Dramatyczny wypadek na polskiej trasie. W akcji wszystkie służby, odwołano śmigłowiec LPR
Do dramatycznego zdarzenia drogowego doszło w czwartek 11 czerwca, kiedy to kluczowa polska trasa została zablokowana na wiele godzin. Luksusowe Porsche zderzyło się z osobową Toyotą. Do akcji skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak został odwołany. Służby przekazały dramatyczne informacje.
Zderzenie Porsche i Toyoty na A2. Są ranni
Do wypadku doszło chwilę po godzinie 12 na 416. kilometrze autostrady A2 w kierunku Warszawy. Jak przekazała policja w Żyrardowie, kierująca Porsche miała uderzyć w Toyotę.
Początkowo na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jednak ostatecznie jego interwencja nie była konieczna i maszyna została odwołana. W wyniku zdarzenia trzy osoby zostały poszkodowane i trafiły do szpitala karetkami pogotowia.
Ogromne utrudnienia na trasie
Wypadek spowodował poważne utrudnienia dla kierowców podróżujących w kierunku Warszawy. Autostrada A2 na wysokości Wiskitek nadal pozostaje mocno zakorkowana.
Jak przekazała redakcji internetowej TVP3 Warszawa rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie Julia Szczygielska, na miejscu wciąż prowadzone są czynności związane ze zdarzeniem. Funkcjonariusze pracują jednocześnie nad jak najszybszym udrożnieniem ruchu.
Kierowcy utworzyli korytarz życia
W czasie działań ratunkowych kierowcy utworzyli korytarz życia, umożliwiając sprawny przejazd pojazdom uprzywilejowanym, w tym karetkom pogotowia. Po kilku godzinach od zdarzenia służbom udało się częściowo udrożnić trasę. Obecnie ruch w kierunku Warszawy odbywa się z wykorzystaniem jednego pasa.
- Samochody kierowane są przez policjantów jednym pasem. Służby robią wszystko, aby ruch na autostradzie A2, jak najszybciej mógł zostać przywrócony - powiedziała Julia Szczygielska.