Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu zakończyli trwającą od kilkunastu lat ucieczkę 65-letniego mężczyzny, który próbował uniknąć odsiadki za przestępstwa gospodarcze. 65-letni mieszkaniec powiatu radomskiego ukrywał się przed organami ścigania nieprzerwanie od 16 lat.Podczas zatrzymania mężczyzna próbował schować się w specjalnie przygotowanej skrytce między drzwiami.Zatrzymany trafił już do aresztu, gdzie odbędzie zaległą karę za oszustwa i wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym.
Opublikowane niedawno w mediach społecznościowych nagranie z rejonu Rysów stało się brutalną, lecz niezwykle cenną lekcją dla całego środowiska górskiego. Autor filmu, doświadczony wędrowiec, w ułamku sekundy stracił panowanie nad swoim ciałem i zaczął bezwładnie osuwać się po stromym zboczu. Nawet profesjonalny czekan może okazać się całkowicie bezużyteczny.Rutynowe podejście zmieniło się w walkę o życie.Zimowe warunki w Tatrach Wysokich wymagają bezbłędnej oceny niestabilnego terenu.
Tragedia, do której doszło w Ustce, wstrząsnęła nie tylko lokalną społecznością, ale również szeregami Służby Ochrony Państwa. Funkcjonariusz, który według relacji, uchodził dotąd za człowieka spokojnego i opanowanego, stał się głównym podejrzanym w sprawie rodzinnego dramatu. W obliczu tak niezrozumiałego zachowania kluczowe dla dalszego losu sprawcy staną się nie tylko dowody kryminalistyczne, ale przede wszystkim opinia biegłych psychiatrów. To od ich diagnozy zależy, czy mężczyzna trafi do więzienia, czy do zamkniętego zakładu leczniczego. Polski wymiar sprawiedliwości uruchamia specyficzne procedury. Kluczem do zrozumienia sytuacji prawnej funkcjonariusza jest art. 31. kodeksu karnego. Stwierdzenie niepoczytalności nie oznacza wolności dla sprawcy czynu.
Polskie prawo wodne stawia sprawę jasno: zasoby podziemne są własnością Skarbu Państwa, a nie właściciela gruntu. Choć korzystanie z przydomowej studni jest zazwyczaj darmowe, przekroczenie określonych limitów głębokości lub poboru bez odpowiednich zezwoleń grozi dotkliwymi sankcjami. W skrajnych przypadkach grzywna może wynieść nawet 100 tysięcy złotych.Prawo własności gruntu rozciąga się również na to, co znajduje się pod jego powierzchnią. Korzystanie z ujęcia to przywilej, który podlega ścisłej reglamentacji.Prawo wodne wprowadza pojęcie „zwykłego korzystania z wód”.