Rezygnacja szefowej KRS. Kluczowa decyzja w rękach I Prezes Sądu Najwyższego
Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka złożyła oficjalną rezygnację ze stanowiska. O swojej decyzji poinformowała w poniedziałek w mediach społecznościowych, publikując pismo skierowane do Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego. Jako powód podała trwający spór o legalność wyboru nowych członków Rady przez Sejm.
Powód decyzji i konflikt instytucjonalny
Pawełczyk-Woicka złożyła dymisję 15 maja 2026 roku. Bezpośrednim impulsem było postanowienie zabezpieczające Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja, w którym TK wezwał Sejm do powstrzymania się od wyboru sędziowskich członków KRS. Mimo tego wezwania posłowie zdecydowali się przegłosować nową listę członków Rady.
„Szanując zabezpieczenie TK i zarazem brak reakcji Sejmu na to postanowienie, złożyłam rezygnację z funkcji Przewodniczącego KRS" - napisała na platformie X.
W oficjalnym piśmie podkreśliła też potrzebę „zwrócenia uwagi na prawidłowy skład Krajowej Rady Sądownictwa" i oceniła, że działanie izby niższej parlamentu nastąpiło z naruszeniem prawa.
Obowiązki Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego
W piśmie skierowanym do Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Manowskiej ustępująca szefowa Rady wskazała na procedury wynikające z ustawy o KRS. W sytuacji wakatu na stanowisku przewodniczącego to właśnie na Pierwszym Prezesie spoczywa ustawowy obowiązek zwołania posiedzenia plenarnego w celu wyboru nowego szefa instytucji.
Pawełczyk-Woicka pozostawiła jednak Manowskiej kluczowe rozstrzygnięcie dotyczące składu tego zgromadzenia.
„Czy Pierwszy Prezes zwoła posiedzenie w składzie wybranym przez Sejm (z naruszeniem prawa), czy w składzie dotychczasowym pozostawiam do jego decyzji" - zaznaczyła w piśmie.
Chodzi o to, czy w obradach wezmą udział dotychczasowi członkowie Rady, czy osoby wybrane przez Sejm 15 maja.
Wcześniejsze zapowiedzi i zmiany personalne
Poniedziałkowa rezygnacja nie była zaskoczeniem. Już 8 maja 2026 roku Pawełczyk-Woicka sygnalizowała w mediach społecznościowych zakończenie swojej roli w Radzie.
„Dziś prowadziłam ostatnie posiedzenie KRS. Żegnam się ze współpracownikami, którym dziękuję za wsparcie" - napisała wówczas.
W tym samym wpisie pogratulowała sędziemu Łukaszowi Piebiakowi nominacji na członka Rady z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości. Sam Piebiak odniósł się do sprawy z rezerwą.
„Dziękuję obywatelom za masowe poparcie mnie i moich przyjaciół, kandydatów stowarzyszenia 'Prawnicy dla Polski' do KRS […] Czy wejdę do KRS czas pokaże. Jeżeli tak to obiecuję: nie zawiodę" - napisał na platformie X.
Przebieg kadencji i dotychczasowa działalność
Dagmara Pawełczyk-Woicka zasiadała w Krajowej Radzie Sądownictwa od 2018 roku, a stanowisko przewodniczącej objęła cztery lata później. Wcześniej pełniła funkcję prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie, na które powołał ją ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Jej sześcioletnia działalność w Radzie nie była wolna od kontrowersji. Podejmowała decyzje o odwołaniu lub przeniesieniu krakowskich sędziów, w tym Waldemara Żurka, Beaty Morawiec oraz Dariusza Mazura, który obecnie pełni funkcję wiceministra sprawiedliwości.
Wprowadzała też ograniczenia dla dziennikarzy pracujących na terenie sądu, co spotkało się z formalnymi protestami Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.