Pożar warsztatu samochodowego na warszawskim Targówku. Trwa akcja gaśnicza
Dramatyczny poranek na warszawskim Targówku. Tuż po godzinie 5 rano wybuchł rozległy pożar salonu i warsztatu samochodowego przy ul. Krasnobrodzkiej. Ogień objął cały obiekt, a nad stolicą pojawiły się gęste kłęby czarnego dymu widoczne z wielu kilometrów. Na miejscu trwa intensywna akcja gaśnicza, a służby przekazują kolejne informacje.
Pożar wybuchł przed świtem. Ogień objął cały budynek warsztatu
Jak informują media zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb o godz. 5.09. Ogień pojawił się przy ul. Krasnobrodzkiej na warszawskim Targówku, gdzie znajduje się salon i warsztat samochodowy. Pożar bardzo szybko rozprzestrzenił się na cały obiekt. Według informacji przekazywanych przez strażaków płomienie objęły całą halę, a nad okolicą uniósł się gęsty, czarny dym widoczny nawet z kilku kilometrów.
Nagrania i zdjęcia publikowane przez świadków oraz przesyłane do mediów pokazują ogromną skalę zdarzenia. Nad zabudową mieszkalną unoszą się gęste chmury dymu, które zwróciły uwagę mieszkańców wielu części Warszawy. Zaniepokojeni mieszkańcy już przed świtem zaczęli publikować informacje w mediach społecznościowych, alarmując o pożarze widocznym z dużej odległości.
Tak, pali się salon i warsztat samochodowy przy ul. Krasnobrodzkiej 5 o wymiarach 80 na 40 metrów. Na razie źródło pożaru nie jest jeszcze zlokalizowane. Nie mamy informacji, by ktoś był w środku – powiedział asp. Łukasz Wujek w rozmowie z "Faktem".
Trwa wielka akcja gaśnicza. Strażacy walczą, by ogień się nie rozprzestrzenił
Na miejsce skierowano znaczne siły Państwowej Straży Pożarnej. Jak informuje tvn24.pl, w działaniach uczestniczy obecnie 38 zastępów strażaków. Priorytetem ratowników jest opanowanie pożaru oraz niedopuszczenie do przeniesienia się ognia na sąsiednie obiekty znajdujące się w tej części Targówka.
Według informacji przekazanych przez “Fakt” płomienie objęły nie tylko sam budynek, ale także kilkanaście samochodów zaparkowanych przed warsztatem. Strażacy prowadzą działania w bardzo trudnych warunkach, a akcja może potrwać wiele godzin. W pobliżu znajdują się inne obiekty motoryzacyjne, dlatego jednym z głównych celów jest ograniczenie rozprzestrzeniania się ognia poza teren objęty pożarem.
Zobacz także: Ogień w centrum miasta. Strażacy walczą z żywiołem, jest apel o zamykanie okien w sąsiedniej miejscowości
Świadkowie relacjonują wybuchy. Przyczyna pożaru pozostaje nieznana
Mieszkańcy okolicznych osiedli zwracają uwagę nie tylko na ogromne zadymienie, ale również na odgłosy przypominające eksplozje, które miały być słyszalne podczas rozwijającego się pożaru. Według świadków mogły one mieć związek z samochodami znajdującymi się na terenie salonu i warsztatu oraz przed budynkiem. Służby nie potwierdziły jednak oficjalnie przyczyny tych odgłosów.
Straż pożarna podkreśla, że do czasu zakończenia akcji nie jest możliwe określenie źródła pożaru. Dopiero po ugaszeniu ognia specjaliści będą mogli przeprowadzić oględziny miejsca zdarzenia i rozpocząć ustalanie okoliczności, które doprowadziły do wybuchu pożaru. Na razie najważniejsze pozostaje zapewnienie bezpieczeństwa ratownikom oraz skuteczne opanowanie ognia.
Mieszkańcy mogą obserwować utrudnienia w rejonie ul. Krasnobrodzkiej do czasu zakończenia działań gaśniczych.