Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Atak na UW. Prokuratura przekazała informacje ws. sprawcy
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 16.04.2026 17:57

Atak na UW. Prokuratura przekazała informacje ws. sprawcy

Atak na UW. Prokuratura przekazała informacje ws. sprawcy
fot. mł. asp. Jakub Pacyniak/sierż. Przemysław Furgała

Prokuratura podjęła decyzję w sprawie jednej z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich lat na Uniwersytecie Warszawskim. 22-letni Mieszko R., który zabił portierkę siekierą, nie usłyszy klasycznego wyroku. Decyzja śledczych może być dla wielu zaskoczeniem — wszystko przez opinię biegłych psychiatrów, która całkowicie zmienia bieg tej sprawy.

  • Przełomowa decyzja prokuratury po tragedii na Uniwersytecie Warszawskim
  • Decyzja, która zmienia wszystko. Co może czekać Mieszka R.?
  • Co działo się w głowie sprawcy? Kulisy jego stanu w chwili zbrodni

Przełomowa decyzja prokuratury po tragedii na Uniwersytecie Warszawskim

Śledczy zakończyli analizę jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych 2025 roku. Jak ustalił dziennikarz RMF FM, prokuratura skierowała do sądu wniosek o umorzenie postępowania wobec Mieszka R. Oznacza to, że młody mężczyzna – mimo brutalnego charakteru zbrodni – najprawdopodobniej nie usłyszy wyroku i nie trafi do więzienia. Decyzja ta wynika bezpośrednio z opinii biegłych psychiatrów, którzy po długotrwałej obserwacji uznali go za osobę niepoczytalną w chwili popełnienia czynu.

Do tragedii doszło w maju 2025 roku w Audytorium Maximum na UW. 53-letnia portierka zamykała budynek uczelni, gdy została zaatakowana siekierą przez studenta prawa. Kobieta zginęła na miejscu, a sprawca dopuścił się również znieważenia jej ciała. W trakcie interwencji ciężko ranny został także pracownik straży uniwersyteckiej, który próbował powstrzymać napastnika.

Opinia biegłych wskazuje jednoznacznie, że w chwili ataku Mieszko R. znajdował się w stanie psychozy. Jak tłumaczyła psycholożka Karolina Kownacka w rozmowie z Goniec.pl z lutego:


Kiedy mówimy o tak skrajnie brutalnych sytuacjach, w których biegli orzekają całkowitą niepoczytalność, oznacza to, że sprawca w chwili czynu znajdował się w stanie ciężkiej psychozy, czyli w głębokim zerwaniu kontaktu z rzeczywistością

To właśnie ten stan – zgodnie z polskim prawem – wyklucza możliwość przypisania winy w sensie karnym. Sprawa trafia teraz do sądu, który podejmie ostateczną decyzję w sprawie dalszych losów 22-latka.

Atak na UW. Prokuratura przekazała informacje ws. sprawcy
fot. mł. asp. Jakub Pacyniak/sierż. Przemysław Furgała

Decyzja, która zmienia wszystko. Co może czekać Mieszka R.?

Zamiast wyroku i kary więzienia, prokuratura wnioskuje o zastosowanie tzw. środka zabezpieczającego. W praktyce oznacza to skierowanie Mieszka R. do specjalistycznej placówki psychiatrycznej, najpewniej do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym.

Natomiast przy ciężkiej psychozie, przy brutalnym czynie, przy wysokim ryzyku nawrotu, pobyt bywa wieloletni, a nawet dożywotni. W Polsce funkcjonuje ośrodek w Gostyninie – Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym – gdzie umieszczane są osoby, których stan psychiczny po czynie się stabilizuje, ale ryzyko ponownego wystąpienia podobnych zachowań, na przykład ze względu na zaburzenia osobowości, pozostaje wysokie. Taka osoba musi być pod stałym nadzorem. Izolacja ma służyć prewencji, czyli zapobieganiu powtórzeniu się takich zachowań.

–tłumaczyła Karolina Kownacka w rozmowie z Goniec.pl z lutego

Ekspertka podkreśla również, że decyzje o dalszej izolacji są regularnie weryfikowane:
„Cały zespół leczący – psychiatrzy, terapeuci, psychologowie – monitoruje na bieżąco stan pacjenta. Sąd zwykle co kilka miesięcy bada zasadność dalszej izolacji”.

Właśnie dożywotni pobyt w specjalistycznym ośródku może dotyczyć Mieszka R., jeśli sąd przychyli się do wniosku prokuratury.

Co działo się w głowie sprawcy? Kulisy jego stanu w chwili zbrodni

Kluczowym elementem tej sprawy jest zrozumienie, czym jest stan psychozy i jak wpływa na zachowanie człowieka. 

Jak tłumaczy Karolina Kownacka:


Jeżeli niepoczytalność rzeczywiście zostaje stwierdzona, to znaczy, że dana osoba zupełnie nie rozumie znaczenia swoich działań i nie jest w stanie nimi kierować ani ich kontrolować

Psychoza to stan głębokiego zaburzenia kontaktu z rzeczywistością. Może prowadzić do powstawania urojeń, poczucia zagrożenia czy postrzegania innych ludzi jako wrogów. W takich sytuacjach dochodzi do zatarcia granicy między dobrem a złem, a zachowania mogą przybierać skrajnie agresywną formę.

To bardzo ważne, by podkreślić, że na rozwój takiej niepoczytalności mogą mieć wpływ ciężkie zaburzenia psychiczne, które wcześniej wcale nie muszą dawać oczywistych, spektakularnych objawów. Bardzo często pierwszymi sygnałami są wycofanie społeczne, zmiana zachowania, narastająca drażliwość albo fiksacja na jakimś temacie. Do tego dochodzą trudności w relacjach, spłycenie emocji, widoczne napięcie czy poczucie, że świat jest dziwny, wrogi, niezrozumiały. 

–mówiła ekspertka

Co istotne, najcięższe epizody psychotyczne często pojawiają się u młodych dorosłych.
„Najcięższe psychozy u mężczyzn zwykle pojawiają się między 18. a 25. rokiem życia” – podkreśla Kownacka.

To właśnie w tym przedziale wiekowym znajdował się Mieszko R. w momencie tragedii. Sprawa z Uniwersytetu Warszawskiego pokazuje, jak dramatyczne mogą być skutki nieleczonych lub niezauważonych zaburzeń psychicznych – oraz jak trudne są decyzje prawne w takich przypadkach.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji