Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Gen. Kukuła ujawnił, co zrobiła Białoruś przed nalotem dronów. "Sygnał był pomocny"
Julia Dębek
Julia Dębek 10.09.2025 22:35

Gen. Kukuła ujawnił, co zrobiła Białoruś przed nalotem dronów. "Sygnał był pomocny"

Gen. Kukuła ujawnił, co zrobiła Białoruś przed nalotem dronów. "Sygnał był pomocny"
Fot. Anita Walczewska/East News

Niespodziewany gest ze strony Białorusi wywołał spore poruszenie w Polsce. Nocne wydarzenia na wschodniej granicy pokazały, że nawet w trudnych relacjach mogą pojawić się sygnały, które zaskakują i budzą pytania o ich znaczenie.

Ostrzeżenie z Mińska

Generał Wiesław Kukuła, Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, ujawnił, że w nocy z wtorku na środę Białoruś ostrzegła Polskę o obiektach zmierzających w jej kierunku. 

Według przekazanych informacji chodziło o drony, które poruszały się przez przestrzeń powietrzną sąsiada i mogły wkrótce znaleźć się nad terytorium Rzeczypospolitej. 

Sama treść ostrzeżenia była istotna z punktu widzenia bezpieczeństwa, ale największe zaskoczenie wzbudził fakt, że informacja ta nadeszła właśnie z Mińska. 

Dotychczas relacje Warszawy i Mińska w obszarze wojskowym były napięte i naznaczone prowokacjami, dlatego taki krok odbierany jest jako gest nietypowy i nieoczywisty.

Zaskoczenie w Warszawie i pozytywna odpowiedź

Jak wyjaśniał gen. Kukuła, sygnał przekazany przez stronę białoruską był „pomocny” i został potraktowany poważnie. Polska nie zignorowała tego gestu – przeciwnie, odpowiedziała w podobnym duchu, przekazując Mińskowi dane o obiektach, które tym razem zmierzały w ich stronę. 

To wzajemne działanie miało wymiar praktyczny, bo pozwoliło na bieżąco monitorować sytuację w powietrzu, ale jednocześnie stworzyło pewien precedens w relacjach dwustronnych. 

Warszawa po raz pierwszy od dawna mogła mówić o współpracy z Mińskiem w obszarze bezpieczeństwa, nawet jeśli ograniczonej do jednorazowej wymiany informacji. 

W kuluarach pojawiają się pytania, czy taki epizod ma szansę stać się zalążkiem bardziej przewidywalnych kontaktów, czy pozostanie jedynie pojedynczym incydentem.

ZOBACZ TAKŻE: PILNE: Zamach na życie idola prawicy. Jest w stanie krytycznym

Komentarze i szerszy kontekst sytuacji

Do sprawy odniósł się również wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem takie sygnały, choć rzadkie, warto docenić, bo pokazują, że nawet w trudnych warunkach politycznych możliwa jest wymiana informacji korzystna dla obu stron. 

Jednocześnie polityk podkreślił, że nie można zapominać o szerszym kontekście – Białoruś wciąż aktywnie angażuje się w działania wymierzone w Polskę, w tym w presję migracyjną na granicy, która według prognoz ma się jeszcze nasilać. 

W ocenie Kosiniaka-Kamysza, pojedyncze gesty dobrej woli nie zmieniają faktu, że Mińsk pozostaje silnie podporządkowany Moskwie, a jego polityka jest elementem szerszej strategii Federacji Rosyjskiej wobec regionu. 

W tym świetle ostrzeżenie o dronach można traktować raczej jako próbę wysłania pozytywnego sygnału wizerunkowego niż realną zmianę w nastawieniu Białorusi wobec Polski.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
zełenski i nawrocki
"Sygnał dla Warszawy". Zełenski stanowczo po użyciu przez Rosjan nowej broni
Rosyjska superrakieta nad Ukrainą. Noc która może zmienić bieg wojny
Rosyjskie Orszeniki nad Ukrainą. Opłakane skutki ataku, "zbrodnia wojenna"
Polityczna bomba po 15:00. Wystąpienie Tuska wywołało burzę w Brukseli i w Polsce
Oświadczenie premiera po spotkaniu z Nawrockim. Tusk poinformował o wspólnych ustaleniach
EUS-Nachrichten / shutterstock_2678730791.jpg
To dotyczy Polski. Bardzo poważne ostrzeżenie z Australii
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić