Alarm na Łotwie, NATO zestrzeliło drona. Władze do mieszkańców: “Znajdź bezpieczne miejsce“
Alarm powietrzny we wschodniej części Łotwy postawił służby i mieszkańców w stan gotowości. Władze ostrzegły przed możliwym zagrożeniem w przestrzeni powietrznej w pobliżu granicy z Rosją, apelując o pozostanie w domach i śledzenie oficjalnych komunikatów. Według łotewskiej armii na terytorium kraju wleciał co najmniej jeden dron, a do działań poderwano myśliwce NATO.
Alarm przy granicy z Rosją. Łotwa ostrzegła mieszkańców przed zagrożeniem z powietrza
Niepokojące komunikaty pojawiły się w poniedziałek we wschodnich regionach Łotwy. Ostrzeżenia objęły powiaty położone w pobliżu miast Lucyn, Rzeżyca, Balvi i Aluksne. Początkowo mieszkańcy otrzymali informację o możliwym zagrożeniu w przestrzeni powietrznej. W komunikacie podkreślono, że na tym etapie nie są wymagane dodatkowe działania, jednak sytuacja jest monitorowana, a w razie potrzeby kolejne instrukcje zostaną przekazane za pośrednictwem sieci komórkowej.
Wkrótce później łotewskie siły zbrojne wydały bardziej stanowczy komunikat. Mieszkańców wezwano do pozostania w budynkach oraz stosowania tzw. zasady dwóch ścian, polegającej na schronieniu się w pomieszczeniu oddzielonym od zewnętrznej części budynku co najmniej dwiema ścianami. Armia apelowała również, by nie zbliżać się do żadnych podejrzanych obiektów i natychmiast informować służby pod numerem alarmowym 112.
Siły Zbrojne Republiki Łotewskiej informują o zagrożeniu powietrznym w łotewskiej przestrzeni powietrznej. Znajdź bezpieczne miejsce schronienia, jeśli zauważysz nisko latający i podejrzany obiekt, nie zbliżaj się do niego i dzwoń pod 112. Zostaniesz poinformowany/a, gdy zagrożenie minie – przekazano w komunikacie.
Według rzecznika łotewskiej armii na terytorium kraju wleciał co najmniej jeden dron. W związku z sytuacją poderwane zostały również myśliwce NATO pełniące misję ochrony przestrzeni powietrznej państw bałtyckich.
Myśliwce NATO poderwane do akcji. Zagrożenie szybko zażegnano
W miarę rozwoju sytuacji łotewskie służby na bieżąco informowały mieszkańców o przebiegu działań. Kolejne komunikaty wskazywały, że zagrożenie jest realne i wymaga zachowania szczególnej ostrożności. Władze podkreślały konieczność pozostawania w budynkach, śledzenia oficjalnych informacji oraz zgłaszania wszelkich podejrzanych obiektów. Jednocześnie prowadzono działania wojskowe mające na celu zabezpieczenie przestrzeni powietrznej kraju.
Kluczowy komunikat pojawił się po zakończeniu operacji. Łotewskie siły zbrojne poinformowały, że zagrożenie zostało wyeliminowane.
Myśliwce sojuszników z powodzeniem zestrzeliły drona, który wleciał w przestrzeń powietrzną – przekazały Łotewskie Siły Zbrojne.
Następnie wydano oficjalne powiadomienie o odwołaniu alarmu.
Informujemy, że możliwe zagrożenie w przestrzeni powietrznej zostało zażegnane – zakomunikowano.
Choć sytuację udało się opanować bez informacji o poszkodowanych czy zniszczeniach, sam fakt uruchomienia procedur alarmowych pokazuje, jak poważnie państwa regionu traktują wszelkie naruszenia przestrzeni powietrznej w pobliżu granic NATO.
Incydenty z udziałem dronów coraz częstsze. Państwa regionu pozostają w gotowości
W ostatnich latach służby wielokrotnie reagowały na naruszenia przestrzeni powietrznej, pojawienie się niezidentyfikowanych obiektów czy sygnały o możliwej aktywności bezzałogowców w pobliżu granic. Choć nie każdy taki przypadek okazuje się bezpośrednim zagrożeniem, wszystkie są traktowane z najwyższą powagą ze względu na napiętą sytuację bezpieczeństwa w regionie.
W debacie publicznej pojawiają się również opinie, że niektóre incydenty mogą mieć charakter prowokacyjny i służyć testowaniu procedur reagowania państw NATO oraz ich zdolności do ochrony granic i przestrzeni powietrznej. Właśnie dlatego kraje bałtyckie utrzymują podwyższony poziom czujności, a każde zgłoszenie dotyczące podejrzanego obiektu jest natychmiast analizowane przez wojsko i służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Alarm na Łotwie pokazuje, że zagrożenia związane z wykorzystaniem dronów pozostają jednym z najważniejszych wyzwań dla państw położonych najbliżej granic Rosji i Białorusi.