Czwartkowa konferencja prasowa ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego miała być poświęcona w znacznej mierze sukcesowi Straży Granicznej w walce z międzynarodową przestępczością narkotykową. W trakcie spotkania doszło jednak do ostrej wymiany zdań z jednym z dziennikarzy. Po zakończeniu części poświęconej funkcjonariuszom szef MSWiA odniósł się także do pytań dotyczących Dawida Kacprzyka.
Patryk M., znany w internecie i środowisku freak fightów jako "Wielki Bu”, został objęty aktem oskarżenia skierowanym do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Informację nagłośnił szef MSWiA Marcin Kierwiński, wskazując na efekty współpracy służb z prokuraturą i zagranicznymi partnerami. Sam akt oskarżenia obejmuje szereg poważnych zarzutów, a sprawa ponownie zwróciła uwagę także ze względu na wcześniejsze zdjęcia Patryka M. z Karolem Nawrockim.
Policja przeprowadziła w sobotę przeszukania związane z grupą „Bronimy Polskiej Granicy”. Działania objęły kilka miejsc w kraju i dotyczą osób podejrzewanych o podszywanie się pod funkcjonariuszy służb publicznych. Do sprawy odniosła się rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, a także minister Marcin Kierwiński.
Kolejne zatrzymanie w głośnej sprawie fałszywych alarmów i podszywania się pod inne osoby. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że funkcjonariusze zatrzymali "znanego warszawskiego adwokata”. Według ustaleń TVN24 chodzi o 48-letniego mec. Macieja Z., który usłyszał siedem zarzutów i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
W sprawie serii fałszywych alarmów pojawiły się nowe informacje. W sobotę szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował o zatrzymaniu pięciu osób podejrzewanych o udział w procederze. Jak przekazał, wobec trzech z nich sąd zastosował już tymczasowy areszt. Kilka godzin później minister zaktualizował przekazane wcześniej dane, przedstawiając najnowsze ustalenia dotyczące działań służb i prowadzonego śledztwa.
Państwowa Straż Pożarna w sobotę po południu przekazała nowe informacje dotyczące sytuacji po pożarze w rejonie Wołomina. Dane te udostępnił również minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, który przy okazji wspomniał o Telewizji Republika, określając ją jako „fabrykę fake newsów i kłamstw”.
Służby zatrzymały trzy osoby w związku z serią fałszywych alarmów, które dotyczyły m.in. polityków i mediów. Jak ustalił dziennik „Rzeczpospolita”, powołując się na informacje z prokuratury, tylko jeden z zatrzymanych usłyszy zarzuty za tegoroczne zgłoszenia. Śledczy badają obecnie powiązania podejrzanych oraz motywy ich działania.
Drugi dzień 58. posiedzenia Sejmu rozpoczął się w wyjątkowo gorącej atmosferze. Już podczas bloku pytań w sprawach bieżących doszło do ostrej wymiany zdań między politykami PiS a przedstawicielami rządu. Posłanka Wioletta Kulpa skierowała mocne zarzuty pod adresem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz ministra Marcina Kierwińskiego. Kulminacyjnym momentem jej wystąpienia był moment gdy padły słowa o dymisji.
Polskie i europejskie służby namierzyły posła Marcina Romanowskiego, który jest poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania. Jak poinformował w środę europoseł Michał Szczerba, powołując się na ustalenia szefa MSWiA, działania operacyjne uniemożliwiły politykowi opuszczenie kontynentu. Służby stale monitorują trasę przemieszczania się parlamentarzysty.
Służby podległe MSWiA zatrzymały trzy osoby w związku z serią fałszywych alarmów wymierzonych w polityków i osoby publiczne. Informację o działaniach organów ścigania przekazał szef resortu Marcin Kierwiński na antenie TVN24. Wobec jednego z podejrzanych sąd zastosował już środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki skrytykował na antenie Radia ZET stan krajowego systemu reagowania kryzysowego. Jego komentarz dotyczy sobotniej interwencji służb, które po fałszywym zgłoszeniu siłowo weszły do gdańskiego mieszkania matki Karola Nawrockiego. Zdaniem Grodeckiego powtarzające się incydenty świadczą o wadzie systemowej.
Fałszywe zgłoszenie dotyczące pożaru i zagrożenia życia w mieszkaniu należącym do rodziny prezydenta Karola Nawrockiego wywołało natychmiastową reakcję służb i pilną naradę w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Po spotkaniu resort wydał oficjalny komunikat, wcześniej głos zabrał także premier Donald Tusk.
Donald Tusk odniósł się do fałszywego zgłoszenia dotyczącego pożaru w domu prezydenta, informując o bieżącym kontakcie z ministrami oraz służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Premier zapowiedział również podjęcie działań mających na celu identyfikację osób stojących za incydentem.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz wicepremier Krzysztof Gawkowski podpisali nowe rozporządzenie dotyczące rejestracji dokumentów stanu cywilnego. O wejściu w życie przepisów wpływających na sytuację wielu obywateli poinformowali sami szefowie resortów w oficjalnych komunikatach w mediach społecznościowych. Zmiany mają usprawnić pracę krajowych urzędów.
Alarm wokół domu Jarosława Kaczyńskiego wywołał natychmiastową reakcję służb. Policja pojawiła się na posesji prezesa PiS po zgłoszeniu o możliwym podłożeniu materiałów wybuchowych. Sprawa szybko nabrała politycznego wymiaru — głos zabrał rzecznik partii, a do sprawy odniosło się także MSWiA.
Stołeczna policja oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ujawniły szczegóły piątkowej interwencji w warszawskim mieszkaniu redaktora naczelnego TV Republika Tomasza Sakiewicza. Działania służb wywołane zostały fałszywym zgłoszeniem o zagrożeniu życia, które wpłynęło do jednej z instytucji publicznych. Oficjalne komunikaty wskazują na zorganizowany cyberatak wymierzony w osoby powiązane ze stacją.
Komenda Stołeczna Policji odniosła się do interwencji w Telewizji Republika, wywołanych serią fałszywych alarmów bombowych. Służby wskazują na zagraniczne tło operacji, podczas gdy kierownictwo stacji oskarża policję o bezprawne działania. Szef MSWiA Marcin Kierwiński zarzucił przedstawicielom Telewizji Republika szerzenie teorii spiskowych w celu osiągnięcia korzyści politycznych.
Stołeczna policja oraz resort spraw wewnętrznych wyjaśniły przyczyny czwartkowej interwencji w lokalu Tomasza Sakiewicza. Według oficjalnych komunikatów służb i relacji medialnych, działania funkcjonariuszy były bezpośrednią reakcją na anonimowe zgłoszenie o zagrożeniu życia. Redakcja TV Republika utrzymuje jednak, że doszło do bezprawnego wtargnięcia i naruszenia nietykalności domowników.
Przewodnik TV Republika Michał Rachoń wulgarnie zaatakował szefów MSWiA, nazywając ich „bandą nierobów” i zarzucając organizację prowokacji po interwencji policji w domu Tomasza Sakiewicza. Jak wynika z oświadczeń policji i resortu, funkcjonariusze weryfikowali fałszywy alarm o zagrożeniu życia. Minister Marcin Kierwiński nazwał oskarżenia stacji fake newsem i podkreślił, że służby muszą reagować na każde zgłoszenie.
Stołeczni policjanci interweniowali w piątek w warszawskim mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, redaktora naczelnego Telewizji Republika. Według oficjalnych komunikatów policji i MSWiA, powodem wejścia siłowego było zgłoszenie o zagrożeniu życia o najwyższym priorytecie. Działania zakończono po ustaleniu, że alarm był fałszywy, a nikogo nie zatrzymano.
Kierowców czekają istotne zmiany dotyczące punktów karnych. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowymi przepisami, które mają ograniczyć możliwość ich redukowania. Jeśli plan wejdzie w życie, już od czerwca 2026 roku część kierowców straci obecne możliwości szybszego „czyszczenia” konta punktowego.
Rząd zapowiada sprowadzenie Zbigniewa Ziobry do Polski przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi po potwierdzeniu jego pobytu w USA. Jak poinformował wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański w wywiadzie dla Polskiego Radia 24, resort sprawiedliwości rozpoczyna procedurę ekstradycyjną, która wymagać będzie zgody administracji Donalda Trumpa. Minister Waldemar Żurek zadeklarował złożenie stosownego wniosku w poniedziałek.
Sytuacja w Puszczy Solskiej jest pod kontrolą pod względem rozprzestrzeniania się ognia, jednak dogaszanie potrwa jeszcze około tygodnia. Służby MSWiA oraz Straż Pożarna poinformowały o konieczności wyeliminowania ukrytych zarzewi ognia w torfie. Kluczowe jest teraz pełne zabezpieczenie terenu przed ewentualnym silnym wiatrem.
Według oficjalnych komunikatów Grupy Orlen, koncern wprowadził nadzwyczajne udogodnienia dla służb walczących z pożarami na Lubelszczyźnie. Spółka zapewnia darmowe paliwo i prowiant, a wybrane stacje paliw w regionie wydłużyły godziny otwarcia. Działania te wspierają intensywną operację ratowniczą prowadzoną obecnie z lądu i powietrza.
W Józefowie doszło do gwałtownego sporu między Marcinem Kierwińskim a reporterem TV Republika. Przedmiotem kontrowersji stały się parametry techniczne samolotów gaśniczych oraz pochodzenie funduszy na sprzęt służb. Minister przerwał briefing, kierując pod adresem dziennikarza osobiste uwagi.
Pożar lasu w okolicach Józefowa w województwie lubelskim został opanowany i znajduje się pod pełną kontrolą służb – poinformowali przedstawiciele MSWiA oraz resortu klimatu. Podczas czwartkowej konferencji prasowej przekazano, że w akcji ratunkowej uczestniczyły setki strażaków wspieranych przez specjalistyczne lotnictwo. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska, a sytuację ratunkową poprawiły pierwsze od wielu dni opady deszczu.
W Rządowym Centrum Bezpieczeństwa zebrał się sztab kryzysowy w związku z pożarem na Lubelszczyźnie. Podczas narady premier Donald Tusk wezwał do maksymalnej dyscypliny i przekazał kondolencje rodzinie pilota, który zginął w akcji gaśniczej.
Walka z potężnym pożarem lasu na Roztoczu wkracza w decydującą fazę po zwołaniu sztabu kryzysowego w powiecie biłgorajskim. Jak poinformowały służby ratunkowe oraz resort spraw wewnętrznych, w akcji biorą udział policyjne śmigłowce Black Hawk oraz setki strażaków. Sytuacja pozostaje poważna, a kluczowe dla powodzenia działań gaśniczych będą najbliższe godziny oraz stabilność warunków pogodowych.