IMGW ostrzega przed gwałtowanym załamaniem pogody. Po fali upałów przez Polskę przejdą burze
Polskę czeka kilka wyjątkowo trudnych dni pod względem pogody. Synoptycy zapowiadają najpierw falę afrykańskich upałów z temperaturami dochodzącymi lokalnie nawet do 40°C, a następnie gwałtowne załamanie pogody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że po ekstremalnym skwarze nadejdą burze z ulewnym deszczem, silnym wiatrem i gradem.
IMGW ostrzega przed rekordowymi upałami. Czerwone alerty obejmą niemal cały kraj
Nad Polskę napływa wyjątkowo gorące powietrze, które w najbliższych dniach przyniesie temperatury znacznie przekraczające 30°C. Według prognoz IMGW kulminacja fali upałów nastąpi w weekend, a szczególnie wysokie wartości mają zostać odnotowane w zachodniej części kraju. W wielu regionach termometry pokażą ponad 30°C, jednak lokalnie temperatura może zbliżyć się nawet do 40°C. W pełnym słońcu temperatura odczuwalna będzie jeszcze wyższa, co może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, zwłaszcza osób starszych, dzieci oraz osób cierpiących na choroby układu krążenia.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał już w piątek czerwone ostrzeżenia III stopnia przed upałem dla znacznej części kraju. Meteorolodzy zwracają uwagę, że fala gorąca obejmie praktycznie cały kraj i będzie należeć do najintensywniejszych w tym sezonie.
W sobotę wysokie temperatury obejmą niemal całą Polskę. W większości województw termometry pokażą od 27 do 32°C, natomiast na Dolnym Śląsku oraz w województwie lubuskim możliwe będzie nawet 35°C. To będzie dopiero zapowiedź najgorętszego dnia całej fali upałów.
Kulminacja gorąca nastąpi w niedzielę. Miejscami nawet 40–41 stopni
Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest na niedzielę, 28 czerwca. To właśnie wtedy fala gorącego powietrza osiągnie największą intensywność. W większości regionów Polski temperatura wzrośnie do 30–35°C, jednak na zachodzie kraju możliwe są wartości dochodzące nawet do 40–41°C. Tak wysokie temperatury należą do wyjątkowo rzadkich w Polsce i mogą prowadzić do poważnych zagrożeń związanych z przegrzaniem organizmu.
Nieco niższych temperatur można spodziewać się jedynie na Podhalu, w Kotlinie Kłodzkiej oraz na północnym wschodzie Polski. Nawet mieszkańcy wybrzeża nie będą mogli liczyć na znaczące ochłodzenie – nad Bałtykiem termometry również mogą wskazać około 30°C.
Z prognozy zagrożeń IMGW wynika, że w niedzielę czerwone alerty przed upałem mogą objąć większość kraju. Ostrzeżenia najwyższego, trzeciego stopnia prognozowane są m.in. dla województw zachodniopomorskiego, pomorskiego (z wyłączeniem powiatów nadmorskich), lubuskiego, wielkopolskiego, mazowieckiego, dolnośląskiego, śląskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, lubelskiego oraz części Małopolski i Podkarpacia. W pozostałych regionach mają obowiązywać alerty drugiego stopnia, natomiast jedynie w powiecie tatrzańskim przewidywane jest ostrzeżenie pierwszego stopnia. Dodatkowo na zachodzie województwa zachodniopomorskiego mogą zostać wydane ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami.
Po ekstremalnym skwarze nadejdzie gwałtowne załamanie pogody. Burze z gradem mogą być bardzo niebezpieczne
Choć od poniedziałku, 29 czerwca, w części kraju temperatura zacznie stopniowo spadać, upały wciąż będą bardzo dokuczliwe. Na Mazowszu prognozowane jest nawet 39°C, dlatego również początek tygodnia zapowiada się wyjątkowo gorąco. Większe ochłodzenie ma nadejść dopiero we wtorek, a według prognoz do czwartku gorące powietrze powinno całkowicie opuścić Polskę. Zmiana pogody nie oznacza jednak końca zagrożeń.
Synoptycy ostrzegają, że po kilku dniach ekstremalnych upałów atmosfera stanie się bardzo niestabilna. To stworzy warunki do rozwoju gwałtownych burz, którym mogą towarzyszyć intensywne opady deszczu, bardzo silny wiatr oraz lokalne opady gradu. Największe ryzyko wystąpienia niebezpiecznych zjawisk przewidywane jest w nocy z poniedziałku na wtorek oraz we wtorek, przede wszystkim w południowej części kraju. IMGW zapowiada również możliwość wydania ostrzeżeń drugiego stopnia dla Pomorza.
Meteorolodzy zwracają uwagę, że gwałtowne burze po okresach bardzo wysokich temperatur są zjawiskiem typowym, jednak mogą powodować lokalne podtopienia, uszkodzenia infrastruktury oraz utrudnienia komunikacyjne. Dlatego zalecają śledzenie na bieżąco komunikatów pogodowych i ostrzeżeń wydawanych przez IMGW oraz zachowanie szczególnej ostrożności zarówno podczas fali upałów, jak i w czasie przechodzenia burz.