Funkcjonariusz SOP zabił córkę. Czy za kratami będzie bezpieczny? Rzecznicy SW nie mają wątpliwości
W polskim systemie penitencjarnym osoby skazane za zabójstwo dziecka zajmują najniższą pozycję w nieformalnej hierarchii więziennej. Ich pobyt za kratami jest naznaczony izolacją, wrogością współosadzonych i koniecznością szczególnej ochrony ze strony Służby Więziennej. Co może czekać w więzieniu funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który zabił swoją córkę? Zapytaliśmy w więzieniach.
- Dzieciobójcy znajdują się na samym dnie więziennej hierarchii
- Służba Więzienna stosuje izolację ochronną, by zapobiec aktom zemsty
- Współwięźniowie traktują ich z pogardą, co często prowadzi do drwin, groźb i prób przemocy fizycznej
Dramat w Ustce
W ostatnich dniach cała Polska żyje dramatyczną historią. 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa w poniedziałek 26 stycznia 2026 roku wieczorem zaatakował nożem swoją rodzinę w mieszkaniu w Ustce. Do zdarzenia doszło około godziny 21:30, gdy policja otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej. Na miejscu funkcjonariusze obezwładnili agresywnego 44-latka, który ranił nożem pięcioro członków swojej rodziny oraz samego siebie.
W wyniku ataku zmarła czteroletnia córka mężczyzny – mimo długiej reanimacji nie udało się jej uratować. Pozostałe ofiary to żona, teściowa, teść oraz syn napastnika. Żona i teściowa trafiły do szpitala w stanie ciężkim, syn i teść odnieśli lżejsze obrażenia i opuścili placówkę medyczną. Sam funkcjonariusz również został ranny i przewieziony do szpitala w asyście policji.

Więzienne życie w samotności
Co może czekać w więzieniu wspomnianego funkcjonariusza?
Agnieszka Wollmann to funkcjonariuszka Służby Więziennej. Aktualnie pełni funkcję Rzecznika Prasowego Dyrektora Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Bydgoszczy. Opisała nam, jak w takich przypadkach chroni się więźniów:
- Służba Więzienna ma obowiązek podejmowania niezbędnych działań mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa każdemu osadzonemu - niezależnie od charakteru popełnionego przestępstwa, a osadzony ma obowiązek unikać zagrożeń i informować przełożonych o ewentualnych zagrożeniach dla swojego bezpieczeństwa. Decyzje dotyczące rozmieszczenia osadzonych, w tym ewentualnej separacji od pozostałej populacji osadzonych, podejmowane są każdorazowo indywidualnie, m.in. na podstawie analizy zagrożeń. W uzasadnionych przypadkach stosowane są środki mające na celu ograniczenie kontaktu z innymi osadzonymi, aby zapobiegać sytuacjom zagrażającym bezpieczeństwu.
- Służba Więzienna realizuje działania resocjalizacyjne wobec wszystkich kategorii skazanych, w tym również osób skazanych za przestępstwa przeciwko dzieciom. Oddziaływania te prowadzone są przez kadrę penitencjarną, psychologów, terapeutów oraz wychowawców, a w wybranych przypadkach także we współpracy z organizacjami pozarządowymi. Programy obejmują m.in. oddziaływania terapeutyczne, psychokorekcyjne oraz edukacyjne, dostosowane do indywidualnych potrzeb i możliwości osadzonych. Celem tych działań jest ograniczenie ryzyka powrotu do przestępstwa oraz przygotowanie skazanych do funkcjonowania w społeczeństwie po odbyciu kary.
- Wszelkie przejawy przemocy, dyskryminacji czy samosądów osadzonych względem siebie są zabronione i podlegają reakcji administracji jednostki penitencjarnej. Funkcjonariusze podejmują stałe działania mające na celu monitorowanie relacji pomiędzy osadzonymi oraz reagują na wszelkie sygnały mogące świadczyć o zagrożeniu bezpieczeństwa.
Jak zareagują współwięźniowie?
Perspektywę rozszerzył nam także Tomasz Starzykiewicz, funkcjonariusz Służby Więziennej, obecnie pełniący funkcję Rzecznika Prasowego Dyrektora Okręgowego Służby Więziennej w Krakowie.
- Podstawowym źródłem zagrożeń dla takich osadzonych są zachowania współwięźniów, będące bardzo często przejawem funkcjonowania w tego typu placówkach zjawiska „podkultury przestępczej”. Ofiarami ataków agresji ze strony uczestników „podkultury przestępczej” są między innymi osoby oskarżone lub skazane o przestępstwa na przykład przeciwko wolności seksualnej. W związku z powyższym Służba Więzienna wypracowała szereg rozwiązań systemowych mających na celu zminimalizowanie zjawiska „podkultury” oraz zagwarantowania bezpieczeństwa osobom przebywającym w izolacji penitencjarnej. Do przeciwdziałania negatywnym zachowaniom osadzonych zobowiązane są wszystkie komórki organizacyjne jednostek penitencjarnych.
- Zapewnienie bezpieczeństwa osobom pozbawionym wolności należy do podstawowych zadań Służby Więziennej. Obowiązek ten wynika zarówno z prawa międzynarodowego jak i uregulowań w polskim systemie prawnym. Kodeks karny wykonawczy oraz Ustawa o SW przewiduje, że administracja więzienna ma obowiązek podejmowania odpowiednich działań celem zapewnienia osadzonym bezpieczeństwa osobistego w czasie pobytu w jednostce penitencjarnej. Należy również zauważyć, że ustawodawca nałożył na osadzonego obowiązek niezwłocznego poinformowania przełożonego o zagrożeniach dla jego bezpieczeństwa osobistego oraz unikania tych zagrożeń, czym zwrócił uwagę na fakt, że administracja więzienna bez współdziałania ze strony osadzonego nie ma możliwości w pełni zagwarantować mu bezpieczeństwa osobistego.
Skazanego informuje się o możliwości wystąpienia dodatkowych zagrożeń
I dalej:
- Przy przyjęciu skazanego do zakładu karnego informuje się go o możliwości wystąpienia w czasie odbywania kary pozbawienia wolności zagrożeń dla jego bezpieczeństwa osobistego oraz zetknięcia się z przejawami negatywnych zachowań charakterystycznych dla środowisk przestępczych, a także o potrzebie powiadamiania przełożonych o zagrożeniach bezpieczeństwa osobistego swojego i innych skazanych - powiedział Tomasz Starzykiewicz w rozmowie z Gońcem.
- Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że Służba Więzienna ma obowiązek podejmowania niezbędnych działań mających na celu zapewnienie każdemu osadzonemu bezpieczeństwa, a osadzony ma obowiązek unikać zagrożeń i informować przełożonych o ewentualnych zagrożeniach dla swojego bezpieczeństwa. Wachlarz oddziaływań wobec osób pozbawionych wolności jest szeroki i ukierunkowany na korekcje deficytów, które spowodowały konflikt z prawem.
- Realizowane są takie programy jak np. Dhulut. Program korekcyjno-edukacyjny wg Modelu Duluth to program psychologiczny dla sprawców przemocy domowej, skupiający się na nauce samokontroli. Niezwykle kluczowym elementem obok procesu resocjalizacji jest zapewnienie doraźnej pomocy postpenitencjarnej i przygotowanie osadzonego do zwolnienia. Zadania te realizują funkcjonariusze i pracownicy Służby Więziennej, oraz podmioty z którymi współpracuje nasza formacja w trybie art. 38 kkw.
Źródło: Goniec.pl