Tragiczny finał poszukiwań w Kątach Rybackich. W wodzie odnaleziono ciało mężczyzny
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Kąty Rybackie w powiecie nowodworskim. Około 60-letni mężczyzna zaginął na Zalewie Wiślanym, gdzie ostatni raz widziany był na swoim jachcie. Nad ranem służby potwierdziły odnalezienie ciała mężczyzny w wodzie.
Nocna akcja służb w Kątach Rybackich
Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek, 12 maja, w Kątach Rybackich położonych nad Zalewem Wiślanym. Jak podaje Dziennik Bałtycki w godzinach nocnych służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie dotyczące zaginięcia około 60-letniego mężczyzny. Jak wynika z przekazanych informacji, ostatni raz był widziany na swoim jachcie znajdującym się na wodach Zalewu Wiślanego.
Na miejsce skierowano straż pożarną oraz inne służby uczestniczące w działaniach poszukiwawczych. Akcja prowadzona była w trudnych warunkach nocnych i koncentrowała się na rejonie, w którym mężczyzna miał przebywać po raz ostatni. Według informacji przekazanych przez dyżurnego stanowiska kierowania komendanta wojewódzkiego PSP w Gdańsku, działania trwały przez kilka godzin. W akcji uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej.
Kąty Rybackie to miejscowość często odwiedzana przez żeglarzy i turystów korzystających z atrakcji Zalewu Wiślanego. W sezonie wodnym służby regularnie apelują tam o zachowanie ostrożności na wodzie, szczególnie podczas nocnych rejsów i przy zmiennych warunkach pogodowych. Tym razem finał nocnych działań okazał się tragiczny.

Rano odnaleziono ciało zaginionego mężczyzny
Poszukiwania zakończyły się w godzinach porannych. Jak przekazał dyżurny stanowiska kierowania komendanta wojewódzkiego PSP w Gdańsku, odnaleziono ciało zaginionego około 60-letniego mężczyzny. Informację o śmierci potwierdzono po wyłowieniu ciała z wody.
Na obecnym etapie nie przekazano szczegółowych informacji dotyczących okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się poza jachtem. Nie wiadomo również, czy w chwili zdarzenia na pokładzie przebywały inne osoby. Sprawą zajmują się odpowiednie służby, które będą wyjaśniać przebieg tragedii.
Tego rodzaju zdarzenia przypominają o zagrożeniach związanych z przebywaniem na akwenach wodnych, zwłaszcza po zmroku. Ratownicy wielokrotnie podkreślają znaczenie korzystania z kamizelek asekuracyjnych oraz zachowania szczególnej ostrożności podczas samotnych rejsów.
Poranne odkrycie zakończyło nocną akcję służb
Po zakończeniu działań miejsce zdarzenia zapewne zostało zabezpieczone do dalszych czynności prowadzonych przez odpowiednie służby. Standardowo w takich przypadkach badane są wszystkie okoliczności, które mogły doprowadzić do tragedii na wodzie.
W ostatnich latach służby regularnie informują o podobnych incydentach na akwenach w całej Polsce. Ratownicy zwracają uwagę, że nawet doświadczeni żeglarze mogą znaleźć się w niebezpiecznej sytuacji, szczególnie nocą. Każde zgłoszenie o zaginięciu na wodzie wymaga natychmiastowej reakcji i zaangażowania wielu jednostek ratunkowych.
W przypadku tragedii w Kątach Rybackich działania służb zakończyły się odnalezieniem ciała mężczyzny. Na ten moment nie podano jego tożsamości ani dodatkowych szczegółów dotyczących przyczyn zdarzenia. Wiadomo jedynie, że zaginiony miał około 60 lat i był widziany po raz ostatni na swoim jachcie na Zalewie Wiślanym.