Mocny cios w Ziobrę ze strony PiS. Były minister sprawiedliwości wolałby tego nie usłyszeć
Polityk Prawa i Sprawiedliwości Bolesław Piecha ostro skrytykował działania byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, sugerując, że powinien podjąć takie same kroki jak były premier Mateusz Morawiecki — czyli stawić się dobrowolnie przed prokuraturą. Piecha wyraził także wątpliwości co do słuszności udzielenia azylu politycznego Ziobrze na Węgrzech, co wywołuje rosnące napięcia wewnątrz PiS oraz szeroką debatę publiczną.
- Azyl polityczny Ziobry – kontrowersje i zarzuty
- Mocne słowa członka PiS
- Konflikt Ziobry i Morawieckiego
Azyl polityczny Ziobry – kontrowersje i zarzuty
Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech, co ma związek z jego zarzutami i obawami przed procesem karnym w Polsce. Prokuratura zarzuca mu kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, nadużycia władzy oraz wykorzystywanie stanowiska do celów sprzecznych z prawem, w tym manipulowanie środkami z Funduszu Sprawiedliwości i nieprawidłowe przyznawanie dotacji. Były minister sprawiedliwości miał popełnić łącznie 26 przestępstw.
Mocne słowa członka PiS
Bolesław Piecha, poseł PiS, w rozmowie z „Super Expressem” wskazał, że Ziobro powinien postąpić tak jak Mateusz Morawiecki – dobrowolnie pojawić się przed prokuraturą i w ten sposób bronić się w kraju. Piecha podkreślił, że Morawiecki nie wyjechał za granicę, a mimo to kontynuuje krytykę rządu Donalda Tuska. Jego zdaniem podobne zachowanie powinno cechować również byłego ministra sprawiedliwości.
dobrze by było, gdyby Zbigniew Ziobro po prostu stawił się w prokuraturze, jak zrobił to np. Mateusz Morawiecki
-Powiedział poseł w rozmowie z Super Ecpressem
Konflikt Ziobry i Morawieckiego
Te słowa polityka PiS są szczególnie ciekawe w kontekście konfliktu, jaki trwa między Zbigniewem Ziobrą a Mateuszem Morawickim. Obaj politycy nie ukrywają wzajemnej niechęci. Były premier miał zastrzeżenia do Zbigniewa Ziobry odnośnie tempa realizacji reform wymiaru sprawiedliwości. Z kolei Ziobro krytykował podejście byłego premiera do spraw związanych z Unią Europejską, takich jak Zielony Ład i KPO