Wykolejenie sześciu wagonów na Pomorzu. Ruch kolejowy całkowicie wstrzymany
W sobotnie popołudnie na stacji Jezierzyce Słupskie doszło do poważnego zdarzenia kolejowego, które natychmiast sparaliżowało ruch na jednym z lokalnych odcinków. Z torów wypadło sześć wagonów towarowych podczas prowadzonych manewrów. Na miejscu od razu pojawiły się służby, a sytuacja została objęta nadzorem policji i kolejarzy.
Wykolejenie sześciu wagonów podczas rutynowych manewrów na stacji Jezierzyce Słupskie
Do incydentu doszło w sobotę dokładnie o godzinie 12.40 na terenie stacji Jezierzyce Słupskie, gdzie realizowano standardową jazdę manewrową składu towarowego. W trakcie przestawiania wagonów na inny tor doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w wyniku którego wykoleiło się sześć wagonów.
Cała sytuacja wydarzyła się na jednotorowej linii kolejowej, co dodatkowo zwiększyło skalę utrudnień, ponieważ natychmiast zablokowany został przejazd w tym rejonie.

Na miejscu szybko rozpoczęły działania służby techniczne oraz funkcjonariusze policji, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli wstępne ustalenia.
Jak przekazał przedstawiciel zespołu prasowego Polskich Linii Kolejowych S.A. Rafał Wilgusiak, do zbadania wszystkich okoliczności zdarzenia powołano specjalną komisję ekspercką, której zadaniem będzie szczegółowe przeanalizowanie przyczyn wykolejenia i przebiegu manewrów.
Ustalenia służb i działania policji na miejscu zdarzenia
Funkcjonariusze policji niezwłocznie rozpoczęli czynności wyjaśniające, koncentrując się na ustaleniu przebiegu manewrów oraz sprawdzeniu stanu trzeźwości osób odpowiedzialnych za prowadzenie składu.

Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, badania alkomatem nie wykazały nieprawidłowości u maszynisty ani kierownika pociągu, którzy byli trzeźwi w momencie zdarzenia.
– Skierowani na miejsce policjanci wstępnie ustalili, że podczas przestawiania składu na drugi tor doszło do wykolejenia sześciu wagonów. W wyniku zdarzenia zablokowany został przejazd kolejowy oraz linia kolejowa prowadząca do Słupska. Badania alkomatem wykazały, że maszynista i kierownik pociągu byli trzeźwi. Nikomu nic się nie stało. Policjanci kierują ruch na wyznaczone objazdy. Utrudnienia mogą potrwać nawet kilkanaście godzin ze względu na konieczność użycia specjalistycznego sprzętu do usunięcia skutków zdarzenia – informuje oficer prasowy KMP Słupsk.
W działania zaangażowano także służby kolejowe, które wspólnie z policją zabezpieczyły teren oraz rozpoczęły przygotowania do usunięcia skutków wykolejenia. Priorytetem stało się przywrócenie przejezdności linii oraz zapewnienie bezpieczeństwa w rejonie stacji, gdzie pracują ciężkie maszyny i specjalistyczny sprzęt.
Wstrzymany ruch pociągów i organizacja komunikacji zastępczej
W wyniku zdarzenia całkowicie wstrzymano ruch pociągów na jednotorowej linii przebiegającej przez stację Jezierzyce Słupskie. Oznacza to poważne utrudnienia dla przewoźników i pasażerów korzystających z połączeń regionalnych oraz dalekobieżnych. Służby kolejowe musiały natychmiast wdrożyć rozwiązania awaryjne, aby ograniczyć skutki paraliżu infrastruktury.
Przewoźnicy, w tym Polregio, uruchomili zastępczą komunikację autobusową, która obsługuje trasę obejmującą Damnicę, Słupsk oraz Wrześnicę. Z kolei PKP Intercity wprowadziło dodatkowe autobusy zastępcze na kluczowym odcinku między Słupskiem a Lęborkiem, aby utrzymać ciągłość podróży pasażerów mimo przerwanego ruchu kolejowego.
Utrudnienia mogą potrwać jeszcze wiele godzin, ponieważ konieczne jest użycie specjalistycznego sprzętu do podniesienia i zabezpieczenia wykolejonych wagonów oraz sprawdzenia stanu infrastruktury torowej. Służby podkreślają, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo oraz pełne przywrócenie ruchu na trasie.