Śmiertelny wypadek na polskiej trasie. Auta stanęły w płomieniach, w akcji wszystkie służby
Jedna osoba zginęła w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło na drodze wojewódzkiej nr 201 w powiecie człuchowskim. Po zderzeniu trzech pojazdów, dwa samochody osobowe stanęły w płomieniach. Najnowsze ustalenia w sprawie zdarzenia przekazała policja.
Śmiertelny wypadek w powiecie człuchowskim
Do wypadku doszło w poniedziałek 1 czerwca przed godziną 10 na drodze wojewódzkiej nr 201 w miejscowości Czarne w powiecie człuchowskim (woj. pomorskie). Jak przekazał st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, zderzyły się tam dwa samochody osobowe (Nissan i Ford) oraz ciężarówka. Łącznie pojazdami podróżowało pięć osób.
Po zderzeniu oba auta osobowe stanęły w ogniu. Na miejscu zginęła kierująca Nissanem kobieta. Pozostałe cztery osoby po przebadaniu przez zespoły ratownictwa medycznego nie wymagały hospitalizacji i zostały zwolnione do domu.
Najnowsze ustalenia policji
Policja wskazuje, że najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku było nieprawidłowe wyprzedzanie kolumny pojazdów.
- Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierująca samochodem marki Nissan jadąc od Szczecinka w kierunku Czarnego podczas wyprzedzania kolumny pojazdów nie zdołała bezpiecznie wrócić na swój pas ruchu i zderzyła się z jadącym z przeciwnego kierunku samochodem ciężarowym marki Scania. W wyniku zderzenia Nissan został obrócony, a następnie uderzył jeszcze w samochód marki Ford Kuga. Kierująca Nissanem poniosła śmierć na miejscu - powiedziała na antenie Weekend FM Kamila Kolter z człuchowskiej policji.
Droga zablokowana po wypadku
Po wypadku droga wojewódzka nr 201 była przez kilka godzin całkowicie zablokowana. Jak informowały służby, utrudnienia miały potrwać do godzin 13.00–14.00.
W tym czasie policja zorganizowała objazdy – ruch z Czarnego kierowany był przez Rzeczenicę i Biały Bór do Gwdy Małej, co pozwoliło częściowo udrożnić lokalne połączenia komunikacyjne.