Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polska > Donald Tusk ostrzega sojuszników. Ważne słowa premiera
Weronika Cibor
Weronika Cibor 29.11.2025 13:46

Donald Tusk ostrzega sojuszników. Ważne słowa premiera

Donald Tusk ostrzega sojuszników. Ważne słowa premiera
Fot. KAPiF

Jedno dociekliwe pytanie, jedna słowna szpila i – jak to u Trumpa – cała scena polityczna znów patrzy tylko w jedno miejsce. Prezydent, stojąc na tle świątecznych dekoracji w Mar-a-Lago, przerwał wątek o bezpieczeństwie i wjechał z osobistym komentarzem. Co padło przed kamerami i dlaczego amerykańskie media mówią dziś tylko o tym?

Pytanie, które zapaliło lont

Podczas konferencji na Florydzie poświęconej atakowi na żołnierzy Gwardii Narodowej w Waszyngtonie, reporterka poprosiła Donalda Trumpa o doprecyzowanie zarzutów wobec administracji Joe Bidena – konkretnie o procedury sprawdzania (tzw. vettingu) Afgańczyków przesiedlonych do USA. 

Trump najpierw powtórzył, że proces był „dziurawy”, a chwilę później wycelował w dziennikarkę: „Are you a stupid person?” – co w polskich serwisach odnotowano jako „głupia jesteś?”. Z sali dało się słyszeć nerwiczne pomruki, a prezydent prędko wrócił do wątku migracji. Wystąpienie odbyło się w Dzień Dziękczynienia, co tylko podkręciło temperaturę dyskusji w mediach.

Co to może oznaczać?

Kulisy i łańcuch reakcji

Słowa „Trump do reporterki” w kilka minut obiegły portale informacyjne, serwisy społecznościowe i wieczorne programy publicystyczne. Według relacji amerykańskich redakcji pytanie dotyczyło jego najnowszych twierdzeń o rzekomych błędach w programie przesiedleń prowadzonym za prezydentury Joe Bidena. Gdy dziennikarka próbowała dopytać o konkretne źródła i dane, Trump przerwał jej, odpowiadając obelgą, która natychmiast stała się głównym tematem nagłówków. Z pozornie rutynowej konferencji w jednej chwili zrobiła się medialna burza, a nagranie z incydentu stało się jednym z najchętniej udostępnianych klipów w amerykańskim internecie.

Dalsza część konferencji przebiegała już w cieniu tego spięcia — właściwy temat briefingu praktycznie zniknął, ustępując miejsca dyskusji o granicach krytyki mediów i sposobie, w jaki głowa państwa powinna reagować na niewygodne pytania. W komentarzach politycznych powrócił też znany repertuar sporów: zwolennicy Trumpa przedstawiają jego reakcję jako „szczerą” i „bezpośrednią wobec wyborców”, podczas gdy krytycy mówią o niebezpiecznej normalizacji pogardy wobec dziennikarzy i podważaniu roli wolnej prasy. Całość przypomina, że jedna emocjonalna odpowiedź może na wiele godzin całkowicie przestawić narrację publiczną — i to nie pierwszy raz w tej prezydenturze.

Co dalej z wizerunkiem i relacją z mediami?

Czy padło „tylko” obraźliwe zdanie, czy kolejny znak, że relacje Biały Dom – media skręcają w ślepą ulicę? Przykłady z ostatnich miesięcy nie pomagają w łagodnej interpretacji – Trump już wcześniej wdawał się w wymiany zdań z reporterkami największych stacji, a jego sztab przedstawia to jako „bezkompromisowy styl”. 

Wizerunkowo rachunek jest jednak nieubłagany: każdy taki klip wędruje na czołówki, tnie poparcie wśród umiarkowanych i mobilizuje przeciwników.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Donald Trump
Wielka wpadka Trumpa. Kartka od Rubio nie miała ujrzeć światła dziennego
tv republika, tusk
"Co my żeśmy usłyszeli?". Mocne słowa pod adresem Tuska w TV Republika
None
"Prywatnie Trump jest zupełnie inny". Specjalista o medialnym wizerunku prezydenta USA
Przełom na linii Waszyngton–Bogota: Trump zaprasza Petro do Białego Domu
Donald Trump rozmawiał z prezydentem Kolumbii. To przełom
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić