W jednym z polskich miast doszło do makabrycznych scen. Podczas awantury 47-letnia kobieta została ugodzona nożem przez swojego znajomego. Niestety, w wyniku poniesionych obrażeń zmarła. Podejrzany usłyszał już zarzuty.
Ośmiu policjantów zostało poszkodowanych w wypadku, do którego doszło w województwie mazowieckim. Na jednej z dróg radiowóz zderzył się z betoniarką. Mundurowi ustalili już winnego niebezpiecznego zdarzenia.
Tymoteusz Szydło był swego czasu najsłynniejszym księdzem w naszym kraju. Choć jego posługa kapłańska nie trwała zbyt długo, to nie uchroniła się od kontrowersji. Syn byłej premier był bowiem bohaterem domniemanego skandalu obyczajowego, a cała sprawa zakończyła się na prokuraturze.
Ogromna nawałnica, która przeszła przez Warszawę w nocy z poniedziałku na wtorek, sparaliżowała miasto. IMGW poinformowało wręcz o rekordzie dobowej sumy opadów. W sieci tymczasem pojawiają się kolejne nagrania mieszkańców, które pokazują, jak tragicznie wygląda sytuacja w stolicy.
Miniona noc w Warszawie i okolicznych miejscowościach było bardzo niespokojna. Stała bowiem pod znakiem potężnego załamania pogody, które w realny sposób sparaliżowało funkcjonowanie metropolii. Zalane piwnice to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ służby muszą się mierzyć z innymi, równie istotnymi problemami. W wyniku ulewnego deszczu droga wdarła się nawet na jezdnie dróg ekspresowych. Wyłączony z ruchu został m.in. odcinek trasy S8. Nagrania ze stolicy błyskawicznie obiegły całą Polskę.
W poniedziałkowy poranek 19 sierpnia w jednej z miejscowości pod Warszawą doszło do poważnego wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Zderzyły się tam autobus podmiejski oraz pociąg Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD), jadący w kierunku stolicy. W wyniku tego dramatycznego zdarzenia kilka osób trafiło do najbliższych szpitali. Trwa ustalanie szczegółów wypadku.
Stołeczna Straż Miejska przypadkowo natrafiła na ślad poszukiwanej przez rodzinę 28-latki. Okoliczności jej odnalezienia były zgoła nietypowe. To cud, że przeżyła.
Już wiemy, że kierowca, który spowodował śmiertelny wypadek na warszawskim Mokotowie, najbliższe trzy miesiące spędzi za kratkami. O tymczasowym areszcie wobec niego zadecydował stołeczny sąd. Decyzja zapadła dzisiaj, a reporter “Faktu” zdołał o komentarz poprosić bliskich mężczyzny. Słowa jego żony i siostry są poruszające.
Prokuratura przekazała właśnie najnowsze informacje ws. kierowcy, który spowodował wczoraj na warszawskim Mokotowie śmiertelny wypadek. Zginęły w nim dwie kobiety, a ranne zostały cztery kolejne osoby, w tym małe dziecko. Relacje świadków zdarzenia są wyjątkowo porażające. - Małe dziecko leżało 25 metrów od wiaty przystankowej - tłumaczy jeden z mężczyzn.
Nie milknął echa tragicznego wypadku, do jakiego doszło wczoraj na warszawskim Mokotowie. Kierowca wjechał w przechodzącą przez pasy kobietę, a następnie w przystanek autobusowy. Dwie osoby zginęły. Według nieoficjalnych ustaleń mediów 45-letni kierowca dwa lata temu miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdem. Prokuratura właśnie zabrała głos.
We wtorek na sam koniec wydania głównego serwisu informacyjnego TVP "19.30" prowadzący Marek Czyż przekazał ważną wiadomość, która głównie dotyczyć będzie mieszkańców Warszawy. Wszystko w związku z wydarzeniem, które odbędzie się już jutro w stolicy. Dziennikarz podkreślał, że należy spodziewać się zmian w organizacji ruchu.
Warszawa. Policja opublikowała wizerunek kobiety, której pilnie poszukuje w związku ze zdarzeniem, do którego doszło w jednym ze sklepów w galerii handlowej przy ulicy Złotej. Wizerunek kobiety zarejestrowały kamery monitoringu. Policja przekazała szczegóły i prosi o pomoc wszystkich, którzy rozpoznają podejrzaną.
We wtorek w godzinach porannych w Warszawie doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Samochód osobowy wjechał w przechodzącą przez jezdnię kobietę, a następnie uderzył w przystanek autobusowy, gdzie znajdowało się 9 osób. W wyniku zdarzenia śmierć poniosły dwie osoby, a 3,5-letnie dziecko walczy o życie w szpitalu. Policja wydała właśnie pilny apel. Są również najnowsze ustalenia o kierowcy.
Nie żyje kolejna osoba, która trafiła do szpitala w wyniku wypadku, do jakiego doszło na warszawskim Mokotowie - informuje TVN24. To 65-letnia kobieta. Wciąż w ciężkim stanie pozostaje 3,5-letnie dziecko.
Policja przekazuje nowe, niepokojące informacje na temat tragicznego wypadku, do jakiego doszło dziś przy ul. Woronicza w Warszawie. Przypomnijmy, że po godz. 10 kierowca wjechał w przystanek autobusowy, a śmierć poniosła potrącona przez niego kobieta. Pięć osób zostało rannych, w tym 3,5-letnie dziecko, które właśnie walczy o życie.
Kierowca samochodu osobowego wjechał w przystanek autobusowy przy ul. Woronicza w Warszawie - informuje TVN Warszawa. Do zdarzenia doszło we wtorek przed południem. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku. Pomimo wysiłków medyków, życia jednej osoby nie udało się uratować. Część poszkodowanych trafiła do szpitala, w tym 3,5-letnie dziecko. Na bieżąco aktualizujemy informacje.
"Fakt" informuje, że dziś rano na terenie warszawskiego lotniska doszło do tragicznego wypadku. Smierć poniósł mężczyzna. Służby badają okoliczności zdarzenia.
Do niecodziennego zdarzenia doszło przed kilkoma dniami w Warszawie. Jeden z mężczyzn zaatakował przejeżdżającego ścieżką rowerzystę. Doszło do szarpaniny. Na miejscu interweniowała straż miejska. Gdy mundurowi rozdzielali zwaśnione strony, sprawca całego zamieszania zażądał od funkcjonariuszy, aby oddali mu wojskowe honory. Straż miejska relacjonuje całe zajście.
Samolot Polskich Linii Lotniczych LOT z Warszawy do Stanów Zjednoczonych musiał zawrócić na Lotnisko Chopina. Powodem nagłej decyzji miała być informacja o potencjalnym zagrożeniu na pokładzie. Stołeczna policja zatrzymała w tej sprawie 8 osób.
W sobotę 10 sierpnia Jarosław Kaczyński jak co miesiąc pojawił się przed Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej, by oddać hołd i uczcić pamięć zmarłych w katastrofie lotniczej. Również tym razem nie obyło się bez awantury z grupką zebranych działaczy Komitetu Obrony Demokracji i Obywateli RP. W pewnym momencie Kaczyńskiemu wyraźnie puściły nerwy. Prezes PiS zwrócił się do jednego z nagrywających go w niewybrednych słowach. Nagranie bardzo szybko trafiło do sieci.
W nocy z poniedziałku na wtorek (5 - 6 sierpnia) w Warszawie doszło do bulwersującego aktu wandalizmu. Na terenie dawnej Fabryki Ursusa, w dzielnicy Wola, zdewastowano jeden z pomników upamiętniających ofiary Rzezi Woli - tragedii z czasów II wojny światowej.
Podczas rutynowego patrolu w rejonie Portu Praskiego w Warszawie strażniczki miejskie natknęły się na siedmioosobową rodzinę, która koczowała pod mostem. Szybko okazało się, że pochodzą z Czeczenii i są bezdomni. Taka sytuacja kompletnie zaskoczyła funkcjonariuszki.
Jak co roku 1 sierpnia punktualnie o godz. 17.00 mieszkańcy Warszawy oddają hołd bohaterom. W tym roku przypada już 80. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas godziny "W" stolica stanęła w miejscu. Zawyły syreny i rozbrzmiały kościelne dzwony. Wszystko to, by uczcić pamięć o powstańcach.
Barbara Sowa, pseudonim “Basia”, była najstarszą uczestniczką Powstania Warszawskiego. Zmarła 1 sierpnia 2024 r. w wieku 106 lat. Informację przekazano za pośrednictwem ogólnopolskiej kampanii BohaterON.
Powstanie Warszawskie było jednym z najważniejszych wydarzeń w czasie II wojny światowej i największą akcją militarną Armii Krajowej. 30 tysięcy Powstańców stanęło do walki o wolność, którą toczyło przez 63 dni. Dzisiaj obchodzimy 80. rocznicę wybuchu powstania. Zaplanowano wyjątkowe uroczystości.
Dnia 30 lipca 2024 roku, tuż przed 80. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego, media przekazały tragiczne wieści o śmierci jednego z jej bohaterów. Ireneusz Rudnicki ps. Emir, powstaniec warszawski i żołnierz batalionu "Kiliński", zmarł w wieku 102 lat w Stanach Zjednoczonych. Był jednym z ludzi, którzy wywiesili polską flagę na budynku Polskiej Spółki Telefonicznej (PAST).
W środę 24 lipca na warszawskim węźle kolejowym, wystąpiły duże utrudnienia w kursowaniu Szybkiej Kolei Miejskiej i Kolei Mazowieckich. Powodem jest awaria urządzeń sterowania ruchem. Część połączeń została odwołana.
Od miesiąca media alarmują o fentanylu zalewającym polski rynek narkotykowy. Premier Donald Tusk zapowiedział bezkompromisową walkę z "handlarzami śmiercią". Tymczasem dziennikarz Gońca w 5 minut kupił twarde narkotyki sprzedawane na warszawskiej ulicy.