Własna działka, państwowa woda. Nawet 100 000 zł kary za studnię
Polskie prawo wodne stawia sprawę jasno: zasoby podziemne są własnością Skarbu Państwa, a nie właściciela gruntu. Choć korzystanie z przydomowej studni jest zazwyczaj darmowe, przekroczenie określonych limitów głębokości lub poboru bez odpowiednich zezwoleń grozi dotkliwymi sankcjami. W skrajnych przypadkach grzywna może wynieść nawet 100 tysięcy złotych.
- Prawo własności gruntu rozciąga się również na to, co znajduje się pod jego powierzchnią.
- Korzystanie z ujęcia to przywilej, który podlega ścisłej reglamentacji.
- Prawo wodne wprowadza pojęcie „zwykłego korzystania z wód”.
Koniec mitu „moja działka, moja woda”
Wielu właścicieli nieruchomości żyje w przekonaniu, że prawo własności gruntu rozciąga się również na to, co znajduje się pod jego powierzchnią. Jednak zgodnie z obowiązującymi przepisami, wody te stanowią własność Skarbu Państwa. Oznacza to, że państwo ma wyłączne prawo do zarządzania tymi zasobami i kontrolowania ich eksploatacji.
Wybudowanie studni na własnej posesji nie czyni nas zatem właścicielami wody, a jedynie uprawnionymi do korzystania z niej na określonych zasadach. W świetle przepisów, korzystanie z ujęcia to przywilej, który podlega ścisłej reglamentacji, mającej na celu ochronę zasobów hydrologicznych kraju przed nadmierną eksploatacją.

Magiczna granica
Prawo wodne wprowadza pojęcie „zwykłego korzystania z wód”, które zwalnia właścicieli z biurokratycznych obowiązków, ale tylko w ściśle określonych ramach. Aby czerpać wodę bez pozwolenia wodnoprawnego, musisz spełnić dwa kluczowe warunki łącznie:
- Głębokość studni nie może przekraczać 30 metrów.
- Dobowy pobór wody nie może być wyższy niż 5 m³ (średnia roczna).
Warto pamiętać, że „zwykłe korzystanie” dotyczy wyłącznie potrzeb własnego gospodarstwa domowego lub rolnego. Jeśli woda wykorzystywana jest do celów działalności gospodarczej – nawet w minimalnych ilościach – powyższe zwolnienia nie obowiązują. Limit 5000 litrów na dobę wydaje się duży, ale przy napełnianiu basenu czy intensywnym podlewaniu dużego ogrodu w czasie suszy, łatwo zbliżyć się do tej granicy.
Surowe kary
Jeśli studnia jest głębsza niż 30 metrów lub zostało zużyte więcej wody niż przewiduje ustawa, konieczne jest uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego w Państwowym Gospodarstwie Wodnym Wody Polskie. Brak tego dokumentu oznacza, że pobór wody jest nielegalny. Konsekwencje takich działań mogą być bolesne. Za korzystanie z wód bez wymaganej zgody grożą kary administracyjne, a w przypadku spraw kierowanych do sądu – grzywny, a nawet areszt.
Źródło: PGWWP