramatyczne chwile. Spór dotyczy postrzegania kwestii historycznych i tego, że w Polsce nie akceptujemy czerwono-czarnej banderowskiej flagi — powiedział Karol Nawrocki.

Prezydent podkreślił również, że w jego ocenie stanowisko w sprawie zbrodni wołyńskiej powinno łączyć przedstawicieli różnych środowisk politycznych. 

Ja sobie nie wyobrażam sytuacji, w której polscy patrioci, a szczególnie polski prezydent, polski rząd, w takiej sytuacji nie są razem i się nie jednoczą. Wołodymyrze drogi, panie prezydencie, spór w ogóle nie dotyka wewnętrznych kwestii Polski. Te nie istnieją, bo wszyscy Polacy wiedzą i rozumieją, ile zła zrobili Polakom, polskim dzieciom, ukraińscy nacjonaliści. Myli się prezydent Zełenski — dodał.

Od decyzji o orderze do ogromnego dyplomatycznego kryzysu

Obecny spór rozpoczął się po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA”. Krok ten wywołał w Polsce falę krytyki ze strony przedstawicieli różnych ugrupowań politycznych. Następnie Karol Nawrocki, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego, zdecydował o odebraniu ukraińskiemu prezydentowi najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.

Ogłaszając swoją decyzję, Nawrocki podkreślał, że nie jest ona wymierzona w naród ukraiński i nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa.

W kolejnych dniach napięcie między Warszawą a Kijowem rosło. Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu Orderu Orła Białego do Polski, a część ukraińskich polityków zaczęła rezygnować z otrzymanych wcześniej polskich odznaczeń państwowych. Sprawa stała się przedmiotem szerokiej debaty politycznej po obu stronach granicy i wciąż wywołuje kolejne komentarze zarówno ze strony polskich, jak i ukraińskich polityków.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji