Będą zmiany od 5 marca. NFZ bije na alarm. Aptekarze ostrzegają przed chaosem
Od 5 marca mają wejść w życie nowe zasady dotyczące rozliczania świadczeń zdrowotnych, zwłaszcza wobec części obywateli Ukrainy. Planowane regulacje budzą poważne obawy wśród Narodowego Funduszu Zdrowia, aptekarzy i środowiska medycznego, którzy ostrzegają przed dezorganizacją systemu, problemami z weryfikacją uprawnień pacjentów i ryzykiem chaosu organizacyjnego w placówkach ochrony zdrowia.
- Zmiany od 5 marca uderzą w system. Nowe zasady leczenia części obywateli Ukrainy
- NFZ i aptekarze alarmują: grozi chaos w aptekach i placówkach medycznych
- Krytyka nowych rozwiązań: koszty pominięte, system znów do modyfikacji
Zmiany od 5 marca uderzą w system. Nowe zasady leczenia części obywateli Ukrainy
Resort zdrowia planuje, aby już od 5 marca zaczęły obowiązywać nowe zasady rozliczania świadczeń opieki zdrowotnej dla części obywateli Ukrainy, co wynika z wygaszania rozwiązań wynikających ze specustawy pomocowej. Jak opisuje portal Rynek Zdrowia, zmiany mają znacząco wpłynąć na sposób finansowania i udzielania świadczeń tej grupie pacjentów.
W praktyce oznacza to ograniczenie bezpłatnej opieki zdrowotnej dla dorosłych uchodźców, którzy nie spełniają określonych warunków. Prawo do świadczeń mają zachować m.in. osoby pracujące i odprowadzające składki do NFZ, dzieci, kobiety w ciąży czy osoby szczególnie wrażliwe, natomiast pozostałe osoby będą musiały korzystać z opieki na innych zasadach.
Projektowane przepisy są bezpośrednio powiązane z ustawą o wygaszeniu części rozwiązań pomocowych dla obywateli Ukrainy i mają dostosować system ochrony zdrowia do nowych realiów finansowania świadczeń. Zmiana statusu pacjentów oznacza również konieczność bardziej precyzyjnej weryfikacji ich uprawnień przez świadczeniodawców, co według ekspertów może znacząco obciążyć placówki medyczne administracyjnie.
Jak wskazuje Rynek Zdrowia, regulacje mają wejść w życie w bardzo krótkim terminie, co dodatkowo zwiększa obawy o przygotowanie systemu do nowych obowiązków i procedur rozliczeniowych.

NFZ i aptekarze alarmują: grozi chaos w aptekach i placówkach medycznych
Narodowy Fundusz Zdrowia oraz przedstawiciele aptek wskazują, że zmiany mogą doprowadzić do poważnych trudności w codziennej obsłudze pacjentów. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim braku jasnych wytycznych oraz konieczności natychmiastowego wdrożenia nowych zasad rozliczeń świadczeń i refundacji leków. Jak informuje Rynek Zdrowia, środowisko farmaceutyczne obawia się chaosu w aptekach związanym z ustalaniem uprawnień pacjentów do refundacji i świadczeń.
Kluczowym problemem ma być weryfikacja prawa do świadczeń i dokumentowanie uprawnień pacjentów objętych ochroną czasową. Placówki medyczne oraz apteki będą musiały potwierdzać status pacjentów oraz gromadzić odpowiednią dokumentację, co znacząco wydłuży proces obsługi i zwiększy ryzyko błędów.
Dodatkowo system ewidencji i rozliczeń musi zostać dostosowany do nowych oznaczeń i zasad raportowania świadczeń, co w krótkim czasie może okazać się logistycznym wyzwaniem dla całego systemu ochrony zdrowia. Eksperci zwracają uwagę, że brak odpowiedniego okresu przejściowego może skutkować dezorientacją zarówno wśród personelu medycznego, jak i pacjentów.
Obawy dotyczą także odpowiedzialności finansowej za błędne rozliczenie świadczeń, które w przypadku nieuprawnionego pacjenta mogą skutkować sankcjami wynikającymi z przepisów refundacyjnych.
Krytyka nowych rozwiązań: koszty pominięte, system znów do modyfikacji
Naczelna Izba Aptekarska zwraca uwagę, że skutki finansowe planowanych zmian zostały niedoszacowane. W jej ocenie każda modyfikacja zakresu raportowanych danych, nawet określana jako wyłącznie „techniczna”, w praktyce oznacza konieczność aktualizacji systemów informatycznych oraz poniesienia dodatkowych kosztów organizacyjnych po stronie placówek. Samorząd aptekarski podkreśla przy tym, że w ocenie skutków regulacji (OSR) nie ujęto rzeczywistych wydatków związanych z wdrożeniem nowych rozwiązań ani nie wskazano źródeł ich finansowania.
Zastrzeżenia zgłosiło także środowisko podstawowej opieki zdrowotnej. Porozumienie Zielonogórskie oraz konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej skrytykowali propozycję wprowadzenia nowego kodu dla bilansu zdrowia osoby dorosłej. W swoich stanowiskach wskazali, że w programie „Moje Zdrowie” od początku funkcjonował kod 17, dotyczący ogólnego bilansu zdrowia, jego zmiana oznaczałaby konieczność kolejnych korekt systemowych i organizacyjnych.
Wdrażanie nowych rozwiązań systemowych powinna cechować stabilność wdrożenia, a nie zmiany bazowych ustaleń
-przekazuje Porozumienie Zielonogórskie
W uwagach zgłaszanych przez różne środowiska medyczne wyraźnie powtarza się wspólny wniosek: choć sama potrzeba dostosowania przepisów do nowych regulacji nie jest podważana, to szybkie tempo prac oraz założenie, że zmiany będą neutralne kosztowo, budzą istotne obawy zarówno wśród NFZ, jak i świadczeniodawców.