Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Sport > Zapadła ważna decyzja ws. Chwalińskiej. Jest pilny komunikat, organizatorzy oficjalnie potwierdzili
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 15.06.2026 14:53

Zapadła ważna decyzja ws. Chwalińskiej. Jest pilny komunikat, organizatorzy oficjalnie potwierdzili

Zapadła ważna decyzja ws. Chwalińskiej. Jest pilny komunikat, organizatorzy oficjalnie potwierdzili
Fot. Julien de Rosa / AFP / East News

W sprawie letnich występów Mai Chwalińskiej zapadły ważne rozstrzygnięcia. Najnowsze doniesienia odsłaniają plany Polki po wielkim sukcesie w Paryżu, choć uwaga kibiców skupia się przede wszystkim na Wimbledonie, gdzie wciąż czeka ją rozstrzygnięcie w sprawie dzikiej karty.

Zasady kwalifikacji do wielkoszlemowego Wimbledonu

Sytuacja rankingowa Chwalińskiej rodzi spore komplikacje przed turniejem w Londynie. Listy startowe do Wimbledonu zamknięto 18 maja, czyli w dniu rozpoczęcia eliminacji do Roland Garros, a Polka zajmowała wówczas dopiero 114. miejsce w rankingu WTA. Jej spektakularny awans na 21. lokatę, wywalczony dzięki dotarciu do paryskiego finału, nastąpił już po tej dacie, więc nie daje jej automatycznej przepustki do głównej drabinki.

W praktyce oznacza to, że bezpośredni udział w turnieju głównym, z pominięciem eliminacji, zależy dziś wyłącznie od decyzji brytyjskich organizatorów o przyznaniu dzikiej karty.

Napięcie wokół decyzji All England Clubu

Sztab szkoleniowy Polki oraz Polski Związek Tenisowy podjęli formalne starania, by finalistka z Paryża otrzymała tę przepustkę. Nie będzie jednak łatwo. Wimbledon ma do rozdania osiem dzikich kart, z czego tylko dwie pozostają w gestii organizatorów, a sześć przyznaje brytyjska federacja, rzadko obdarowując nimi zawodniczki spoza Wielkiej Brytanii. O dwie organizatorskie przepustki Chwalińska rywalizuje, według nieoficjalnych doniesień, z dwiema legendami tenisa, Venus i Sereną Williams.

Sytuację Polki nieco rozjaśniło wycofanie się z turnieju Weroniki Kudermietowej, której miejsce w głównej drabince zajęła Brytyjka Francesca Jones, jedna z faworytek do dzikiej karty. Decyzja w sprawie organizatorskich przepustek ma zapaść na posiedzeniu tajnego komitetu 15 czerwca, choć oficjalny komunikat może pojawić się dopiero w kolejnych dniach, najpóźniej do 21 czerwca. Jeśli organizatorzy nie zdecydują się przyznać Polce dzikiej karty, 24-latka będzie musiała przebić się przez trzyetapowe kwalifikacje, które rozpoczną się 22 czerwca.

Co ciekawe, gdyby Chwalińska dostała dziką kartę, weszłaby do turnieju głównego jako zawodniczka rozstawiona. Przy losowaniu liczyć się będzie bowiem ranking z 22 czerwca, w którym Polka ma już dopisane punkty za finał Roland Garros. Rozstawienie oznacza zaś, że w pierwszej rundzie nie mogłaby trafić na najlepsze tenisistki świata, takie jak Aryna Sabalenka czy Iga Świątek.

Oficjalne potwierdzenie letniego kalendarza startów

Niezależnie od rozstrzygnięć w Londynie, organizatorzy niemieckiego MSC Hamburg Ladies Open 2026 opublikowali komunikat potwierdzający udział Chwalińskiej w lipcowych zawodach

„Od finału Roland Garros do Rothenbaum w Hamburgu: finalistka Roland Garros 2026, Maja Chwalińska, potwierdziła swój udział w MSC Hamburg Ladies Open 2026. Nie możemy się doczekać, by powitać Cię w Hamburgu, Maja!” – przekazali.

Turniej rangi WTA 250 zaplanowano na 20–26 lipca, tuż po zakończeniu Wimbledonu. Co istotne, rozgrywany jest on na kortach ziemnych, będzie więc dla Polki powrotem na mączkę po trawiastym epizodzie w Londynie.

Wpływ londyńskiego szlema na pozycję Polki

Występ na trawiastych kortach w Londynie ma duże znaczenie dla dalszej kariery 24-latki. Dobry wynik na Wimbledonie pozwoliłby jej ugruntować miejsce w ścisłej czołówce i ułatwił walkę o utrzymanie się w pierwszej dwudziestce rankingu WTA. Charakterystyczny styl gry Polki, oparty na technicznych slajsach i precyzyjnych skrótach, może przynosić efekty również na trawie.

Droga, jaką przeszła w Paryżu, gdzie jako pierwsza kwalifikantka w historii dotarła do finału Roland Garros, pokazała, że potrafi radzić sobie z presją nawet wtedy, gdy musi zaczynać od eliminacji. Wyniki osiągnięte w Londynie w dużej mierze ukształtują jej pozycję startową na resztę sezonu.

Zapadła ważna decyzja ws. Chwalińskiej. Jest pilny komunikat, organizatorzy oficjalnie potwierdzili
Maja Chwalińska | Julien de Rosa / AFP / East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji