Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Zaskakujący zwrot w najnowszym sondażu. KO ma powody do obaw
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 27.05.2026 07:38

Zaskakujący zwrot w najnowszym sondażu. KO ma powody do obaw

Zaskakujący zwrot w najnowszym sondażu. KO ma powody do obaw
Fot. Paweł Wodzyński, Anita Walczewska/East News

Koalicja Obywatelska odnotowała znaczący spadek poparcia, który w połączeniu z osłabieniem jej mniejszych koalicjantów rodzi realne ryzyko utraty władzy na rzecz prawicy. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu United Surveys przeprowadzonego dla portalu Wirtualna Polska. Badanie przynosi zasadnicze zmiany w prognozowanym podziale mandatów w Sejmie.

Koalicja Obywatelska traci najwięcej głosów

Koalicja Obywatelska utrzymuje co prawda pozycję lidera z poparciem na poziomie 29,2%, jednak formacja Donalda Tuska zanotowała wyraźny spadek o 3,3 punktu procentowego względem sondażu sprzed dwóch tygodni. Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 22,9%, tracąc 1,1 punktu procentowego

Na podium znalazła się również Konfederacja, która uzyskała 13,5% i jako jedna z niewielu ugrupowań poprawiła swój rezultat, zyskując 0,4 punktu. Tuż za nią uplasowała się Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z wynikiem 8,2%. Próg wyborczy przekroczyłaby jeszcze Lewica z poparciem 8,1 procent. Odpowiedź „nie wiem" wybrało 9,2% respondentów.

Trzy ugrupowania poniżej progu wyborczego

Pod pięcioprocentowym progiem wyborczym znalazły się aż trzy ugrupowania, w tym dwie partie wchodzące w skład obecnej koalicji rządzącej. Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskało 4,1% poparcia, Polska 2050 jedynie 1,5%, a poza Sejmem znalazłaby się również partia Razem ze wskazaniem 3,3% ankietowanych. 

Wirtualna Polska zwraca uwagę, że słaba kondycja mniejszych partnerów KO bezpośrednio przekłada się na układ sił w parlamencie. Zjawisko tak zwanych głosów straconych sprawia bowiem, że poparcie oddane na partie nieprzekraczające progu realnie wzmacnia największe komitety wyborcze, co w praktyce uniemożliwia utrzymanie dotychczasowej większości rządowej.

Symulacja mandatów i warunek większości prawicy

Według symulacji podziału mandatów autorstwa profesora Jarosława Flisa Koalicja Obywatelska wprowadziłaby do Sejmu 180 posłów, a Lewica 35, co daje łącznie 215 głosów i oznacza brak większości. Po drugiej stronie Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 137 mandatów, Konfederacja 72, a Konfederacja Korony Polskiej 36. Łącznie trzy ugrupowania prawicowe dysponowałyby 245 mandatami, co teoretycznie wystarczyłoby do powołania rządu. 

Wirtualna Polska zastrzega jednak, że zawiązanie takiej koalicji wymagałoby porozumienia, którego szanse są mocno ograniczone. Prezes PiS Jarosław Kaczyński stanowczo odrzucił bowiem możliwość jakiejkolwiek współpracy z Grzegorzem Braunem

Sondaż zrealizowano w dniach 22 do 24 maja 2026 roku metodą mix-mode, łącząc ankiety online z wywiadami telefonicznymi, na ogólnopolskiej próbie 1000 respondentów.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji