Pilny alert polskiej ambasady w USA. Nadchodzi potężne zagrożenie
Amerykańskie służby pogodowe oraz polska placówka dyplomatyczna w Waszyngtonie wydały bezprecedensowe ostrzeżenie dla tysięcy osób przebywających za oceanem. Nadchodzący żywioł może sparaliżować ogromną część kontynentu, wymuszając na mieszkańcach podjęcie natychmiastowych kroków zapobiegawczych.
- Gigantyczna burza śnieżna nadciąga nad USA
- Polscy dyplomaci apelują o ostrożność
- Poważne utrudnienia w transporcie i lotnictwie
- Stały monitoring i współpraca ze służbami
Gigantyczna burza śnieżna nadciąga nad USA
Narodowa Służba Meteorologiczna (NWS) ogłosiła alarm najwyższego stopnia, który obejmuje obszar od południowych Gór Skalistych aż po wschodnie wybrzeże. Między piątkiem a poniedziałkiem, 23-26 stycznia, spodziewane są rekordowe opady śniegu i paraliżujący marznący deszcz w aż 33 stanach. Skala zjawiska jest na tyle poważna, że polska ambasada w Stanach Zjednoczonych zdecydowała się wydać specjalny komunikat dla obywateli RP. Najtrudniejsza sytuacja prognozowana jest w takich metropoliach jak Dallas, Houston, Waszyngton DC oraz Filadelfia, gdzie zima może całkowicie zatrzymać codzienne życie mieszkańców.
Polscy dyplomaci apelują o ostrożność
Ambasada RP w Waszyngtonie zaapelowała do Polaków o podjęcie natychmiastowych działań prewencyjnych w obliczu nadchodzącego żywiołu. Dyplomaci w oficjalnym komunikacie rekomendują zgromadzenie zapasów żywności oraz wody, a także zatankowanie pojazdów do pełna przed nadejściem opadów. Podkreślono również konieczność przygotowania się na potencjalne przerwy w dostawie energii elektrycznej, które są częstym skutkiem zerwanych linii wysokiego napięcia pod ciężarem lodu. Polska placówka stanowczo odradza wszelkie podróże, które nie są absolutnie konieczne, przypominając o konieczności ścisłego stosowania się do poleceń wydawanych przez lokalne władze.
UWAGA. Burza śnieżna spodziewana jest od piątku do poniedziałku. Intensywne opady śniegu i/lub marznącego deszczu prognozowane są dla 33 stanów - od Arizony po Środkowy Zachód, Południe i Nową Anglię.
Poważne utrudnienia w transporcie i lotnictwie
Nadciągająca śnieżyca uderzy ze szczególną siłą w kluczowe węzły komunikacyjne, co nieuchronnie doprowadzi do chaosu na amerykańskich lotniskach. Eksperci przewidują masowe odwołania lotów oraz wielogodzinne opóźnienia, co szczególnie dotknie pasażerów podróżujących przez Nowy Jork. W samej metropolii w sobotni wieczór może spaść nawet do 30 centymetrów śniegu, co stanowiłoby najsilniejszy atak zimy od blisko pięciu lat. Spadki temperatur poniżej zera w połączeniu z intensywnymi opadami stworzą ekstremalnie niebezpieczne warunki na drogach, zamieniając główne arterie w lodowiska i skutecznie uniemożliwiając bezpieczne przemieszczanie się między poszczególnymi stanami.
Stały monitoring i współpraca ze służbami
Kluczowym elementem bezpieczeństwa w nadchodzących dniach będzie bieżące śledzenie komunikatów pogodowych publikowanych przez wiarygodne źródła, takie jak portal The Weather Channel czy serwisy rządowe. Służby meteorologiczne przypominają, że sytuacja jest dynamiczna, a zasięg opadów może ulec zmianie w zależności od kierunku przemieszczania się frontu atmosferycznego. Mieszkańcy zagrożonych regionów powinni monitorować alerty wysyłane na telefony komórkowe oraz korzystać z aplikacji pogodowych z powiadomieniami w czasie rzeczywistym. Odpowiedzialne podejście do wydawanych zaleceń oraz unikanie ryzykownego zachowania mogą uratować zdrowie i życie wielu osób przebywających obecnie na terenie USA.