Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Zdumiewające, co dzieje się w partii Czarzastego tuż po decyzji USA. Mocne słowa
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 05.02.2026 17:14

Zdumiewające, co dzieje się w partii Czarzastego tuż po decyzji USA. Mocne słowa

Zdumiewające, co dzieje się w partii Czarzastego tuż po decyzji USA. Mocne słowa
Anita Walczewska/East News, Mikołaj Bujak/KPRP

Ambasada USA zerwała oficjalne kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Jak podaje portal Onet, decyzja ta wywołała gwałtowne reakcje polityków Lewicy, którzy oskarżają Amerykanów o próbę sterowania polskim rządem. W partii marszałka Sejmu zrobiło się bardzo gorąco. Takich słów nikt się nie spodziewał.

  • Konflikt na linii Czarzasty - Trump. Poszło o nagrodę Nobla
  • Wiadomo, co dzieje się w Lewicy tuż po decyzji USA
  • Zarzuty o sterowanie
  • Reakcje opozycji

Konflikt na linii Czarzasty - Trump. Poszło o nagrodę Nobla

Ambasador USA, Tom Rose, zdecydował o natychmiastowym przerwaniu wszelkich kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym, co wywołało polityczne trzęsienie ziemi. Przyczyną tak drastycznego kroku była odmowa poparcia przez marszałka Sejmu kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Amerykański dyplomata uznał krytyczne uwagi polityka za oburzające i nieprowokowane obelgi uderzające w godność urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych. 

"Z dniem dzisiejszym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stanowiły poważną przeszkodę dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem" - Napisał Tom Rose na X.

W odpowiedzi Czarzasty podkreślił w rozmowie z mediami, że podtrzymuje swoje zdanie, ponieważ nie zgadza się na politykę siły i destabilizację struktur międzynarodowych. Konflikt ten stawia pod znakiem zapytania przyszłą współpracę parlamentarną między oboma krajami.

Wiadomo, co dzieje się w Lewicy po decyzji USA. Padają niepokojące słowa

Anita Kucharska-Dziedzic, wiceszefowa klubu Lewicy, w rozmowie z Onetem wyraziła głębokie oburzenie działaniami ambasadora Rose’a. Porównała ona obecną presję dyplomatyczną do metod stosowanych w minionym systemie totalitarnym, co odbiło się szerokim echem w polskich mediach.  

“Trochę mi to przypomina czasy dawno minione, gdy za obrazę portretu Stalina można było wylądować na Syberii” - Mówi w rozmowie z Onetem wiceszefowa klubu Lewicy. 

Jej zdaniem, próba dyktowania polskim politykom, kogo mają popierać, jest naruszeniem standardów demokratycznych. Lewica sugeruje, że amerykańscy dyplomaci wykazują się wybiórczą wrażliwością, ignorując inne kontrowersyjne zachowania na polskiej scenie politycznej.

Zarzuty o sterowanie

Szefowa klubu Lewicy, Anna Maria Żukowska, poszła o krok dalej, stawiając bardzo poważne zarzuty dotyczące suwerenności polskiej prezydentury. W rozmowie z portalem Onet zasugerowała, że działania najwyższych urzędników w państwie mogą być inspirowane przez Waszyngton. 

“Patrząc na korelację ostatnich zdarzeń, utwierdzam się jednak w przekonaniu, że działania prezydenta Nawrockiego są sterowane z USA. Stany Zjednoczone zdają się myśleć, że mogą sterować prezydentem Nawrockim jak swoim gubernatorem i mogą mieć wpływ na polski rząd” - Powiedziała Anna Maria Żukowska dla Onetu. 

Według Żukowskiej, takie podejście amerykańskiej administracji jest nie do zaakceptowania w relacjach między równorzędnymi partnerami politycznymi.

Reakcje opozycji

Konflikt natychmiast wykorzystali politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy w ostrych słowach skomentowali pozycję Włodzimierza Czarzastego w polskim państwie. Europoseł Bogdan Rzońca krótko ocenił sytuację, pisząc w mediach społecznościowych: 

“Marszałek rotacyjny do rotacji”

 Jeszcze mocniej uderzył Maciej Wąsik, który przypomniał przeszłość lidera Lewicy i skrytykował decyzje kadrowe obecnego premiera. 

"Czarzasty to komuch z brzytwą. Zagraża naszym sojuszom. Tusk zrobił go drugą osobą w państwie" - Napisał europoseł PiS na X. 

Tak silna polaryzacja wokół sporu z ambasadorem pokazuje, że sprawa stała się paliwem politycznym dla opozycji, uderzając bezpośrednio w stabilność obecnej koalicji rządzącej i wizerunek Polski.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji