Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Łatwogang spotkał się z Maksem, na którego zebrał pieniądze. Chłopiec wręczył mu prezent
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 24.05.2026 18:57

Łatwogang spotkał się z Maksem, na którego zebrał pieniądze. Chłopiec wręczył mu prezent

Łatwogang spotkał się z Maksem, na którego zebrał pieniądze. Chłopiec wręczył mu prezent
Łatwogang, fot. latwogang/YouTube

Łatwogang zakończył jedną z najgłośniejszych zbiórek charytatywnych ostatnich dni, podczas której udało się zebrać 12 milionów złotych na leczenie ośmioletniego Maksa. Influencer spotkał się później z chłopcem oraz jego rodzicami na stacji, gdzie doszło do osobistego przekazania podziękowań. Od rodziny Maksa otrzymał wyjątkowy prezent.

Łatwogang zebrał 12 mln zł dla Maksa i ruszył dalej w trasę

Akcja, którą rozpoczął Łatwogang, od początku była połączona z długą trasą rowerową i transmisją na żywo, co pozwalało widzom śledzić każdy etap jego podróży. Gdy udało się osiągnąć pierwszy wielki cel, czyli zebranie 12 milionów złotych na leczenie ośmioletniego Maksa Tockiego, atmosfera na streamie była wyjątkowo emocjonalna. 

Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, czyli ciężką, postępującą chorobą prowadzącą do stopniowego zaniku mięśni i coraz większych problemów z codziennym funkcjonowaniem, oddychaniem oraz pracą serca.

W momencie, gdy licznik pokazał 12 milionów złotych, Łatwogang nie krył wzruszenia i podkreślał skalę wspólnego wysiłku widzów. 

– Wielkie serducha dla was. Piękna sprawa. Maks na pewno to ogląda, jesteś niesamowitym chłopakiem. Brawa dla was. Pokazaliśmy, jak to się robi, jak się pomaga. Ponownie się zjednoczyliśmy – mówił na transmisji, zwracając uwagę na zaangażowanie społeczności, która wspólnie doprowadziła do osiągnięcia celu.

Chwilę po tym, jak zbiórka dla Maksa została domknięta, Łatwogang nie zdecydował się na przerwę. Zamiast tego ruszył dalej w trasę i jednocześnie ogłosił rozpoczęcie kolejnej akcji pomocowej, co wyraźnie pokazało, że jego projekt nie kończy się na jednym celu, lecz ma znacznie szerszy charakter.

Nowa zbiórka dla Adasia rośnie w szybkim tempie

Po konsultacjach i rozmowach Łatwogang zdecydował, że kolejnym dzieckiem, któremu spróbuje pomóc, będzie czteroletni Adaś, również chorujący na dystrofię mięśniową DMD. Influencer przyznał wprost, że to bardzo trudne decyzje, ponieważ potrzeby są ogromne, a możliwości wsparcia – mimo zaangażowania tysięcy osób – nadal ograniczone.

– Nie chciałbym nigdy podejmować takich decyzji, ale musimy zdecydować, komu teraz pomagamy dalej. Będziemy zbierać na Adasia. Ma cztery lata. Jego rodzice od trzech lat próbują zebrać na niego pieniądze. Damy z siebie wszystko, żeby wybrać całą sumę – ogłosił Łatwogang podczas streama, tłumacząc, dlaczego właśnie ten cel został wybrany jako następny.

Reakcja widzów była natychmiastowa. Już w pierwszą godzinę po ogłoszeniu nowej zbiórki na liczniku pojawiło się 644 tysiące złotych, co pokazuje tempo, w jakim rozwija się cała akcja. 

Spotkanie z Maksem i wzruszający list dla Łatwoganga

W trakcie trwania zbiórki doszło również do bardzo osobistego momentu, który wyraźnie poruszył zarówno Łatwoganga, jak i widzów śledzących transmisję. Influencer spotkał się na jednej ze stacji z Maksem oraz jego rodzicami. To krótkie spotkanie miało symboliczny charakter i było jednym z najbardziej emocjonalnych momentów całej akcji.

Podczas wizyty Maks i jego bliscy przekazali Łatwogangowi prezent – list napisany przez chłopca. Influencer nie ukrywał wzruszenia i podkreślał, że ma on dla niego ogromne znaczenie. Mówił, że zamierza go oprawić i zachować jako wyjątkową pamiątkę, traktując go jako coś znacznie większego niż zwykły gest wdzięczności.

Podkreślał również, że w jego ocenie ten list nie jest skierowany wyłącznie do niego, ale do wszystkich osób, które w jakikolwiek sposób włączyły się w zbiórkę i wsparły leczenie chłopca. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji