Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nawrocki jedzie do Budapesztu. Tusk ostro komentuje: "Fatalny błąd"
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 21.03.2026 20:51

Nawrocki jedzie do Budapesztu. Tusk ostro komentuje: "Fatalny błąd"

Nawrocki jedzie do Budapesztu. Tusk ostro komentuje: "Fatalny błąd"
Donald Tusk, Karol Nawrocki, fot. Pawel Wodzynski/East News, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Wizyta prezydenta Polski w Budapeszcie, zaplanowana na symboliczny dzień w relacjach polsko-węgierskich, już przed rozpoczęciem wywołała polityczne napięcia. Doniesienia o jej kulisach szybko stały się tematem publicznej debaty. Głos w sprawie zabrał również premier Donald Tusk, co tylko podgrzało atmosferę wokół całej sytuacji.

  • Wizyta prezydenta w Budapeszcie. Tło i znaczenie terminu
  • Kontrowersje wokół daty wizyty. Reakcja Donalda Tuska
  • Stanowisko Kancelarii Prezydenta. Odpowiedź na zarzuty

Wizyta prezydenta w Budapeszcie. Tło i znaczenie terminu

Informacja o wyjeździe Karola Nawrockiego do Budapesztu pojawiła się za sprawą doniesień dziennikarskich, które wskazywały na konkretny cel wizyty. Zgodnie z tymi ustaleniami, prezydent Polski ma udać się na Węgry w poniedziałek, kiedy obchodzony jest Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Tego rodzaju wizyty mają swoją tradycję i były realizowane również przez wcześniejszych prezydentów, co wpisuje się w utrzymywanie relacji między oboma państwami.

Jednocześnie termin wizyty wzbudził zainteresowanie ze względu na jego zbieżność z innym wydarzeniem organizowanym w Budapeszcie. W przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się sugestie, że oba wydarzenia mogą być ze sobą powiązane, co natychmiast nadało sprawie szerszy, międzynarodowy kontekst polityczny.

Nawrocki jedzie do Budapesztu. Tusk ostro komentuje: "Fatalny błąd"
Karol Nawrocki, fot. Wojciech Olkusnik/East News

Kontrowersje wokół daty wizyty. Reakcja Donalda Tuska

Kluczowym elementem całej sytuacji okazała się informacja przekazana przez Szabolcsa Panyiego z portalu VSquare. To właśnie on zwrócił uwagę na problematyczny zbieg dat. 

– Ten termin jest dla Nawrockiego wyjątkowo niekorzystny: 23 marca w Budapeszcie odbędzie się również tzw. Wielkie Zgromadzenie skrajnie prawicowej koalicji Patrioci dla Europy, w którym wezmą udział znani politycy prokremlowscy, tacy jak Matteo Salvini i Marine Le Pen – napisał Szabolcs Panyi na platformie X.

Do tych doniesień odniósł się premier Donald Tusk, który ocenił planowaną wizytę w bardzo krytyczny sposób. 

– Udział prezydenta Nawrockiego w budapesztańskim spotkaniu prorosyjskich i eurosceptycznych polityków to fatalny błąd i potwierdzenie groźnej strategii osłabiania Unii Europejskiej i wzmacniania Putina – stwierdził Donald Tusk.

Wypowiedź szefa rządu nadała sprawie wyraźnie polityczny charakter i wywołała kolejną falę komentarzy, szczególnie ze strony otoczenia prezydenta.

Stanowisko Kancelarii Prezydenta. Odpowiedź na zarzuty

Do sprawy odniósł się Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta, który potwierdził sam fakt wizyty, jednocześnie przedstawiając jej oficjalny charakter. Z jego informacji wynika, że podczas pobytu w Budapeszcie Karol Nawrocki ma spotkać się z prezydentem Węgier Tamásem Sulyokiem oraz premierem Viktorem Orbanem. Podkreślił również, że udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej nie jest niczym wyjątkowym na tle wcześniejszych lat.

Najważniejszym elementem jego wypowiedzi było jednak jednoznaczne zdementowanie sugestii, jakoby prezydent miał uczestniczyć w spotkaniu określanym jako zjazd prorosyjskich polityków. Przydacz odniósł się bezpośrednio do słów premiera. 

– Usuń twitta, a najlepiej konto – napisał Marcin Przydacz, zwracając się do Donalda Tuska.

W ten sposób spór wokół wizyty w Budapeszcie przeniósł się z poziomu informacji dyplomatycznych na otwartą konfrontację polityczną, w której obie strony prezentują zupełnie odmienne interpretacje tego samego wydarzenia.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji