Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > To może wydarzyć się już za 2 godziny. Ekspert o „czarnym scenariuszu” ultimatum Trumpa
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 07.04.2026 23:52

To może wydarzyć się już za 2 godziny. Ekspert o „czarnym scenariuszu” ultimatum Trumpa

To może wydarzyć się już za 2 godziny. Ekspert o „czarnym scenariuszu” ultimatum Trumpa
Fot. Mandel Ngan/AFP/East News

Świat z niepokojem wyczekuje godziny 2:00 w nocy, kiedy upływa ultimatum postawione Iranowi przez Donalda Trumpa. Jak wynika z dramatycznych wpisów prezydenta USA w mediach społecznościowych oraz komentarzy analityków, najbliższe godziny mogą zdecydować o pokoju na świecie. Sytuacja budzi ogromne emocje zarówno w Waszyngtonie, jak i w europejskich stolicach.

  • Ostatnie odliczanie do wygaśnięcia ultimatum
  • Dramatyczna wizja prezydenta USA
  • Ryzyko globalnego paraliżu gospodarczego
  • Co konflikt oznacza dla polskich kierowców?

Ostatnie odliczanie do wygaśnięcia ultimatum

Napięcie na linii Waszyngton–Teheran osiągnęło punkt krytyczny, a zegar nieubłaganie odlicza czas do godziny 2:00 czasu polskiego. Prezydent USA domaga się od Iranu natychmiastowego odblokowania Cieśniny Ormuz, kluczowej dla światowego transportu ropy. 

Donald Trump nie szczędzi ostrych słów, zapowiadając, że brak uległości spotka się z niszczycielską odpowiedzią. W swoich komunikatach ostrzegł irańskie władze przed całkowitym paraliżem kraju. 

Nie będzie miał elektrowni, mostów i powróci do epoki kamienia łupanego - zadeklarował amerykański przywódca. 

Armia Stanów Zjednoczonych pozostaje w pełnej gotowości bojowej, a dyplomaci i obywatele na całym świecie zastanawiają się, czy Teheran zdecyduje się na ustępstwa w ostatniej chwili, by uniknąć najgorszego.

Dramatyczna wizja prezydenta USA

Na Truth Social pojawiły się wpisy Donalda Trump, które wywołały poruszenie opinii publicznej swoją bezpośredniością i fatalistycznym tonem. Prezydent zasugerował, że stoimy u progu wydarzeń, które mogą zmienić bieg dziejów. 

Cała cywilizacja umrze dziś w nocy i nigdy się nie odrodzi. Nie chcę, żeby tak się stało, ale prawdopodobnie tak się stanie - napisał Trump. 

Mimo że wielu komentatorów wskazuje na specyficzny, konfrontacyjny styl polityka, powaga sytuacji militarnej w regionie sprawia, że te słowa traktowane są z najwyższą uwagą. 

Prezydent podkreślił, że dowiemy się wszystkiego „w jednym z najważniejszych momentów w długiej i złożonej historii świata”, co tylko potęguje lęk przed nadchodzącą nocą.

Ryzyko globalnego paraliżu gospodarczego

Eksperci od polityki międzynarodowej wskazują, że konsekwencje ewentualnego ataku wykroczą daleko poza Bliski Wschód. Radosław Pyffel, analityk pytany przez redakcję „Faktu”, ostrzega przed „tsunami”, którego skutki mogą być niemożliwe do zatrzymania przez rządy państw europejskich. 

Największym zagrożeniem pozostaje długotrwała blokada szlaków energetycznych, która mogłaby doprowadzić do katastrofy na rynkach paliwowych. 

Poczekajmy do drugiej w nocy dziś, bo wtedy mija ultimatum Donalda Trumpa dla Iranu. Zobaczymy, czy prezydent USA zdecyduje się na bombardowanie elektrowni i mostów - stwierdził Pyffel. 

Zdaniem eksperta, jeśli konflikt przerodzi się w pełnoskalową, przewlekłą wojnę, świat musi przygotować się na „scenariusz apokaliptyczny”, którego fundamentem będzie drastyczny brak surowców i załamanie gospodarcze.

Co konflikt oznacza dla polskich kierowców?

Niepokoje na Bliskim Wschodzie już teraz uderzają w portfele Polaków, co widać po dynamicznie rosnących cenach na stacjach benzynowych. Rząd, chcąc ratować sytuację, wprowadził specjalny program osłonowy CPN („Ceny paliw niżej”), jednak jego skuteczność stoi pod znakiem zapytania w obliczu potencjalnej wojny. 

Polska, podobnie jak reszta Europy, z niepokojem obserwuje ruchy USA, obawiając się fali drożyzny, której nie powstrzymają żadne lokalne dopłaty. Radosław Pyffel zauważa, że dotychczasowe skutki eskalacji nie są jeszcze tak dotkliwe, ale to może się zmienić w ciągu kilku godzin. 

Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy sytuacja przerodzi się w takie tsunami, którego rządy nie będą już w stanie powstrzymać – ocenił ekspert dla „Faktu”. 

Najbliższa noc pokaże, czy Polska i świat unikną energetycznego wstrząsu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji