Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > MSZ sprawdza doniesienia o zatrzymaniu Polki w Libii. Uczestniczyła w Globalnym Konwoju Lądowym Sumud
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 26.05.2026 14:27

MSZ sprawdza doniesienia o zatrzymaniu Polki w Libii. Uczestniczyła w Globalnym Konwoju Lądowym Sumud

MSZ sprawdza doniesienia o zatrzymaniu Polki w Libii. Uczestniczyła w Globalnym Konwoju Lądowym Sumud
fot. Mehdi Khoshnejad/pexels, poland_globalsumud/instagram

Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że weryfikuje doniesienia o zatrzymaniu Polki uczestniczącej w Globalnym Konwoju Lądowym Sumud w Libii. Według organizatorów inicjatywy kobieta miała zostać zatrzymana przez siły generała Chalify Haftara we wschodniej części kraju. Od niedzieli 25 maja nie ma z nią kontaktu, a jej los pozostaje nieznany.

MSZ sprawdza doniesienia o zatrzymaniu Polki w Libii

Informacje o zatrzymaniu Polki przekazał rzecznik polskiej sekcji Globalnej Flotylli Sumud Rafał Piotrowski. Jak relacjonował, uczestniczka konwoju miała zostać zatrzymana w niedzielę 25 maja przez siły podporządkowane generałowi Chalifie Haftarowi, który kontroluje wschodnią część Libii. Od tamtej chwili organizatorzy nie mają z nią żadnego kontaktu. Nieznany pozostaje również jej stan zdrowia i miejsce pobytu.

Do sprawy odniósł się rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór. Resort potwierdził, że prowadzi działania mające zweryfikować wszystkie informacje napływające z Libii.
 

Sprawdzamy informacje dotyczące możliwego zatrzymania obywatelki RP. Polska służba konsularna jest w kontakcie ze służbami libijskimi — przekazał rzecznik MSZ, cytowany przez media.

Na ten moment nie pojawił się oficjalny komunikat władz wschodniej Libii dotyczący powodów zatrzymania uczestników konwoju ani ich dalszego losu. Sprawa wywołuje duże poruszenie, ponieważ sytuacja bezpieczeństwa w Libii od lat pozostaje bardzo niestabilna, a działalność zagranicznych organizacji humanitarnych w regionie wiąże się z dużym ryzykiem.

Czym jest Globalny Konwój Lądowy Sumud

Globalny Konwój Lądowy Sumud to inicjatywa organizowana jako lądowy odpowiednik Globalnej Flotylli Sumud. Jej uczestnicy deklarują, że celem działań jest protest przeciwko blokadzie Strefy Gazy oraz próba utworzenia korytarza humanitarnego dla pomocy kierowanej do palestyńskiej półenklawy. Według organizatorów w konwoju bierze udział ponad 200 osób z 25 krajów.

Jak wyjaśniał Rafał Piotrowski, grupa z udziałem Polki dołączyła do konwoju 7 maja na terenie Libii. Wcześniej uczestnicy wyruszyli z Algierii i po szkoleniach przygotowywali się do dalszej podróży. Ostatecznie konwój został jednak zatrzymany jeszcze przed przekroczeniem granicy wschodniej Libii.

Konwój wyruszył z Algierii, a grupa z udziałem Polki dołączyła do niego 7 maja w Libii. Po szkoleniach mieliśmy ruszyć dalej, jednak 17 maja zostaliśmy zatrzymani ok. sześciu km od granicy wschodniej Libii — relacjonował Piotrowski.

Inicjatywa Sumud od początku wzbudza kontrowersje. Izrael oskarża organizatorów o wspieranie Hamasu. Według danych przekazywanych przez Globalną Flotyllę Sumud, w ostatnich dniach izraelskie siły miały przechwycić wszystkie jednostki wchodzące w skład morskiego konwoju zmierzającego w kierunku Strefy Gazy. Na ich pokładach znajdowały się setki aktywistów, w tym również obywatele Polski.

Organizatorzy podkreślają jednak, że ich działania mają charakter humanitarny i skupiają się na dostarczaniu pomocy oraz zwracaniu uwagi społeczności międzynarodowej na sytuację w Gazie.

Libia pozostaje krajem wysokiego ryzyka. MSZ od lat ostrzega przed podróżami

Sytuacja bezpieczeństwa w Libii od wielu lat pozostaje bardzo niestabilna. Po obaleniu i śmierci dyktatora Muammara Kadafiego w 2011 roku kraj pogrążył się w konflikcie wewnętrznym. Do dziś Libia pozostaje podzielona między rywalizujące ośrodki władzy.

Zachodnią część kraju kontroluje rząd uznawany przez społeczność międzynarodową, natomiast wschód znajduje się pod wpływem generała Chalify Haftara i podporządkowanej mu Libijskiej Armii Narodowej. W regionie regularnie dochodzi do napięć, starć zbrojnych oraz zatrzymań prowadzonych przez lokalne formacje wojskowe i paramilitarne.

W związku z niestabilną sytuacją polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych od dłuższego czasu odradza wszelkie podróże do Libii. Resort apeluje także do obywateli RP przebywających na miejscu o niezwłoczne opuszczenie kraju. W komunikatach MSZ podkreślano wcześniej, że zagrożenie mogą stanowić działania zbrojne, porwania, akty terrorystyczne oraz trudna do przewidzenia sytuacja polityczna.

Sprawa zatrzymania Polki pokazuje, jak niebezpieczne pozostają działania organizacji i aktywistów funkcjonujących na terenie Libii. Na razie nie wiadomo, kiedy możliwe będzie ustalenie miejsca pobytu uczestniczki konwoju oraz czy strona libijska przekaże oficjalne informacje dotyczące jej sytuacji.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji