Nie żyje trzyosobowa rodzina z Polski. „Najgorsza tragedia, z jaką się zetknąłem"
W północnoirlandzkim Ballymena znaleziono ciała trojga członków jednej rodziny pochodzącej z Polski. Wśród ofiar jest ośmioletnia dziewczynka. Policja prowadzi śledztwo w sprawie podwójnego zabójstwa, po którym sprawca miał odebrać sobie życie.
Ośmioletnia dziewczynka wśród ofiar
Służby wezwano w poniedziałek 13 lipca około godziny 9:00 czasu lokalnego do domu przy Cullybackey Road w Ballymena. Policjanci i ratownicy znaleźli tam ciała 41-letniego mężczyzny, 39-letniej kobiety i ośmioletniej dziewczynki. Wszyscy należeli do jednej rodziny, która pochodziła z Polski, choć dziewczynka urodziła się już w Irlandii Północnej.
Jak przekazał nadinspektor William Calderwood, funkcjonariusze zastali „szokującą scenę". Śledztwo prowadzą detektywi z Major Investigation Team, a teren wokół domu pozostawał odgrodzony. Sąsiedzi zostawiali przed nim kwiaty.
Kierunek śledztwa
Policja bada sprawę jako podwójne zabójstwo, po którym nastąpiła nagła śmierć.
„Czekamy na wyniki badań pośmiertnych i zachowujemy otwarty umysł co do tego, co się wydarzyło, jednak silną hipotezą jest podwójne morderstwo, po którym nastąpiła nagła śmierć. W związku z tym na tym etapie nie poszukujemy nikogo innego w związku z tymi zgonami" — przekazał Calderwood.
Nadinspektor zapewnił, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców, choć w okolicy zwiększono obecność policji. Zaapelował też do wszystkich, którzy mogą mieć informacje, w tym nagrania z monitoringu i kamer samochodowych, o kontakt ze śledczymi.
Wstrząśnięty konsul i wsparcie dla bliskich
Honorowy konsul Polski w Irlandii Północnej Jerome Mullen nie krył wstrząsu.
„Jestem absolutnie zdruzgotany i załamany tą wiadomością" — powiedział.
Jak dodał, polska społeczność mieszka w Irlandii Północnej od około dwudziestu lat i jest tu dobrze zadomowiona, a rodzina od pewnego czasu żyła w regionie.
„To najgorsza tragedia, z jaką się zetknąłem w swoim doświadczeniu" — podkreślił konsul, który pełni tę funkcję od osiemnastu lat.
Zaznaczył, że Polska ma w Irlandii Północnej pełną obecność dyplomatyczną, a konsulat udziela pomocy i wsparcia bliskim ofiar. Policja potwierdziła, że współpracuje z konsulatem.
Reakcje polityków i mieszkańców
Poseł tego okręgu Jim Allister z Traditional Unionist Voice zwrócił uwagę, że śmierć ośmiolatki dodaje tragedii „dodatkowego wymiaru grozy".
„Moje serce jest z krewnymi w rejonie Ballymena i z tymi w Polsce" − powiedział, oddając też hołd ratownikom.
Kondolencje przekazała minister sprawiedliwości Naomi Long, apelując, by osoby potrzebujące wsparcia kontaktowały się ze służbami zdrowia, i podkreślając, że bliskim należy zapewnić prywatność. Burmistrz Thomas Gordon poprosił wszystkich, którzy mogą mieć informacje, o kontakt z policją. Lider Ulster Unionist Party Jon Burrows ocenił, że całe miasto jest zdruzgotane, a śledczy powinni dostać „cierpliwość i czas". Pierwsza minister Michelle O'Neill napisała, że ofiary i ich bliscy są w myślach wszystkich.
