Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Ziobro zbiegł do USA. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 11.05.2026 20:52

Ziobro zbiegł do USA. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Ziobro zbiegł do USA. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Sprawa wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych nadal wywołuje polityczne emocje. W poniedziałek na antenie Polsat News do całej sytuacji odniósł się szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP Marcin Przydacz. Prezydencki minister został zapytany m.in. o kontakty Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem oraz działania podejmowane wobec byłego ministra sprawiedliwości.

Przydacz o rozmowach Nawrockiego z Trumpem. Padło jasne stanowisko

W trakcie rozmowy na antenie Polsat News Marcin Przydacz został zapytany, czy prezydent Karol Nawrocki rozmawiał w ostatnich tygodniach z Donaldem Trumpem o Zbigniewie Ziobrze. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP zaprzeczył, by taki temat pojawił się podczas kontaktów obu polityków.

Byłem przy wszystkich rozmowach prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentem Trumpem i nie przypominam sobie takiego tematu – powiedział prezydencki minister.

 Jednocześnie zaznaczył, że Kancelaria Prezydenta nie uczestniczyła w organizowaniu wyjazdu byłego ministra sprawiedliwości do Stanów Zjednoczonych. Przydacz podkreślił, że Ziobro wyjechał do USA na podstawie otrzymanej wcześniej wizy wjazdowej.

Nie byliśmy tutaj zaangażowani, ale trzeba mieć świadomość, że przecież minister Ziobro otrzymał po prostu wizę wjazdową do Stanów Zjednoczonych i na tej wizie udał się za ocean – zaznaczył Przydacz.

W rozmowie polityk odniósł się także do możliwych dalszych działań prawnych wobec byłego szefa resortu sprawiedliwości. Jak zaznaczył, procedury ekstradycyjne należą do organów ścigania i sądów. 

W tej sprawie wypowie się sąd amerykański – stwierdził.

Dodał również, że nie zajmuje się tego typu sprawami. Jak zaznaczył Marcin Przydacz z perspektywy Kancelarii Prezydenta priorytetem pozostają kwestie bezpieczeństwa i współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. 

Staram się przekonywać Amerykanów do tego, aby ich wojsko było rozlokowane w większej liczbie w Polsce, abyśmy byli bezpieczniejsi – podkreślił.

Ziobro zbiegł do USA. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego
Zbigniew Ziobro (fot. Kapif)

Prokuratura pyta ambasade USA o Ziobrę. Przydacz krytykuje wymiar sprawiedliwości

Tymczasem polska prokuratura poinformowała dziś, że prowadzi działania mające ustalić, czy Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski przebywają obecnie na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na jakiej podstawie przekroczyli amerykańską granicę. W tej sprawie skierowano pismo do ambasadora USA w Polsce Thomasa Rose’a. Śledczy chcą również wiedzieć, czy politycy ubiegali się o azyl lub powoływali się na status uchodźcy. Równolegle prokurator zwrócił się o pomoc do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

W rozmowie z Polsat News Marcin Przydacz odniósł się również do funkcjonowania polskiego wymiaru sprawiedliwości. 

Naprawdę uważam, że wielu polityków dzisiaj nie może liczyć, zresztą jak wielu Polaków, na sprawiedliwy i szybki proces – ocenił.

 Polityk stwierdził także, że prokuratura jest obecnie “upolityczniona” i działa ”na polityczne zamówienie pana Żurka i pana Tuska”.

Prowadzący program Marek Tejchman zapytał prezydenckiego ministra, czy nie wolałby, aby Ziobro stanął przed sądem w Polsce. Przydacz odpowiedział, że były minister może korzystać z takich działań obronnych jakie uważa za skuteczne. 

Nic mi do tego jako szefowi biura polityki międzynarodowej - podkreślił.

Europejski Nakaz Aresztowania wciąż nierozpoznany. Prokuratura naciska na sąd

Kluczową kwestią w całej sprawie pozostaje Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Jak przypomniała prokuratura, 5 lutego 2026 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zastosował wobec byłego ministra tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy od dnia zatrzymania. Dzień później wydano list gończy, a 10 lutego prokurator skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Do dziś sąd nie rozpoznał jednak tego wniosku. Prokurator kilkukrotnie – 13 i 16 kwietnia oraz 5 maja – występował o wyznaczenie terminu posiedzenia. Według śledczych brak wydania ENA uniemożliwił wdrożenie międzynarodowych procedur poszukiwawczych wobec podejrzanego przebywającego na terenie Unii Europejskiej.

Nierozpoznane pozostaje również zażalenie obrońców Ziobry na decyzję o tymczasowym aresztowaniu. Posiedzenie wyznaczono dopiero na 8 września 2026 roku. Prokurator domaga się jednak przyspieszenia procedury, wskazując, że zgodnie z przepisami tego typu sprawy powinny być rozpoznawane niezwłocznie. Na byłym ministrze sprawiedliwości ciąży obecnie 26 zarzutów, w tym dotyczących kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużywania stanowiska w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji