Wypadek na polskiej trasie. Ranne trzy osoby, w akcji LPR. Droga była całkowicie zablokowana
Do dramatycznego wypadku doszło w sobotni wieczór na ulicy Żołnierskiej w Ząbkach. W wyniku zderzenia kilku pojazdów jedno z aut dachowało i zostało doszczętnie zniszczone. W zdarzeniu ucierpiały trzy osoby, które walczą o życie w szpitalach. Na miejscu prowadzono reanimację, a działania ratunkowe wspierał śmigłowiec LPR.
Audi dachowało i rozpadło się na części
Do wypadku doszło około godziny 19:40 na DW631. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca pojazdu wykonującego przewóz osób próbował zawrócić z prawego pasa ruchu. W trakcie manewru doszło do zderzenia z Audi. Siła uderzenia była tak duża, że samochód dachował, a następnie uderzył jeszcze w dwa kolejne pojazdy.
Podczas dachowania auto zostało doszczętnie zniszczone i rozpadło się na części. Jedna z podróżujących nim osób wypadła z pojazdu, natomiast druga została uwięziona we wraku. Aby ją wydobyć, konieczna była interwencja strażaków, którzy przy użyciu specjalistycznego sprzętu przeprowadzili skomplikowaną akcję ratunkową.
Śmigłowiec LPR w akcji
Stan poszkodowanych był na tyle poważny, że na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Jedna z osób wymagała reanimacji jeszcze przed transportem do szpitala. Ostatecznie do placówek medycznych trafiły trzy osoby - dwie podróżujące Audi oraz jedna osoba z innego pojazdu uczestniczącego w zderzeniu. Według wstępnych informacji wszyscy poszkodowani odnieśli ciężkie obrażenia.
Skala zdarzenia wymagała zaangażowania znacznych sił i środków. Na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej, pięć zespołów ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Działania służb zabezpieczali również policjanci, którzy wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności tragedii
Akcja ratunkowa trwała przez wiele godzin. Na czas działań służb ulica Żołnierska została całkowicie zamknięta dla ruchu w obu kierunkach. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz zgromadzili ślady, które pomogą w odtworzeniu dokładnego przebiegu wypadku.
Sprawa będzie wyjaśniana pod nadzorem prokuratora, a śledczy ustalą wszystkie okoliczności tragedii.