Złe wieści dla PiS i Kaczyńskiego. Chodzi o nowy sondaż, takich wyników nie było od lat
Najnowsze badanie opinii publicznej zrealizowane dla Wirtualnej Polski rzuca nowe światło na kondycję polskiej prawicy. Wyniki sondażu United Surveys by IBRiS, opublikowane tuż po powrocie prezesa PiS do regularnej aktywności, jasno wskazują na gwałtowne przetasowania w preferencjach Polaków. Czy to koniec dominacji dotychczasowego lidera opozycji?
- Nowy sondaż partyjny. Złe wieści dla PiS i Kaczyńskiego
- Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera
- Spektakularny wzrost radykalnej prawicy i Konfederacji
- Trzecia Droga i Lewica pod progiem wyborczym
Nowy sondaż partyjny. Złe wieści dla PiS i Kaczyńskiego
Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski jasno wskazuje przetasowania, jak również kondycje poszczególnych partii politycznych. Badanie jeszcze szczególnie bolesne dla Jarosława Kaczyńskiego, który dopiero co wrócił ze szpitala. Prawo i Sprawiedliwość notuje swój najgorszy wynik od wielu lat, osiągając w najnowszym badaniu zaledwie 22,7 proc. poparcia. Prezes IBRiS, Marcin Duma, wskazuje jednoznacznie, że ugrupowanie to „testuje nowe poziomy spadku”, co może tłumaczyć nerwowe ruchy i ostatnie interwencje Jarosława Kaczyńskiego.
Partia, która przez lata budowała swoją pozycję na stabilnym elektoracie, zdaje się tracić grunt pod nogami. Spadek ten jest szczególnie bolesny w kontekście ambitnych planów powrotu do władzy. Obecna sytuacja zmusza kierownictwo przy Nowogrodzkiej do pilnej rewizji dotychczasowej strategii komunikacyjnej oraz szukania nowych sposobów na zatrzymanie odpływu rozczarowanych wyborców.
Koalicja Obywatelska umacnia się na pozycji lidera
Na przeciwległym biegunie znajduje się Koalicja Obywatelska, która z wynikiem 32,5 proc. pewnie utrzymuje fotel lidera polskiej sceny politycznej. Przedstawiciele obozu rządzącego, tacy jak rzecznik rządu Adam Szłapka czy poseł Paweł Bliźniuk, nie kryją satysfakcji z uzyskanych rezultatów.
Szłapka podkreślił, że obrany kurs na stabilność, rozwój i bezpieczeństwo przynosi wymierne efekty, co znajduje odzwierciedlenie w zaufaniu obywateli. Mimo upływu czasu od ostatnich wyborów, KO udaje się utrzymać wysoką dynamikę i poparcie, co stawia ją w uprzywilejowanej pozycji wobec rozbitej i osłabionej opozycji. Formacja ta zdaje się obecnie konsumować premię za sprawowanie władzy.
Spektakularny wzrost radykalnej prawicy i Konfederacji
Prawdziwym zaskoczeniem sondażu jest wzrost Konfederacji Korony Polskiej, która z wynikiem 9,9 proc. wyrasta na czwartą siłę w przyszłym parlamencie. Łączne poparcie dla obu odłamów Konfederacji zaczyna zagrażać notowaniom Prawa i Sprawiedliwości, co prof. Maciej Bałtowski określa jako trend wynikający z braku pomysłu PiS na odzyskanie inicjatywy.
Przemysław Wipler z Konfederacji studzi jednak nastroje, przypominając, że sondażowe triumfy na wiele miesięcy przed wyborami mogą okazać się jedynie „bolesną lekcją”. Niemniej jednak, radykalna prawica coraz mocniej rozpycha się na politycznej szachownicy, przejmując najbardziej niezadowolonych wyborców, którzy dotychczas tradycyjnie głosowali na partię Jarosława Kaczyńskiego.
Trzecia Droga i Lewica pod progiem wyborczym
Sondaż przynosi dramatyczne wieści dla mniejszych koalicjantów oraz lewej strony sceny politycznej, całkowicie przemeblowując potencjalny układ sił w Sejmie. PSL z wynikiem 4,8 proc., Partia Razem z 3,1 proc. oraz Polska 2050 notująca zaledwie 2,0 proc. znajdują się obecnie pod progiem wyborczym.
Taka sytuacja oznacza, że tradycyjne centrum oraz progresywne skrzydło mogą zostać całkowicie wyeliminowane z procesu decyzyjnego w przyszłej kadencji. Choć Lewica odnotowała symboliczny wzrost, to ogólny obraz wskazuje na postępującą polaryzację i marginalizację mniejszych projektów politycznych. Jeśli te tendencje się utrzymają, przyszły parlament może składać się z zaledwie trzech dominujących bloków politycznych.