Wyciekły akta Epsteina. Co jeszcze musi się stać, żeby Trump stracił władzę?
W styczniu 2026 roku Departament Sprawiedliwości USA odtajnił ponad 3 miliony stron dokumentów związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina, w tym akta sądowe, e-maile, zdjęcia i nagrania wideo. Materiały te, wynikające z ustawy podpisanej przez Donalda Trumpa, rzucają nowe światło na powiązania finansisty z wpływowymi osobami, w tym obecnym prezydentem USA.
- Usunięcie prezydenta wymaga większości w Kongresie: Głównymi narzędziami są impeachment lub 25. poprawka do Konstytucji USA, co zależy od politycznej woli ustawodawców
- W obecnym składzie Kongresu, zdominowanym przez Republikanów, szanse na sukces takich działań są minimalne
- Brak automatycznych konsekwencji: Nawet nowe ujawnienia nie prowadzą bezpośrednio do utraty władzy, chyba że zainicjują formalne postępowanie
Co zawierają nowe akta Epsteina?
Odtajnione w styczniu 2026 roku dokumenty to największa partia materiałów związanych z Jeffreyem Epsteinem, skazanym za przestępstwa seksualne finansistą, który zmarł w 2019 roku. Zawierają one akta śledcze FBI, e-maile, notatki z wywiadów z ofiarami oraz zapisy sądowe z procesów przeciwko Ghislaine Maxwell, wspólniczce Epsteina. Materiały obejmują ponad 3 miliony stron, 180 tysięcy zdjęć i 2 tysiące nagrań wideo, ujawniając sieć kontaktów Epsteina z elitami politycznymi, biznesowymi i rozrywkowymi.
Wśród dokumentów znajdują się odniesienia do lotów prywatnym samolotem Epsteina, w tym tych z lat 90., w których brał udział Trump. FBI potwierdziło, że Trump latał z Epsteinem wielokrotnie, co przeczy wcześniejszym zaprzeczeniom prezydenta.
Kolejne akapity skupiają się na wywiadach z ofiarami, takimi jak Virginia Giuffre, która pracowała jako nastolatka w klubie Mar-a-Lago należącym do Trumpa i stamtąd została zrekrutowana przez Epsteina. Giuffre nie oskarża Trumpa o bezpośredni udział w nadużyciach, ale dokumenty podkreślają bliskość ich kręgów towarzyskich.

Możliwe konsekwencje prawne dla Trumpa
Departament Sprawiedliwości USA, pod kierownictwem nominowanego przez Trumpa Todda Blanche'a, zbadał zarzuty z dokumentów i stwierdził brak wiarygodnych informacji uzasadniających dalsze śledztwo. DOJ podkreślił, że wiele poszlak było anonimowych i motywowanych politycznie, zwłaszcza przed wyborami 2020, i nie ma podstaw do oskarżeń karnych.
Mimo to, dokumenty zawierają listę ponad tuzina niepotwierdzonych zarzutów, w tym te o napaściach seksualnych. Żadne z ofiar Epsteina nie oskarżyło Trumpa publicznie o przestępstwa, a śledztwa z lat poprzednich nie doprowadziły do zarzutów.
Politycznie, odtajnienie wywołało dyskusje, ale nie zmieniło pozycji Trumpa jako prezydenta. Krytycy wskazują na potencjalny konflikt interesów, gdyż to Trump podpisał ustawę o ujawnieniu akt, co opóźniło się o sześć tygodni.
Czy obecne okoliczności są wystarczające, by Trump stracił władzę?
Aby prezydent stracił władzę, potrzebne byłoby nowe śledztwo federalne lub kongresowe, prowadzące do impeachmentu przez Izbę Reprezentantów i skazania przez Senat – proces wymagający większości głosów w obu izbach.
Hipotetycznie, ujawnienie nowych, potwierdzonych dowodów – jak zeznania świadków czy nagrania – mogłoby zainicjować postępowanie. Jednak DOJ już oceniło istniejące materiały jako niewiarygodne, co zmniejsza szanse na takie kroki.
W kontekście politycznym, utrata władzy mogłaby nastąpić poprzez rezygnację pod presją lub przegraną w wyborach 2028, ale to nie wiąże się bezpośrednio z aktami Epsteina.
Konstytucyjne mechanizmy usunięcia prezydenta z urzędu
Konstytucja USA przewiduje kilka sposobów na pozbawienie prezydenta władzy, ale żaden nie jest automatyczny i wszystkie wymagają zaangażowania Kongresu. Najczęściej omawianym jest impeachment, opisany w Artykule II, Sekcji 4: prezydent może być usunięty za zdradę, łapownictwo lub inne poważne przestępstwa i wykroczenia. Proces zaczyna się w Izbie Reprezentantów, gdzie większość głosów wystarcza do oskarżenia, a następnie Senat przeprowadza proces z 2/3 większości do skazania i usunięcia.
25. poprawka do Konstytucji, ratyfikowana w 1967 roku, pozwala na usunięcie prezydenta, jeśli jest niezdolny do pełnienia obowiązków. Wiceprezydent i większość gabinetu muszą to oświadczyć pisemnie, po czym wiceprezydent staje się pełniącym obowiązki. Jeśli prezydent zakwestionuje decyzję, Kongres decyduje 2/3 głosów w obu izbach.
Inne opcje to rezygnacja (jak w przypadku Nixona w 1974) lub naturalna śmierć.
Źródło: Goniec.pl