Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Dariusz Klimczak wywołany do mównicy. Wpadka w Sejmie
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 14.04.2026 14:57

Dariusz Klimczak wywołany do mównicy. Wpadka w Sejmie

Dariusz Klimczak wywołany do mównicy. Wpadka w Sejmie
Fot. Sejm RP/YouTube, Wojciech Olkuśnik/East News

Podczas wtorkowych obrad Sejmu minister Dariusz Klimczak zaliczył niefortunną wpadkę, zwracając się do wicemarszałka w nietypowy sposób. Ten zabawny incydent był tylko przerwą od burzliwiej debatę o rzekomym sabotowaniu konkurencji na polskich torach.

  • Pomyłka na mównicy i początek starcia o kolei
  • Sabotaż w białych rękawiczkach i walka o pasażera
  • Rekordy PKP i „wystawianie pasażerów do wiatru”

Pomyłka na mównicy i początek starcia o kolei

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak wszedł na mównicę i od razu wywołał zainteresowanie słowami. 

„Pani marszałku, wysoka izbo... jeszcze nie ma pani marszałek tutaj, tak?”. 

Zwrócił się w ten sposób do prowadzącego obrady Włodzimierza Czarzastego, co wywołało wyraźne rozbawienie wśród posłów. Marszałek nie stracił jednak rezonu, odpowiadając z charakterystycznym spokojem. 

„Panie ministrze, mi to nie przeszkadza, proszę bardzo” - odpowiedział. 

Po tym niefortunnym początku minister przeszedł do zdecydowanej ofensywy, starając się odpierać zarzuty posłanki Pauliny Matysiak. Klimczak szybko porzucił ton żartobliwy na rzecz ostrych kontrargumentów, zarzucając swojej przedmówczyni brak rzetelności w ocenie działań resortu. 

Sabotaż w białych rękawiczkach i walka o pasażera

Głównym tematem dyskusji były bardzo ciężkie oskarżenia sformułowane przez Paulinę Matysiak pod adresem państwowych spółek.

„Chciałabym, żeby wyszedł tutaj pan minister infrastruktury Dariusz Klimczak i wyjaśnił nam, czy państwo w białych rękawiczkach sabotujecie konkurencję na kolei”. 

Zdaniem parlamentarzystki PKP celowo rzuca kłody pod nogi zagranicznym firmom, takim jak RegioJet, poprzez blokowanie reklam, utrudnianie sprzedaży biletów na dworcach oraz opóźnienia w udostępnianiu hal serwisowych. 

Matysiak podkreślała, że konkurencja jest korzystna dla ludzi, bo wymusza wyższy standard i walkę o klienta

„Pasażerowie mogli przez tych kilka miesięcy zobaczyć, że konkurencja się sprawdza, że bilety mogą być tańsze” – przekonywała posłanka. 

Według niej ministerstwo dąży do zabetonowania monopolu PKP Intercity, co ostatecznie pozbawia Polaków realnego wyboru i tańszych połączeń.

„Pan minister Klimczak i pan minister Malepszak mówili dużo o konkurencji, wygląda to nieciekawie. Składam wniosek o sprawdzenie kworum, po to, by pan minister miał czas na przygotowanie się do wypowiedzi. Dziękuję” - powiedziała na koniec Matysiak.

Rekordy PKP i „wystawianie pasażerów do wiatru”

Minister Klimczak nie pozostał dłużny, prezentując statystyki sukcesu narodowego przewoźnika i wytykając błędy konkurencji. 

„Pani poseł, jeżeli pani zaczyna mówić o konkurencji na polskich torach, to dlaczego pani nie wspomni, że ten zagraniczny przewoźnik wystawił do wiatru pasażerów w grudniu tamtego roku?” – pytał retorycznie. 

Szef resortu przedstawił dane, według których PKP Intercity między marcem 2023 a marcem 2026 roku odnotowało aż 51% wzrostu liczby podróżnych. Podał również, że obecnie każdego dnia na tory wyjeżdża o 114 pociągów więcej niż w poprzednich latach

Klimczak zakończył swoje wystąpienie mocnym akcentem patriotycznym. 

„Będę popierał polską kolej, bo to jest nasze, to jest polskie i na to zapracowali polscy kolejarze” – zadeklarował.

Minister podkreślił, że państwowa spółka notuje aktualnie najlepsze wyniki operacyjne w swojej historii.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji