Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Angielski głowy państwa pod lupą. Za co dokładnie zapłacono niemal 37 tysięcy złotych?
Damian  Popilowski
Damian Popilowski 30.03.2026 15:33

Angielski głowy państwa pod lupą. Za co dokładnie zapłacono niemal 37 tysięcy złotych?

Angielski głowy państwa pod lupą. Za co dokładnie zapłacono niemal 37 tysięcy złotych?
Tyle wydano na naukę angielskiego Karola Nawrockiego, fot.KapiF

Karol Nawrocki, obecny prezydent RP, w czasie kierowania Muzeum II Wojny Światowej skorzystał z hojnego dofinansowania na edukację. Sprawdzamy, jak te wydatki z lat 2017-2021 przekładają się na jego obecne umiejętności i czy Kancelaria Prezydenta w 2026 roku ponosi kolejne koszty związane z jego kształceniem językowym.

  • Muzeum II Wojny Światowej wydało dokładnie 36 941 złotych na wieloletni, indywidualny kurs języka angielskiego dla Karola Nawrockiego
  • Zgodnie z ustaleniami dziennikarzy Radia ZET, ówczesny dyrektor nie musiał zwracać tych środków mimo przedwczesnego odejścia, ponieważ zastosowano wobec niego specjalną klauzulę
  • W najważniejszych rozmowach dyplomatycznych wspierają go etatowi tłumacze państwowi

Inwestycja w język za państwowe pieniądze

W 2017 roku, po objęciu stanowiska dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Karol Nawrocki rozpoczął intensywną naukę języka angielskiego. Były to zajęcia w formule jeden na jeden z osobistym lektorem, obejmujące również specjalistyczny język biznesowy. Koszty tej edukacji w całości i przez kilka lat pokrywała kierowana przez niego państwowa placówka kulturalna.

Wicedyrektor muzeum, Janusz Marszalec, w rozmowie z dziennikarzami Radia ZET oficjalnie potwierdził te informacje. Zaznaczył przy tym, że ze względu na luki w dokumentacji precyzyjna kwota jest trudna do podania, ale po dokładnych przeliczeniach księgowych ostateczny koszt oszacowano na 36 941 złotych. Nauka trwała do momentu przejścia Karola Nawrockiego na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w 2021 roku.

Instytucja opłacała kursy językowe także innym pracownikom, jednak w ich przypadku kwoty oscylowały wokół zaledwie kilku tysięcy złotych. Standardowa umowa szkoleniowa zakładała obowiązek odpracowania 36 miesięcy w muzeum pod groźbą zwrotu środków. Władze placówki uznały jednak transfer Nawrockiego do IPN za szczególny przypadek, zwalniając go z konieczności oddania państwowych pieniędzy. Oprócz angielskiego, ze środków publicznych sfinansowano mu także studia podyplomowe MBA na Politechnice Gdańskiej za kwotę 23 tysięcy złotych.

Umiejętności językowe w praktyce prezydenckiej

Zdobyta za sprawą instytucji państwowej wiedza jest obecnie wykorzystywana przez Karola Nawrockiego w pełnieniu obowiązków głowy państwa. Po wygranych wyborach prezydenckich w 2025 roku odbył on szereg międzynarodowych spotkań dyplomatycznych, podczas których samodzielnie posługiwał się językiem obcym.

Mimo rosnącej swobody komunikacyjnej prezydenta, podczas spotkań na najwyższym szczeblu, takich jak wizyta w Białym Domu, wspiera go wykwalifikowany aparat urzędniczy. U boku Karola Nawrockiego zasiada etatowa tłumaczka Kancelarii Prezydenta, która posiada wieloletnie doświadczenie w strukturach unijnych i państwowych. Zapewnia to pełną precyzję w rozmowach dyplomatycznych, przenosząc ciężar odpowiedzialności za niuanse słowne na wykwalifikowanego pracownika.

Rekordowy budżet Kancelarii i koszty dyplomacji

Z dostępnych rejestrów państwowych wynika, że od momentu zaprzysiężenia 6 sierpnia 2025 roku, państwo nie finansowało Karolowi Nawrockiemu żadnych dodatkowych kursów językowych. Ciężar wydatków z kasy publicznej przeniósł się z prywatnej edukacji urzędnika na realne koszty prowadzenia polityki zagranicznej oraz utrzymania mocno rozbudowanej administracji prezydenckiej.

Budżet Kancelarii Prezydenta na 2026 rok zaplanowano na rekordowym poziomie 325,5 miliona złotych. Stanowi to historyczny skok i pierwsze w historii znaczące przekroczenie bariery 300 milionów złotych na ten cel. W ramach tych środków drastycznie wzrosły koszty zaplanowanych wizyt zagranicznych, na które w tym roku zabezpieczono kwotę 4,8 miliona złotych.

Urzędnicy z otoczenia prezydenta tłumaczą te kwoty koniecznością intensyfikacji działań na arenie międzynarodowej oraz pilnym wzmacnianiem bezpieczeństwa kraju w dobie napięć geopolitycznych. 

Źródło: Goniec.pl

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji