Dramatyczny wypadek, 6-latka wypadła z okna w Wadowicach. Wszystkie służby w akcji
W czwartek wieczorem w Wadowicach doszło do groźnego wypadku z udziałem sześcioletniego dziecka. Jak dowiedziało się radio RMF FM oraz policja, dziewczynka wypadła z okna na trzecim piętrze i została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Krakowie.
- Akcja ratunkowa na osiedlu XX-lecia Konstytucji
- Opiekunowie dziecka byli trzeźwi
- Wyjaśnianie okoliczności pod nadzorem prokuratury
Akcja ratunkowa na osiedlu XX-lecia Konstytucji
Do zdarzenia doszło około godziny 20:00 w jednym z bloków na osiedlu XX-lecia Konstytucji w Wadowicach. Na miejsce natychmiast wezwano policję, straż pożarną oraz zespół ratownictwa medycznego. Z powodu powagi odniesionych obrażeń konieczne było wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował w pobliżu miejsca wypadku.
Jak potwierdził oficer dyżurny wadowickiej policji, ranna sześciolatka została zabrana do szpitala w Krakowie. Strażacy zabezpieczali lądowisko, aby umożliwić ratownikom sprawne przekazanie dziecka do transportu lotniczego. Cała akcja przebiegła błyskawicznie dzięki skoordynowanym działaniom wszystkich służb ratunkowych.
Opiekunowie dziecka byli trzeźwi
Funkcjonariusze z Wadowic od razu przystąpili do ustalania przyczyn wypadku. Agnieszka Petek, rzeczniczka wadowickiej policji, poinformowała dla portalu wadowiceonline.pl, że w momencie upadku dziewczynka przebywała pod opieką dwóch osób dorosłych. Policjanci sprawdzili ich stan trzeźwości – badanie wykazało, że oboje opiekunowie byli trzeźwi.
Na miejscu przeprowadzono szczegółowe oględziny mieszkania oraz zabezpieczono ślady, które mają pomóc w wyjaśnieniu, jak doszło do tego nieszczęśliwego zdarzenia. Mundurowi starają się teraz odtworzyć ostatnie minuty przed wypadkiem, aby ustalić, czy nad dzieckiem sprawowano właściwy nadzór i w jaki sposób uzyskało ono dostęp do otwartego okna.
Wyjaśnianie okoliczności pod nadzorem prokuratury
Obecnie policja prowadzi dalsze czynności pod nadzorem prokuratury, aby ostatecznie rozstrzygnąć, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku.
Służby nie udzielają na razie dodatkowych informacji o stanie zdrowia sześciolatki. Dokumentacja zebrana przez mundurowych na osiedlu posłuży do oceny, czy nie doszło do narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.
To tragiczne zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem o konieczności zachowania szczególnej czujności podczas opieki nad najmłodszymi.