Groźny wypadek w Bodzewie. Ranny ksiądz, w akcji śmigłowiec LPR
Groźny wypadek podczas przejazdu na V Pielgrzymkę Konną i Zaprzęgów Konnych. W miejscowości Bodzewo przewróciła się bryczka, którą podróżowały trzy osoby. Poważnie ranny został duchowny kierujący zaprzęgiem, a na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Wypadek w Bodzewie. Na miejsce skierowano wszystkie służby
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę 6 czerwca około godziny 13.50 w Bodzewie. Informacja o wypadku pojawiła się najpierw za pośrednictwem Alert24, a następnie była weryfikowana przez dziennikarzy portalu Gostyn24.pl. Od początku było wiadomo, że sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ na miejsce skierowano straż pożarną, policję, zespoły ratownictwa medycznego, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Według ustaleń bryczką podróżowały trzy osoby – mężczyzna oraz dwie kobiety. Wszyscy zmierzali w kierunku Świętej Góry, gdzie odbywa się V Pielgrzymka Konna i Zaprzęgów Konnych. To wydarzenie każdego roku przyciąga uczestników podróżujących konno lub zaprzęgami, dlatego na okolicznych drogach można było spotkać większą liczbę tego typu pojazdów.
Przez dłuższy czas miejsce zdarzenia było zabezpieczane przez służby ratunkowe. Ratownicy skupiali się przede wszystkim na udzieleniu pomocy osobie najbardziej poszkodowanej. W związku z charakterem obrażeń podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca LPR, który wylądował w pobliżu miejsca wypadku.
Koń miał się spłoszyć podczas wymijania z ciągnikiem
Wstępne informacje wskazują, że do zdarzenia mogło dojść podczas mijania się bryczki z ciągnikiem rolniczym. Według niepotwierdzonych ustaleń koń ciągnący zaprzęg miał w pewnym momencie się spłoszyć. Chwilę później bryczka przewróciła się na bok, co doprowadziło do groźnego wypadku.

Jak wynika z informacji uzyskanych na miejscu, dwie kobiety podróżujące zaprzęgiem miały wcześniej opuścić bryczkę. Dzięki temu nie odniosły obrażeń w chwili przewrócenia się pojazdu. Najpoważniejsze konsekwencje zdarzenia dotknęły osobę kierującą zaprzęgiem.
Okoliczności samego wypadku są nadal wyjaśniane. Na obecnym etapie wiele informacji ma charakter wstępny i nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzonych przez służby prowadzące działania na miejscu. Policjanci będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia oraz wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do utraty kontroli nad zaprzęgiem.
Poważnie ranny ksiądz trafił do szpitala
Najciężej poszkodowany został duchowny kierujący bryczką. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że po przewróceniu się zaprzęgu ksiądz miał zostać przygnieciony przez bryczkę, a następnie być ciągnięty przez kilkadziesiąt metrów. Doniesienia te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez służby.
Według ustaleń portalu Gostyn24.pl poszkodowanym może być proboszcz parafii w Chwałkowie. Również ta informacja na razie pozostaje nieoficjalna. Wiadomo natomiast, że obrażenia odniesione przez duchownego były na tyle poważne, iż konieczne było wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Po udzieleniu pomocy na miejscu ranny został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala w Puszczykowie. W Bodzewie jeszcze przez dłuższy czas pracowali strażacy, ratownicy medyczni oraz policjanci zabezpieczający teren i zbierający informacje dotyczące przebiegu zdarzenia. Na oficjalne ustalenia dotyczące przyczyn wypadku oraz stanu zdrowia poszkodowanego trzeba jeszcze poczekać.