Mocne słowa Mai Chwalińskiej do polskiego celebryty. Riposta krąży po sieci
Finał wielkoszlemowego turnieju w Paryżu zakończył się dla Mai Chwalińskiej porażką, mimo znakomitej i wyczerpującej drogi przez całą drabinkę. W decydującym meczu Polka uległa Rosjance Mirrze Andriejewej. Jeszcze przed spotkaniem Dawid Podsiadło przyznał, że chciałby symbolicznie „potrzymać” trofeum wywalczone przez Chwalińską, na co polska tenisistka odpowiedziała po swoim występie.
Piękna paryska przygoda Mai Chwalińskiej
Sobotni finał wieńczył wyjątkową i szeroko komentowaną serię występów 24-letniej Polki na paryskich kortach. Chwalińska przeszła przez turniejową drabinkę w imponującym stylu, zapisując się w historii jako pierwsza kwalifikantka w erze Open, która dotarła do finału singla na kortach Rolanda Garrosa. W całej głównej drabince straciła tylko jednego seta, w tym w wymagającym starciu z Marią Sakkari, eliminując po drodze wysoko notowane rywalki z czołówki.
W decydującym meczu lepsza okazała się Mirra Andriejewa, która zwyciężyła 6:3, 6:2. Rosjanka przejęła kontrolę nad spotkaniem, przełamując Chwalińską w drugim secie i domykając finał w pewnym stylu, co pozwoliło jej sięgnąć po tytuł.
Nietypowa prośba Dawida Podsiadło
W dniu finału oficjalny profil Eurosportu opublikował wypowiedź Dawid Podsiadło, który, podobnie jak Maja Chwalińska, pochodzi z Dąbrowy Górniczej. Jak się okazało, łączy ich również nieoczywiste, lokalne powiązanie.
- Dokonałem rodzinnego śledztwa. Moja ciocia wuefistka, tenisistka, miała taką sytuację, że opiniowała praktykanta, pana Pawła Kałużę (pierwszego trenera Chwalińskiej - przyp. red.), żeby on został nauczycielem. I mieliśmy takie przecięcie - wyznał Podsiadło.
Artysta, który w sobotę wystęował w Chorzowie, odniósł się także do samej tenisistki i jej finałowego występu:
- Nie chcę mówić, żebyś dała mi potrzymać statuetkę, ale gdybyś mogła, to bardzo bym to docenił, bo to najbliżej, jak byłem trofeum. Sto tysięcy osób wieczorem będzie tu dla ciebie śpiewać sto lat - mówił piosenkarz.
Maja Chwalińska reaguje na prośbę piosenkarza
Na reakcję ze strony polskiej tenisistki nie trzeba było długo czekać. W sobotni wieczór Maja Chwalińska opublikowała na Instagramie relację, w której w wymowny sposób odpowiedziała na słowa Dawid Podsiadło.
- Pucharu nie mam, ale mogę dać Ci talerz Dawid!!
