Podkarpacie: 12-latek przyszedł do szkoły z siekierą. Uczniowie barykadowali się w salach
Do niebezpiecznego incydentu doszło w szkole podstawowej w Chałupkach na Podkarpaciu, gdzie 12-letni uczeń próbował siekierą wyważyć drzwi do budynku. W reakcji na sytuację uczniowie barykadowali się w salach lekcyjnych, a nauczycielka wezwała policję.
12-latek z siekierą w szkole
O zdarzeniu w szkole podstawowej w Chałupkach na Podkarpaciu poinformował lokalny portal Nowiny24.pl. Do redakcji napłynęła wiadomość od czytelnika, która wskazywała na wyjątkowo niepokojącą sytuację na terenie placówki.
- W Szkole Podstawowej w Chałupkach biega uczeń z siekierą. Dzieci pozamykały się w klasach - przekazał.
Na miejscu interweniowała policja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 1 czerwca po godzinie 13. Policja potwierdza, że została zaalarmowana przez jednego z nauczycieli szkoły. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, zgłoszenie dotyczyło uszkodzenia drzwi wejściowych do placówki siekierą, którego miał dokonać 12-letni uczeń tej podstawówki.
- Zgłoszenie dotyczyło uszkodzenia drzwi wejściowych do szkoły siekierą. Miał tego dokonać 12-letni uczeń z tej podstawówki. Chłopiec nie dostał się na teren placówki - mówiła na łamach „Faktu” Justyna Urban z policji w Przeworsku.
Jak dodała, w wyniku incydentu nikt nie odniósł obrażeń. Policjanci wyjaśniają obecnie szczegółowe okoliczności zdarzenia oraz to, dlaczego chłopiec pojawił się w szkole z siekierą.
Z nieoficjalnych ustaleń lokalnych mediów wynika, że jeszcze przed przyjazdem policji na miejscu pojawił się ojciec chłopca, który miał powstrzymać go przed wejściem z siekierą do budynku szkoły.
Sprawą zajmie się sąd rodzinny
Jak przekazała Justyna Urban, materiały dotyczące sprawy zostaną skierowane do sądu rodzinnego i nieletnich w związku z przejawami demoralizacji nieletniego. To sąd zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec 12-latka.
- Dzisiaj do sądu rodzinnego i nieletnich skierowane zostaną w tej sprawie materiały dotyczące przejawów demoralizacji nieletniego. O dalszych konsekwencjach wobec 12-latka będzie decydował sąd - przekazała Justyna Urban.