Groźny wypadek na Podkarpaciu. Auto stanęło w płomieniach
Groźny wypadek na Podkarpaciu. W piątkowy poranek na trasie ekspresowej S19 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych, w wyniku którego jedno z aut stanęło w płomieniach. Droga została całkowicie zablokowana, a na miejscu pracują służby ratunkowe, przekazując pierwsze informacje o zdarzeniu.
- Niebezpieczny wypadek na Podkarpaciu. Auto stanęło w płomieniach
- Duże utrudnienia w ruchu. Policja wyznaczyła objazdy
- Służby wyjaśniają przyczynę wypadku. Możliwe kolejne utrudnienia
Niebezpieczny wypadek na Podkarpaciu. Auto stanęło w płomieniach
Do zdarzenia doszło wczesnym rankiem, około godziny 9:30, na drodze ekspresowej S19 w kierunku Rzeszowa. W wypadku brały udział dwa samochody osobowe, z których jedno stanęło w ogniu. Jak poinformowała policja, w wyniku zderzenia ranna została jedna osoba, jednak na szczęście nikt nie zginął.
Służby ratunkowe apelują do kierowców o zachowanie ostrożności, gdyż utrudnienia na tym odcinku mogą potrwać jeszcze około dwóch godzin.
Duże utrudnienia w ruchu. Policja wyznaczyła objazdy
Na miejsce natychmiast przybyły służby ratunkowe. Strażacy podjęli akcję gaszenia pożaru, a policja całkowicie zablokowała ruch w obu kierunkach, co powoduje poważne utrudnienia dla kierowców. Zablokowana jezdnia skutkuje dużymi korkami nie tylko na S19, ale także na pobliskiej autostradzie A4 w rejonie węzła Rzeszów Wschód.
Kierowcom zaleca się skorzystanie z objazdu – zjazd na węźle Jasionka i przejazd drogą wojewódzką nr 878 w kierunku Rzeszowa pozwala ominąć miejsce zdarzenia.
Służby wyjaśniają przyczynę wypadku. Możliwe kolejne utrudnienia
Na chwilę obecną nie jest jasne, w jaki sposób doszło do wypadku - służby wciąż prowadzą oględziny miejsca zdarzenia.
Istnieje także ryzyko, że w najbliższym czasie konieczne będzie całkowite zablokowanie jezdni w kierunku Sokołowa Małopolskiego, co mogłoby dodatkowo utrudnić ruch w regionie i wydłużyć tworzące się już korki.