Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Donald Tusk drwi z Karola Nawrockiego: "co Pan nie powie". W tle SAFE
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 23.06.2026 16:42

Donald Tusk drwi z Karola Nawrockiego: "co Pan nie powie". W tle SAFE

Donald Tusk drwi z Karola Nawrockiego: "co Pan nie powie". W tle SAFE
Donald Tusk, Karol Nawrocki, fot. Wojciech Olkusnik/East News, Donald Tusk/X

Premier Donald Tusk krótko skomentował wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego o unijnym kredycie na obronność. Chodzi o pieniądze z instrumentu SAFE, z którego Polska już korzysta przy zakupach dla wojska. W tle są miliardowe kontrakty podpisane z polskimi firmami zbrojeniowymi.

Karol Nawrocki mówi o rozwoju przemysłu zbrojeniowego

Wypowiedź prezydenta Karola Nawrockiego padła podczas Poland Future Summit. Prezydent odniósł się tam do przyszłości polskiej zbrojeniówki i źródeł finansowania jej dalszego rozwoju. Wskazał, że jednym z elementów, które mają wspierać ten proces, jest kredyt pochodzący z Unii Europejskiej.

Donald Tusk drwi z Karola Nawrockiego: "co Pan nie powie". W tle SAFE
Unia Europejska, fot. Canva

To istotne w kontekście trwającej od dłuższego czasu dyskusji o finansowaniu bezpieczeństwa, modernizacji armii oraz roli unijnych mechanizmów w rozbudowie potencjału obronnego państw członkowskich. Polska, podobnie jak inne kraje UE, może korzystać z rozwiązań, które mają ułatwiać realizację dużych zakupów sprzętu wojskowego i wzmacnianie przemysłu obronnego.

W praktyce chodzi o instrument SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania obronności. Jego założeniem jest umożliwienie państwom członkowskim zaciągania preferencyjnych pożyczek. Środki te mogą być przeznaczane między innymi na wspólne zakupy uzbrojenia oraz rozwój zdolności obronnych. Dla Polski oznacza to dodatkowe źródło finansowania inwestycji, które są przedstawiane jako kluczowe dla bezpieczeństwa państwa.

Donald Tusk odpowiada prezydentowi. Krótki wpis w serwisie X

Do słów Karola Nawrockiego odniósł się we wtorek premier Donald Tusk. Szef rządu opublikował w serwisie X krótką reakcję, do której dołączył nagranie z wypowiedzią prezydenta. Na filmie Nawrocki mówi o unijnym kredycie jako jednym z czynników mających wspierać polski przemysł zbrojeniowy.

– Dzisiaj przemysł zbrojeniowy będzie się rozwijał między innymi za sprawą kredytu, który trafił do Polski z Unii Europejskiej – mówił Karol Nawrocki na nagraniu udostępnionym przez Donalda Tuska w serwisie X.

Premier skomentował tę wypowiedź bardzo krótko, ale jednoznacznie. 

– Co Pan nie powie... – napisał Donald Tusk we wtorek w serwisie X.

Wpis szefa rządu ma znaczenie polityczne, ponieważ obóz prezydenta wcześniej promował własną propozycję określaną jako SAFE 0 proc. Tymczasem w poniedziałkowej wypowiedzi Karol Nawrocki pozytywnie odniósł się do pieniędzy z Unii Europejskiej, wskazując je jako jeden z impulsów dla rozwoju zbrojeniówki. To właśnie ten fragment wystąpienia prezydenta stał się punktem wyjścia do komentarza premiera.

Polska korzysta z SAFE. Miliardowe umowy dla zbrojeniówki

Polska już korzysta ze środków dostępnych w ramach SAFE. Donald Tusk przypominał o tym także wcześniej, gdy komentował informacje o kolejnych kontraktach zawieranych na potrzeby modernizacji sił zbrojnych. Pod koniec maja szef rządu odniósł się do umów, które zostały podpisane w ramach tego programu.

– Meldunek z ostatniej chwili! Sobota to 29 umów na 79 miliardów! Wszystko w polskich firmach. To jest właśnie SAFE. Mam nadzieję, że wreszcie dotarło do prezydenta i prezesa – napisał Donald Tusk 30 maja w mediach społecznościowych.

Chodziło o pakiet kontraktów ogłoszony wcześniej przez ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Szef MON poinformował w Nowej Dębie, że jednego dnia sfinalizowano 29 umów o łącznej wartości 78 mld zł. Przedstawiał to jako wydarzenie o szczególnym znaczeniu dla modernizacji polskiej armii. Podkreślał również, że tak duża skala zamówień oznacza istotne wsparcie dla krajowego przemysłu obronnego.

Donald Tusk drwi z Karola Nawrockiego: "co Pan nie powie". W tle SAFE
Donald Tusk, fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Pierwsza z umów wykonawczych została podpisana w zakładzie Dezamet z konsorcjum Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Dotyczy Narodowej Rezerwy Amunicyjnej i ma wartość ponad 13 mld zł. Kontrakt obejmuje dostawy setek tysięcy sztuk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm dla wszystkich spółek PGZ Amunicja.

SAFE ma więc w tym przypadku nie tylko znaczenie finansowe, ale również polityczne. Rząd podkreśla, że dzięki temu mechanizmowi możliwe jest kierowanie dużych zamówień do polskich firm i zwiększanie krajowych zdolności produkcyjnych. Wypowiedź Karola Nawrockiego o unijnym kredycie stała się dlatego elementem szerszego sporu o to, kto konsekwentnie wspiera rozwiązania mające finansować rozwój polskiej obronności.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji