Sondaż nt. zaufania do polskich polityków. Tak wypadli Tusk, Nawrocki i inni
Przeprowadzono nowy sondaż Social Changes dotyczący zaufania do polskich polityków. Respondenci ocenili najważniejsze postacie życia publicznego, a także odpowiedzieli na pytanie o przyszłość integracji europejskiej. Wyniki pokazują zarówno aktualny układ sił w rankingu zaufania, jak i nastroje społeczne wobec jednego z najczęściej dyskutowanych projektów dotyczących Unii Europejskiej.
Nowy ranking zaufania do polityków. Polacy ocenili najważniejsze postacie sceny politycznej
Pracownia Social Changes przeprowadziła badanie, w którym uczestnicy oceniali wybranych polityków w skali od 1 do 10. Zestawienie pokazuje, jak obecnie kształtuje się poziom zaufania do najważniejszych przedstawicieli polskiej sceny politycznej. Wyniki wskazują na wyraźne różnice pomiędzy poszczególnymi liderami ugrupowań i osobami pełniącymi najważniejsze funkcje państwowe.

W badaniu uwzględniono zarówno przedstawicieli rządu, parlamentarzystów, jak i polityków opozycji. Ankietowani oceniali osoby reprezentujące różne środowiska polityczne, dzięki czemu ranking daje obraz społecznych nastrojów wobec polityków o odmiennych poglądach i politycznych afiliacjach.
Sondaż został zrealizowany w dniach od 5 do 9 czerwca 2026 roku metodą CAWI na internetowym panelu badawczym. W badaniu uczestniczyły 1073 osoby. Oprócz pytania o poziom zaufania do polityków respondenci odpowiedzieli również na pytania dotyczące przyszłości integracji europejskiej i ewentualnego utworzenia jednego państwa europejskiego.
Karol Nawrocki liderem rankingu. Za nim Sikorski i Tusk
Najwyższy średni wynik w badaniu uzyskał prezydent Karol Nawrocki. Ankietowani ocenili go na 4,2 punktu, co pozwoliło mu zająć pierwsze miejsce w zestawieniu. Niewiele niższy rezultat osiągnął wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który uzyskał średnią ocenę na poziomie 4,1.
Na trzeciej pozycji znalazł się premier Donald Tusk z wynikiem 3,7. Tuż za podium uplasowała się grupa polityków, którzy otrzymali identyczny rezultat. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zdobyli po 3,5 punktu.

Kolejne miejsca zajęli ex aequo wicemarszałkowie Sejmu Piotr Zgorzelski i Krzysztof Bosak, których średni wynik wyniósł 3,3. W środkowej części zestawienia znaleźli się natomiast między innymi politycy Prawa i Sprawiedliwości. Patryk Jaki oraz Tobiasz Bocheński otrzymali po 3,2 punktu, natomiast Przemysław Czarnek uzyskał 3,1.
Były premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen zostali ocenieni identycznie. Każdy z nich osiągnął wynik 2,9. Niewiele niżej znaleźli się współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg oraz minister funduszy i polityki regionalnej, a zarazem liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Oboje uzyskali średnią ocenę na poziomie 2,8.
Szymon Hołownia na końcu zestawienia. Polacy sceptyczni wobec jednego państwa europejskiego
Najniższe miejsca w rankingu zajęli politycy, którzy w badaniu otrzymali najmniej punktów. Trzecim od końca okazał się lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun z wynikiem 2,7. Jeszcze słabiej oceniono posła Romana Giertycha. Ostatnie miejsce przypadło natomiast wicemarszałkowi Sejmu Szymonowi Hołowni, który uzyskał średnią ocenę wynoszącą 2,6 punktu.
Autorzy badania sprawdzili również, jak Polacy podchodzą do idei dalszego pogłębiania integracji europejskiej poprzez stworzenie jednego państwa europejskiego. Wyniki pokazują, że obecnie przeważa sceptycyzm wobec takiego rozwiązania.
Łącznie 57 proc. respondentów zadeklarowało negatywny stosunek do tej koncepcji. W tej grupie 32 proc. wskazało odpowiedź „raczej negatywny”, natomiast 25 proc. wybrało wariant „zdecydowanie negatywny”.

Zwolennicy takiego kierunku zmian stanowili mniejszość. Odpowiedź „raczej pozytywny” wybrało 35 proc. badanych, a „zdecydowanie pozytywny” 8 proc. Oznacza to, że łącznie 43 proc. respondentów przychylnie patrzy na możliwość utworzenia jednego państwa europejskiego.
Badanie pokazało także wyraźne różnice pomiędzy elektoratami poszczególnych ugrupowań. Najwięcej przeciwników tego pomysłu znajduje się wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości. W tej grupie sprzeciw wobec stworzenia państwa europejskiego deklaruje 74 proc. respondentów, podczas gdy poparcie wyraża 26 proc.
Podobne nastroje widoczne są wśród sympatyków Konfederacji. Negatywny stosunek do tej koncepcji deklaruje tam 68 proc. badanych, a pozytywny 32 proc. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w elektoracie Koalicji Obywatelskiej. Wśród jej wyborców większość, bo 63 proc., opowiada się za takim rozwiązaniem. Przeciwnych pozostaje natomiast 37 proc. respondentów związanych z tym środowiskiem politycznym.