To dokument, który przesądzi o tym, czy sprawca wstrząsającej zbrodni ostatnich miesięcy trafi do więzienia na resztę życia, czy będzie w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Po miesiącach oczekiwania, na biurko warszawskich prokuratorów trafiła kluczowa opinia biegłych w sprawie Mieszka R. – studenta, który zgotował krwawą łaźnię w sercu uniwersyteckiego kampusu. Na tę opinię czekano od maja 2025 roku. Jej treść ma zostać ujawniona w przyszłym tygodniu. Co, jeśli okaże się, że Mieszko R. był niepoczytalny?Obserwacja, pierwotnie, miała trwać cztery tygodnie.Możliwości przewidzenia sytuacji jaka zaistniała na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego.To nie jest standardowa notatka biegłego.
Jest gotowa kluczowa opinia psychiatryczna dotycząca Mieszka R., sprawcy brutalnego zabójstwa pracownicy Uniwersytetu Warszawskiego. Dokument liczący ponad 200 stron ma fundamentalne znaczenie dla dalszego biegu śledztwa i odpowiedzi na pytanie, czy 22-letni student prawa w chwili ataku był poczytalny.Okoliczności tragedii na UWOpinia psychiatrzyczna Mieszka R. gotowaKluczowe znaczenie opinii
Niepokój na jednej z największych uczelni w kraju nie wziął się z plotek ani domysłów. Władze Uniwersytetu Warszawskiego zdecydowały się na pilny komunikat po potwierdzeniu przypadków choroby zakaźnej na terenie uczelni. Sprawa dotyczy zdrowia całej społeczności akademickiej i wymaga wzmożonej czujności.Pilny komunikat Uniwersytetu Warszawskiego. Potwierdzono przypadki WZW AWZW typu A na uczelni. Jak dochodzi do zakażenia i gdzie jest największe ryzyko?Objawy WZW A. Te symptomy powinny natychmiast zaniepokoićUniwersytet Warszawski reaguje na zagrożenie. Dezynfekcja i zalecenia dla studentów
Dylemat iść na studia czy do pracy, w 2026 roku nabiera zupełnie nowego wymiaru. Analiza najnowszych danych, w tym raportu „Barometr zawodów 2026”, jasno pokazuje, że rynek pracy przestał premiować sam dyplom wyższej uczelni. Dzisiaj walutą o najwyższym kursie są konkretne uprawnienia i specjalistyczne kompetencje, niezależnie od tego, czy zdobyto je w uniwersyteckiej auli, czy w warsztacie.Królują specjaliści techniczni, ale ze wszechstronnymi kompetencjami miękkimi.„Fach w ręku” to nie tylko praca fizyczna.Sukces zawodowy nie zależy od koloru kołnierzyka.
Podczas wykładu Radosława Sikorskiego na Uniwersytecie Warszawskim doszło do nieoczekiwanego incydentu, który natychmiast przykuł uwagę opinii publicznej. Spotkanie, poświęcone 80. rocznicy powstania Organizacji Narodów Zjednoczonych, zostało przerwane przez propalestyńską aktywistkę.
Tragedia, do której doszło 7 maja na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego, wstrząsnęła całą Polską. 22-letni student prawa niespodziewanie zaatakował siekierą jedną z pracownic administracji uczelni. Kobieta zginęła na miejscu osieracając trójkę dzieci. Tymczasem właśnie pojawiły się nowe fakty w sprawie. Mieszko R. może usłyszeć dodatkowe zarzuty.
Od tragedii na Uniwersytecie Warszawskim minął ponad tydzień. Cały czas jednak śmierć 53-letniej portierki Małgorzaty D. i sposób, w jaki do niej doszło powoduje trwogę u wielu osób, zwłaszcza studentów i pracowników uczelni w całej Polsce. Teraz milczenie przerwali strażnicy UW, którzy nie mogli już dłużej milczeć.
Brutalne wydarzenia z początku maja wstrząsnęły nie tylko warszawskim środowiskiem akademickim, ale i całą Polską. Podejrzany o szokującą zbrodnię 22-letni student trafił do aresztu śledczego, gdzie poddawany jest obserwacji psychiatrycznej. Choć Służba Więzienna niechętnie komentuje sprawę, o2.pl dotarło do osoby znającej kulisy pobytu Mieszka R. w areszcie.
Pełnomocnik rodziny pani Małgorzaty, pracowniczki Uniwersytetu Warszawskiego zamordowanej na terenie kampusu głównego, zaapelował do mediów i osób planujących udział w pogrzebie. W swoim oświadczeniu zwrócił również uwagę na bulwersujące zachowanie internautów, którzy wykorzystali tragedię do osiągnięcia własnych korzyści.
Uniwersytet Warszawski w minionych dniach był miejscem makabrycznej zbrodni. Mieszko R. z zimną krwią zamordował portierkę siekierą, a następnie zbeszcześcił jej zwłoki. Władze uczelni ogłosiły żałobę i odwołanie zajęć w dniu wczorajszym, a teraz napłynęły kolejne fatalne wieści. Ewakuacja budynku Uniwersytetu Warszawskiego ze względu na powiadomienie o możliwej bombie.
W czwartkowe popołudnie miało miejsce przesłuchanie 22-letniego Mieszko R., który jest sprawcą brutalnego ataku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego. Prokuratura ujawniła już, jakie kroki będą podejmowane w następnej kolejności. Zdradzono też, jak wyglądały wyjaśnienia napastnika.
Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Adam Bodnar był obecny na terenie Kampusu Głównego Uniwersytetu Warszawskiego, w chwili gdy doszło do ataku na pracowników uczelni. Napastnik przy użyciu siekiery pozbawił tam życia portierkę i głęboko ranił jednego z ochroniarzy. “Jestem głęboko poruszony dzisiejszym makabrycznym zdarzeniem” – zaczął minister w swoim oświadczeniu, tłumacząc, co wtedy robił.
W środę 7 maja 2025 roku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego doszło do tragicznego zdarzenia. Około godziny 18:40 22-letni napastnik wtargnął na teren uczelni i zaatakował siekierą pracownicę administracyjną, która zamykała budynek Audytorium Maximum. Kobieta zginęła na miejscu. Napastnik ranił również pracownika ochrony, który został przewieziony do szpitala w stanie ciężkim. Pracownicy podają szczegóły zdarzenia.
Krystyna Pawłowicz wybuczana na inauguracji roku akademickiego Uniwersytetu Warszawskiego. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego poskarżyła się na Twitterze na incydent, który miał miejsce z jej udziałem na uczelni. Nie wszyscy studenci Uniwersytetu byli zadowoleni z faktu, że na uroczystość przybyła też Krystyna Pawłowicz. Obecnie zajmująca stanowisko sędzi Trybunału Konstytucyjnego była związana w przeszłości ze stołeczną uczelnią. Incydent na inauguracji 1 października na polskich uczelniach rozpoczął się nowy rok akademicki. Z tej okazji na Uniwersytecie Warszawskim odbyła się uroczysta inauguracja, w której uczestniczyło wielu znamienitych gości. Wśród nich znalazła się również sędzia Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz. Podczas wyczytania jej nazwiska przez rektora doszło jednak do incydentu. Pozostała część artykułu pod materiałem wideo. W trakcie publicznego powitania sędzi przez rektora Uniwersytetu, z końca sali Audytorium Maximum zaczęło dobiegać buczenie oraz dudnienie rąk uderzanych o ławę. To studenci w masowej akcji dali dowód na swoją niechęć do byłej posłanki PiS.Pawłowicz ukłoniła się zgromadzonym i zajęła swoje miejsce, choć zdarzenie bardzo ją obruszyło. Potwierdziła to później, bowiem nie omieszkała powiadomić o tym na swoim Twitterze. Pawłowicz zniesmaczona - Wczoraj na uroczyst. inauguracji roku akad. na moim Uniwersytecie Warszawskim,przy powitaniu przedstawiciela Prezesa TK,zostałam przez tylne rzędy Aud.Max wybuczana i „wystukana” na pulpitach ław - napisała Krystyna Pawłowicz - JM Rektor zachwalał potem panujące /?/ na UW poszukiwanie prawdy i tolerancję… - dodała. Wczoraj na uroczyst. inauguracji roku akad. na moim Uniwersytecie Warszawskim,przy powitaniu przedstawiciela Prezesa TK,zostałam przez tylne rzędy Aud.Max wybuczana i „wystukana” na pulpitach ławJM Rektor zachwalał potem panujące /?/ na UW poszukiwanie prawdy i tolerancję…— Krystyna Pawłowicz (@KrystPawlowicz) October 2, 2021 To nie jedyne kontrowersyjne wydarzenie, które odbyło się podczas inauguracji. Tuż po tym, jak głos w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy zabrała szefowa jego kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych, z sali dobiegać zaczęły głośne słowa protestu wobec sytuacji imigrantów na granicy z Białorusią. Jedna ze studentek miała ze sobą transparent z napisem "Żaden człowiek nie jest nielegalny". Stwierdziła, że zarówno prezydent jak i Rada Ministrów mają "krew na rękach". - Chcę wierzyć, że to co pani powiedziała, to nie do końca pani to rozumie - ripostowała Ignaczak-Bandych. Komentarz sędzi Trybunału Protest w Audytorium Maximum skomentowała również na swoim Twitterze Krystyna Pawłowicz. - W trak.czytania inaug.listu od Prez.ADudy przez szefową jego Kancelarii,2 osoby lewacko podobne zakłóciły jej wystąpienie,obrażając i ją i PAD - relacjonowała była posłanka PiS -Rektor ZACHĘCIŁ bojówkę do przedstawienia żalów. Gdy już wywrzeszczeli obelgi,wyszli sobie.Rektor NIE przeprosił przedstawicielki PAD za to - dodała. W trak.czytania inaug.listu od Prez.ADudy przez szefową jego Kancelarii,2 osoby lewacko podobne zakłóciły jej wystąpienie,obrażając i ją i PAD.Rektor ZACHĘCIŁ bojówkę do przedstawienia żalówGdy już wywrzeszczeli obelgi,wyszli sobie.Rektor NIE przeprosił przedstawicielki PAD za to— Krystyna Pawłowicz (@KrystPawlowicz) October 2, 2021 Krystyna Pawłowicz podkreśliła swoje rozczarowanie całą sytuacją. Sędzia oceniła, że organizacja tegorocznej inauguracji roku akademickiego uwłacza randze Uniwersytetu Warszawskiego.